
Sign up to save your podcasts
Or


Witajcie w kolejnym odcinku podcastu o testowaniu oprogramowania! Tym razem moim gościem jest Tomasz Wesołowski, ekspert z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży IT oraz specjalista w obszarze no-code i low-code. W rozmowie rozkładamy na czynniki pierwsze, jak narzędzia takie jak Bubble mogą zrewolucjonizować proces tworzenia aplikacji. Dowiedz się, jak no-code pozwala na szybkie budowanie aplikacji bez programowania oraz jak AI i narzędzia takie jak ChatGPT czy Eleven Labs mogą wesprzeć w tworzeniu zaawansowanych projektów. Jeśli chcesz poznać możliwości technologii no-code, posłuchać inspirujących przykładów użycia oraz dowiedzieć się, jak samemu zacząć budować aplikacje, ten odcinek jest dla Ciebie!
UWAGA Niedawno wydałem książkę SF, jeśli chcesz się oderwać od rzeczywistości, to zapraszam: https://amzn.eu/d/aQ1nzmh
Tomasz Wesołowski:
https://www.linkedin.com/in/tomaszwesolowski/
Bajko twórca, powstawanie:
https://www.linkedin.com/video/live/urn:li:ugcPost:7239331968968994816/
Newsletter Piotra B., dobre źródło wiedzy o No-Code
https://www.nocodetools.pl/no-code-newsletter
00:00:00 Tomasz
I to, co jeszcze wspomniałeś, że no-code jest coraz bardziej popularny. Jeżeli popatrzymy na to szerzej i dołożymy do tego worka też to, co dzieje się z AI teraz, jeżeli chodzi o wsparcie programowania, no to zobaczmy, jakie to możliwości otwiera przed ludźmi, którzy do tej pory nie programowali. A osoby, które dopiero wchodzą na rynek pracy, nie muszą uczyć się od zera konkretnego języka programowania. jakiegoś konkretnego frameworku.
00:00:33 Norbert
Witajcie, z tej strony Norbert Jankowski w pierwszym w Polsce podcastie o testowaniu oprogramowania, w którym przybliżam Wam ten zawód, pokazuję różne ścieżki i motywuję do dalszego rozwoju. Sponsorem podcastu jest szkołatestera.pl. Lecimy! Witajcie, z tej strony Norbert Jankowski w kolejnym odcinku testowanie oprogramowania podcast. Dzisiejszym gościem jest Tomasz Wesołowski, który w branży IT jest ponad 20 lat. Zresztą zrobił jeden z pierwszych software house’ów w Polsce, ale od dłuższego czasu się zajmuje rozwiązaniami no-code, low-code. Szczególnie jednym narzędziem, o którym też sobie trochę porozmawiamy. Ale generalnie chcieliśmy przybliżyć tematykę no-code jako alternatywę ogólnie do wytwarzania oprogramowania. Cześć, witaj. Cześć. Dzięki, że wpadłeś i znalazłeś czas, żeby trochę podzielić się wiedzą właśnie związaną z rozwiązaniami NoCode.
00:01:50 Tomasz
Dzięki za zaproszenie.
00:01:51 Norbert
Też bardzo Wam polecam kanały Tomka, zarówno YouTube, jak i ogólnie śledź go na linku, bo ma bardzo dużo fajnych materiałów właśnie związanych z NoCodem i platformą, o której będziemy gadać, czyli Bubble.
00:02:08 Tomasz
Tak jest, dokładnie.
00:02:11 Norbert
Tomek też się udziela na różnych konferencjach poświęconych No-code. Czy czegoś zapomniałem? Pewnie tak. Ale chyba takie najważniejsze rzeczy udało mi się.
00:02:21 Tomasz
Wszystko bardzo ładnie powiedziałeś. Wprowadzenie było super.
00:02:24 Norbert
Ok, super. Dzięki. Żeby zacząć tak fajnie, to jakbyśmy sobie przybliżyli właśnie nomenklaturę No-Code i Low Code.
00:02:39 Tomasz
Tak, to jest dość pojemna kategoria, no-code, low-code, i tak naprawdę wpada w nią wiele różnych rozwiązań, które ułatwiają tworzenie rzeczy, nie tylko oprogramowania, ale także np. stron www. Wszystkich rzeczy, do których wcześniej potrzeba było wiedzy czy pracy programisty, możemy sukcesywnie wykonywać właśnie bez programistów. No i wspomniałem tu o stronach www, no bo to jest dobra analogia do tego, co się wydarzyło na rynku tworzenia stron www, gdy pojawił się WordPress bardzo dawno temu. WordPressa wszyscy znają. Jedna z pierwszych platform no-code do tworzenia stron www. Tych platform do tworzenia stron www ala nocode było dość dużo, natomiast WordPress zdobył największą popularność, potem pojawił się Webflow, potem pojawiły się kolejne. I można powiedzieć, że dzisiaj, jeżeli chodzi o tworzenie stron www, no to większość rynku zajmują właśnie rozwiązania nocode. Mało osób pisze strony www w czystym HTML-u, a większość osób wykorzystuje gotowe platformy. No i podobnie dzieje się z rynkiem oprogramowania z tego względu, że te platformy no-code stają się coraz bardziej zaawansowane, coraz bardziej potężne i no-code możemy robić już nie tylko proste rzeczy, ale też naprawdę zaawansowane aplikacje. A różnica między no-code a low-code, no ona jest płynna. Część osób używa tego, część osób używa tego. Część osób twierdzi, że no-code to jest wtedy, kiedy w ogóle nie dotykamy programowania. a low-code to jest taki miks, troszeczkę oprogramowania, trochę wsparcia platform. Natomiast tak jak mówię, jest to różnica dość płynna. Cała ta kategoria, w tej kategorii chodzi o to, żeby ułatwić sobie życie związane z tworzeniem oprogramowania.
