Młody Clark Kent zaczyna odkrywać swoje nadludzkie moce; docieka, skąd tak naprawdę pochodzi; przenosi się z farmy do miasta i zaczyna pracę dziennikarską... Znacie to i prawdopodobnie nie chcecie po raz kolejny przechodzić przez wszystkie te sceny z jednego z najbardziej znanych "origin story" w historii komiksu... A powinniście, bo w ujęciu Maxa Landisa przeszłość Supermana zyskuje nową, fascynującą perspektywę.
Scenarzysta nie dokonał rewolucji w samej historii, ale włożył w nią mnóstwo emocji, a Clarka Kenta przedstawił od wyjątkowo ludzkiej i przyziemnej strony. W kolejnym odcinku Nightslime rozmawiamy o tym, dlaczego słynna inwersja Kevina Smitha - na mocy której to dziennikarz w okularach miał być tajnym alter ego Supermana, a nie na odwrót - przestała działać; o przepisie na idealnego Lex Luthora i o tym, że "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" nie jest aż tak złym filmem, o ile dacie szansę wersji reżyserskiej.
Patronami dzisiejszego odcinka są:
Jan Wiśniewski, Paweł Jaksik, Jakub Kraszewski i Krzysztof Sieja.