Zakończyła się faza grupowa Ligi Mistrzów - dwie polskie drużyny w ćwierćfinale to więcej, niż się spodziewaliśmy. Ale teraz zaczynają się schody. Czy Jastrzębie ogra słynne Trentino, a Zaksa mistrza Rosji z Kemerowa?
A w Pluslidze?
- udany debiut-niedebiut w roli pierwszego szkoleniowca Dominika Kwapisiewicza - zwycięstwo 3:2 nad Jastrzębskim Węglem,
- Bełchatów z kosmitą Kochanowskim ogrywa Zaksę z wszechstronnym Śliwką,
- zadyszka Vervy, a w niedzielę hitowy mecz z PGE Skrą,
- Katowice, Gdańsk, Suwałki i Radom uciekają peletonowi w walce o play-off.