- Stany przednowotworowe szyjki macicy, czyli dysplazję, leczy się bardzo dobrze i skutecznie, wyleczalność jest praktycznie 100 proc. Jeżeli spotkamy się z hasłem "rak szyjki macicy", to już ta skuteczność terapeutyczna nie jest taka. Ze względu na to, że jest to rak, powikłania mogą być naprawdę bardzo poważne - mówi w Polskim Radiu 24 Jacek Tulimowski, ginekolog położnik.