Wreszcie dotarł do Polski komiks, który doprowadził amerykańską skrajną prawicę do furii, łez i wyrzeczenia się Supermana. Okazało się jednak, że nie ma w nim ani religijnych profanacji, ani komunistycznej propagandy, ani nawet jogi i hummusu; a cały ten raban dotyczy jednej subtelnej, nieprzyćmiewającej świetnej historii sceny pocałunku. Więcej o pierwszym tomie komiksu "Superman: Syn Kal-Ela" dowiecie się z kolejnego odcinka podcastu Nightslime.
Rozmawiamy o różnicy pomiędzy perspektywą na ziemskie życie imigranta Kal-Ela a spojrzeniem urodzonego na niej Jonathana Kenta; o mierzeniu się ze współczesnymi problemami natury społecznej, a nie z kolejnym wielkim złoczyńcą z kosmosu; o uchwyceniu przez scenarzystę Toma Taylora dwóch silnie nacechowanych emocjonalnie relacji - ojca z synem oraz rówieśników, których nikt inny nie może zrozumieć, bo tylko ich rodzice zajmują się na co dzień ratowaniem świata; a także o superbohaterskim bildungsroman.
Patronami odcinka są:
Paweł Jaksik, Jakub Kraszewski, Sebastian Wojtasik
-------------------------------------
Możesz nas wesprzeć na https://patronite.pl/Nightslime