
Sign up to save your podcasts
Or


Twórczość Stinga, również ta z The Police, może kojarzyć się z radiowymi hitami. Tymczasem The Soul Cages, trzeci album solowy Brytyjczyka to mocne odejście od popu i przebojowości. Rozbudowane kompozycje, przestrzeń na solówki, a momentami również rezygnacja z nośnych refrenów powodują, że The Soul Cages to album nieco zapomniany. Pomijany w dyskografii Stinga. Dodając do tego fakt, że utwory powstały po odejściu ojca muzyka, płyta zyskała łatkę mrocznej. Czy słusznie?
Tegoroczna jesień to czas pożegnania Lecha Janerki ze sceną. Jednocześnie w całej Polsce w kinach możemy oglądać film „Śpij, śpij inteligencie” (reż. Grzegorza Brzozowicza), poświęcony życiu i twórczości byłego lidera zespołu Klaus Mitffoch. W rozmowie w Spodku Tajemnic Lech Janerka zapowiada reedycję albumu „Ur” oraz książkę z tekstami piosenek. Mówi także m.in. o swojej kolekcji basów i o tym, który album nagrał... we wrocławskim Rynku.
Rufus Miller od 2018 roku wydał 3 albumy solowe: Pop Skull, Make It i Basement, ale co ciekawe dopiero teraz skupił się na promocji swojej muzyki na żywo. Od 2011 roku występował bowiem na 4 trasach koncertowych ze Stingiem (co ciekawe – u boku swojego taty, Dominica Millera). W sierpniu, po koncertach w Czechach i na Słowacji odwiedził Niemczę. W rozmowie mówi o tym, co zainspirowało go do stworzenia najnowszego albumu Basement. Jak brzmi i wygląda londyńska scena muzyczna? Dlaczego lubi chaos i prowokacje słuchaczy? Czego nauczył się od Stinga?
Since 2018, Rufus Miller has released three solo albums: Pop Skull, Make It and Basement. Interestingly, it is only now that he has started focusing on promoting his music through live performances. Since 2011, he has performed on four tours with Sting – alongside his father, Dominic Miller, which makes the story even more interesting.In August, following shows in the Czech Republic and Slovakia, he visited Niemcza. In the interview, he talks about what inspired him to create his latest album, Basement. What does the London music scene sound and look like? Why does he enjoy chaos and provoking his audience? And what has he learned from Sting?
To jedna z najbardziej nieoczywistych współprac w karierze Davida Gilmoura. Duet The Orb, produkujący muzykę elektroniczną, wziął w 2009 roku na warsztat materiał gitarzysty z sesji do charytatywnego singla Chicago. Efekt? Blisko 50-minutowy materiał w klimacie ambientowo-elektronicznym. Zatwierdzony przez Gilmoura, w drugiej fazie tworzenia został jeszcze wzbogacony dodatkowymi partiami gitar. Sesja zarejestrowana w ogródku to David Gilmour w pigułce – przestrzenne granie pełne pogłosów.
Jego stylem gry na gitarze z licznymi pogłosami inspirowali się nim m.in. David Gilmour, Eric Clapton czy The Edge z U2. Sam John Martyn nigdy nie osiągnął jednak takiego sukcesu, jak wspomnieni muzycy. Przez kolejne dekady przesuwał jednak możliwości wykorzystania gitary i eksplorował kolejne muzyczne przestrzenie balansujące na pograniczu folku, rocka, bluesa i jazzu. Solid Air to album będący wizytówką Martyna – intrygujące melodie, gitary z echem i specyficzny wokal, będący bardziej kolejnym instrumentem niż źródłem słów. Sprawdźcie sami!
„Moim subiektywnym zdaniem, wyłącznie z punktu widzenia osobistej satysfakcji, jest to zdecydowanie najlepsza płyta, jaką nagraliśmy od lat 70." – powiedział w wywiadzie dla The Portugal News Ian Gillan, wokalista Deep Purple. A jakie jest nasze subiektywne zdanie? Przechodząc jednak w sferę faktów – to 24. album studyjny legendy hard rocka i 4. od czasu zakończenia... pożegnalnej trasy zespołu. Splat! to potwierdzenie kontynuacji piosenkowego kierunku obranego przez zespół. Jest gęsto, intensywnie i riffowo – do tego stopnia, że czasami brakuje oddechu!
Po 6 latach przerwy Paul McCartney wrócił z nowym albumem, który skupia się na młodości muzyka – jego życiu w Liverpoolu, podróżach autostopem czy pierwszych miłościach. McCartney, wraz z producentem płyty Andrew Wattem, stworzyli album praktycznie we dwójkę. Muzykę uzupełnia orkiestra i gościnny udział innego eks-Beatlesa – Ringo Starra. To album sięgający do przeszłości, ale mówiący o niej również z wykorzystaniem współczesnych środków wyrazu.
Słuchacze Spodka Tajemnic mogą kojarzyć Jonathana Wilsona przede wszystkim ze współpracy z Rogerem Watersem – słyszymy go na 6 albumach studyjnych i koncertowych basisty Pink Floyd (począwszy od Is This The Life We Really Want?). Być może to błąd. Zachęcamy do tego, by Wilsona znać (i doceniać!) przede wszystkim z perspektywy kariery solowej. Najlepszym przykładem jest album Rare Birds, który wyróżnia się bogactwem i złożonością kompozycji. To dawka klimatycznego rocka z elementami psychodelii czy country. To także album tworzony z innymi muzykami nagrywającymi z Rogerem Watersem – duetem Lucius, perkusistą Joeyem Waronkerem oraz klawiszowcem Drew Ericksonem. Na albumie słyszymy także m.in. Lanę Del Rey!
Jazz w Spodku Tajemnic! Trio w składzie Leszek Możdżer, Lars Danielsson i Zohar Fresco nagrywa już od ponad 20 lat. Muzycy zaczęli wspólną przygodę od występu w Warszawie w 2004 roku, a ich pierwszy wspólny album – The Time – okazał się sukcesem artystycznym i komercyjnym. Nagrywany w Polsce i miksowany w Wielkiej Brytanii, wyróżnia się chemią między muzykami oraz świetnym brzmieniem. Muzyka to połączenie autorskich kompozycji oraz coverów – ze Smells Like Teen Spirit Nirvany na czele.
From the publisher's feed