Marzycielska, prościutka choć obrazowa, urokliwa pioseneczka miłosna z własnym, świeżym klimatem i z trzema różnymi teledyskami. I wszystkie trzy są sympatyczne.
Trudno jej nie polubić, podobnie jak tego chrześcijańskiego tria z Austin w Teksasie. Nazwę zapożyczyli z ustępu w książce C.S. Lewisa - "Mere Christianity". To najczęściej odtwarzana piosenka radiowa w 1999 roku w 11 różnych krajach, w tym w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii, a nawet w... Izraelu.
(Z pomocą Wioletty Bar)