Polska XVII i XVIII wieku to nie tylko wielka polityka i wojny, ale także gęsta sieć codziennych konfliktów, przestępstw i surowych kar, które dziś znamy głównie z archiwów. Z tych źródeł wyłania się świat, w którym granice między prawem, obyczajem i religią były płynne, a o winie mogły decydować nie tylko czyny, lecz także plotki czy normy moralne. O tym, jak rozumiano wówczas przestępstwo, jak działały sądy i jak wyglądała sprawiedliwość w dawnej Polsce mówiła w Polskim Radiu 24 Klaudia Rogowska, historyczka, doktorantka na UW, wykładowczyni Uniwersytetu Otwartego UW.