Taki teraz trend
Download on the App Store

Taki teraz trend episodes

  • Kierunek: klepsydra

    Gyula Halasz, bo tak według paszportu nazywał Brassaï, w Paryżu namiętnie fotografował pracownice seksualne na posterunku pod latarnią i w domach publicznych, hotele z ciasnymi pokojami na godziny, mosty, pod którymi koczują kolorowe ptaki nocy. Od knajp z wykrochmalonymi obrusami wolał lokale ostentacyjnie bez gwiazdek, chociaż w 1949 roku wszedł z aparatem do legendarnego Maxima, na jakieś party dla ludzi, którym los sprzyja: pod ścianą uchachane panie w koafiurach i dopasowanych sukienkach, dwa ciała po prawej trochę z sukienek wyciekają, tyłem do obiektywu panowie, którzy płacą rachunki, rząd czarnych garniturów i pomady we włosach. Definicja luksusu, dobrego gustu i sukcesu już wtedy była płynna i łudząca, na zdjęciach Brassaïa widać to wyśmienicie, a John Galliano pięknie tę płynność i iluzję specjalnie dla nas zrekonstruował.

    17 min
  • Na nas już czas

    Dwa lata temu w sprzedaży pojawiło się świąteczne ciasto Pandoro w pudełku od influencerki Chiary Ferragni, co najmniej dwa razy droższe niż standardowe. Dochód ze sprzedaży miał trafić na konto szpitala w Turynie. Ale zaraz po świętach gruchnęło, że producent ciasta pieniądze na konto szpitala wpłacił jeszcze przed początkiem akcji – promil zysków, z których autorce opakowania odpalił równiutki, jak szwy Gucciego, milion. Sprawą właśnie zajmuje się włoski sąd, padają oskarżenia o świadome wprowadzenie klientów w błąd, grande scandalo. Na Instagramie Chiara, prawie bez makijażu, w idealnej do okazania skruchy szarości, płacze, przeprasza, pomyliła się w bilansowaniu zysków i wydatków, obiecuje przelać milion euro na konto szpitala. Za późno, gilotyna już została naoliwiona, poza tym szara bluzka, na którą polały łzy influencerki, kosztuje 600 euro, o 599 za dużo, by pokuta mogła być szczera, a wina wybaczona.

    20 min
  • Młyny mody

    „Taki teraz trend” tym razem o tym, jak moda wchodzi na giełdę, jak na czerwony dywan, a jak do głowy wielkiej artystki. W mediach ciągle słyszymy, że młyny historii mielą powoli, całe szczęście my mamy modę, a ta dla równowagi zasuwa jak prom kosmiczny, błyskawicznie i najchętniej prosto w górę.

    21 min
  • Prezent perfect

    Kres świąt wcale nie kończy festiwalu beztroskiej konsumpcji, to raptem króciutka przerwa celem sprawdzenia stanu konta, uszczelnienia kart płatniczych i kredytowych, przegrupowania aktywów. Zakupowe szaleństwo wciąż przed nami: wyprzedaże, czyszczenie magazynów, „kup dwa, weź trzy" oraz punkt kulminacyjny zimy – walentynki. Spokojnie, wszyscy zdążymy wziąć w tym udział i zaspokoić apetyt, bo nad Wisłą wyprzedaże są permanentne, tylko różnie się nazywają: „promocja", „okazja", „super oferta", „mega wyprz".

    17 min
  • Kto się boi być prorokiem

    Do listy wieszczów pozwalam sobie dopisać samego siebie, a to dlatego, że zarówno Alex Eagle, jak i Peter Do, który projektuje pod swoim nazwiskiem oraz ku czci Helmuta Langa, przewidują, że ze wszystkich zasługujących na wyeksponowanie części ciała 2024 rok wybierze nogi. W realu, bo w internecie machamy tymi samymi organami, co zwykle. Alex i Peter są mądrzy teraz, ja w mikroszortach śmigałem już w lipcu, czyli znów jestem co najmniej o sezon do przodu, w awangardzie, i tak całe życie. A proszę mi wierzyć: być prorokiem, gnać zawsze przed peletonem, nie oddawać pozycji lidera – to wszystko wywołuje ból serca.

    19 min
  • Dlaczego bycie księżniczką boli

    Chociaż brytyjska rodzina królewska moim zdaniem jest zarówno produktem, jak i beneficjentem showbiznesu w tym samym stopniu, co serial „Pełna chata”, w którym siostry Olsen zadebiutowały już jako niemowlęta, porównywanie ich z księżną Dianą to jednak przegięcie. One własnymi rękoma i głowami pracują na sukces marki The Row. Tak naprawdę tylko jedna osoba w Ameryce ma prawo mierzyć się z angielską księżną – Carolyn Bessette-Kennedy, umiarkowanie znana szefowa promocji domu mody, za to sławna żona oraz wybitna influencerka.

    18 min
  • Dlaczego czasami opłaca się być dojrzałym

    To jeszcze nie jest ból, ale faza ból poprzedzająca, czyli niepokój. Niepokoi mnie to, że Ameryka nie dotrzymuje kroku Europie. U nas trendy z porami roku nadal synchronizuje się elegancko i logicznie, co znaczy, że jesienią nosimy na rękach ludzi w tzw. sile wieku, co najmniej po 60, młodszymi zajmiemy się, gdy znów silniej zaświeci słońce. Listę późno kwitnących okazów stylu otwiera Maggie Smith, rocznik 1934, wybitna aktorka, świetna w rolach arystokratek, które co do pensa przehulały odziedziczoną fortunę, wszystko przez tę cholerną inflację. Dame Maggie Smith młodszy od niej o połowę z haczkiem Jonathan Anderson zatrudnił do reklamowania torebek Loewe. Na rozkolportowanych w mediach zdjęciach aktorka wygląda, jakby skórzaną torebkę Puzzle zwędziła z butiku metodą na ekscentryczną staruszkę, taką, co to w razie wsypy nic nie rozumie, żadnych grzechów nie pamięta - w jej oczach

    18 min

About Taki teraz trend

From the publisher's feed

Znany z brawurowych felietonów Piotr Zachara zaprasza na serię felietonów dźwiękowych „Taki teraz trend”, które określa mianem „podcastu ekologiczno-cynicznego”