
Sign up to save your podcasts
Or


Opolscy strażacy czuwają. Wielu z nich Wigilię i święta spędza na służbie. W swoich jednostkach znajdują chwilę, aby spotkać się przy wigilijnym stole i podzielić się opłatkiem.
- Z punktu widzenia naszej służby to są normalne dni pracy - tłumaczy kpt. Łukasz Nowak, rzecznik KW PSP w Opolu. - Strażacy nie odróżniają tak naprawdę tych dni specjalnie. Poza tym, że my jako zmiana, zespół, który interweniuje w konkretnych sytuacjach mają tę okazję spotkać się wspólnie przy wigilijnym stole. To jest swego rodzaju tradycja. Świąteczny nastrój na służbie może oczywiście 'zakłócić' nagłe wezwanie. - Gdy ktoś potrzebuje naszej pomocy, wstają i ruszają. To jest dla nas normalny dzień pracy. To jest wpisane w zawód strażaka, że w święta musimy pracować. Dyżury są tak podzielone, że raz na kilka lat na pewno komuś trafia się dyżur w święta, sylwestra, Nowy Rok. Jak dodaje kpt. Nowak, statystyki pokazują, że w trakcie świąt częściej dochodzi do pożarów w mieszkaniach czy domach. Nierzadkie są wezwania do palących się choinek.
By Opolscy strażacy czuwają. Wielu z nich Wigilię i święta spędza na służbie. W swoich jednostkach znajdują chwilę, aby spotkać się przy wigilijnym stole i podzielić się opłatkiem.
- Z punktu widzenia naszej służby to są normalne dni pracy - tłumaczy kpt. Łukasz Nowak, rzecznik KW PSP w Opolu. - Strażacy nie odróżniają tak naprawdę tych dni specjalnie. Poza tym, że my jako zmiana, zespół, który interweniuje w konkretnych sytuacjach mają tę okazję spotkać się wspólnie przy wigilijnym stole. To jest swego rodzaju tradycja. Świąteczny nastrój na służbie może oczywiście 'zakłócić' nagłe wezwanie. - Gdy ktoś potrzebuje naszej pomocy, wstają i ruszają. To jest dla nas normalny dzień pracy. To jest wpisane w zawód strażaka, że w święta musimy pracować. Dyżury są tak podzielone, że raz na kilka lat na pewno komuś trafia się dyżur w święta, sylwestra, Nowy Rok. Jak dodaje kpt. Nowak, statystyki pokazują, że w trakcie świąt częściej dochodzi do pożarów w mieszkaniach czy domach. Nierzadkie są wezwania do palących się choinek.