W polskiej debacie publicznej często pojawia się słowo symetryzm.
Przerzucają się nim politycy, dziennikarze i publicyści. Dla jednych to obelga, dla innych powód do dumy. Jednej słownikowej definicji tego terminu jeszcze nie ma. A przynajmniej nie ma zgody w określeniu, czym to zjawisko tak naprawdę jest. W tym odcinku próbujemy więc zdefiniować symetryzm w polskim życiu publicznym oraz staramy się odpowiedzieć na pytanie, czy w ogóle coś takiego istnieje.