Rozmawiamy z Tomkiem Witkowskim, który od zawsze marzył, żeby polecieć w kosmos. W Polsce może to być cokolwiek skomplikowane więc facet wziął sprawy w swoje ręce, zmontował ekipę, wymyślił plan i na początek skoczył z kilkoma niesamowitymi ludźmi z balonu ze stratosfery. Ot tak sobie bijąc kilka rekordów. Dowiecie się jak przygotowuje się taki projekt, jak wygląda skok i co zrobić, żeby bliscy się o Was nie martwili. Jakby co łapcie mnie na insta @dobrybart