00:04:48 Norbert
Wspominałeś o WordPressie, jak kilka lat temu te dwa słowa knockout i low-code się pojawiły. Ciężko mi było to z czymś skojarzyć, a przecież właśnie WordPress był jednym z pierwszych przykładów, który notabene dość dobrze się przyjął i teraz, tak jak mówiłeś, zresztą dużo stron jest budowanych właśnie o tego związanie WordPressowe. No wiadomo, że jeżeli to jest bardziej wymagająca strona i dla optymalizacji używa się jednak, tam coś się tworzy, jakąś stronę w oparciu nie o WordPress, ale to już naprawdę są jakieś bardziej skomplikowane strony, nawet, nie wiem, jakieś kryje czy coś, co nie udźwignie WordPress, bo wiadomo, że jak są jakieś rozwiązania takie ogólnego przeznaczenia, to nie zawsze się nadają. Natomiast z tego, co widziałem, to już mocno się zmieniło.
00:05:42 Tomasz
I poszło dobrze. W zasadzie w WordPressie może nie jest najlepszym przykładem, bo jest to platforma, której część osób nie lubi, bo to po prostu otworzy brzydki kod i tak dalej, jest ciężka, można się wyłamać i tak dalej. Może podałem to jako przykład, ale w WordPressie jest już tyle różnych pluginów, dodatków i cały ekosystem, że naprawdę w zasadzie można wszystko zrobić w WordPressie. W tym momencie Webflow przejmuje pałeczka takiego rozwiązania, które użył w tworzeniu stron www, ale to nie znaczy, że Webflow jest nowym rozwiązaniem, bo oczywiście jest nowszym niż WordPress, natomiast musimy sobie zdać sprawę, że Webflow premierę miał 10 lat temu, czyli w 2014 roku, a WordPress jeszcze dużo, dużo, dużo dawniej, także to nie są rozwiązania, które powstały wczoraj, one po prostu dzisiaj wchodzą do mainstreamu.
00:06:35 Norbert
Z mojego punktu widzenia WordPress jest bardzo ciekawym rozwiązaniem, mimo że faktycznie nie jest zawsze sympatyczny i ten kod, który tam jest stworzony, którego de facto aż tak, jak ktoś nie chce, to go nie szuka i nie patrzy, jaki on jest, po prostu patrzy na funkcjonalność. Natomiast szybkość stworzenia Tej strony, ale chciałem powiedzieć, tego minimalnego produktu, który jest klikalny, osiąglalny dla użytkownika końcowego jest bardzo szybko, bo to można wyklikać w 15 minut pewnie taką prostą stronę. Natomiast mówimy o tym WordPress po to tylko, żeby pokazać jakie fajne to jest rozwiązanie.
00:07:22 Tomasz
No bo WordPressa wszyscy kojarzą, to bardziej o tym mówimy. Może nie wiem, WordPress i fajne to chyba te słowa do siebie nie pasują. WordPress nie jest fajny i dużo osób go nie lubi, natomiast dużo osób go zna, Webflow jest fajny, natomiast teraz wyobraźmy sobie, że mamy takie rozwiązanie jak do tworzenia stron WP, tylko do tworzenia aplikacji, pełnowymiarowych aplikacji internetowych, w których jesteśmy starani stworzyć dowolną aplikację, Właśnie używałem zrezygnowania know-how do tworzenia aplikacji. To jest analogia do tworzenia stron webowych.
00:07:57 Norbert
Tak, właśnie do tego dążyłem, żeby to porównać jakoś. Ale jakbyś powiedział, bo tak, tu mamy WordPressa i Webflow, a do tworzenia aplikacji. Co takiego jest ciekawego na rynku?
00:08:18 Tomasz
Podobnie jak kreatorów stron, to kreatorów aplikacji jest bardzo dużo. Ja najbardziej lubię Bubble. To jest też taki największy gracz na rynku tworzenia aplikacji, rozwiązań no-code i jest na rynku już równie długo jak Webflow, czyli ponad 10 lat. Natomiast tych rozwiązań jest bardzo dużo. Jest Glide, jest Softair. Są rozwiązania korporacyjne, takie jak Mandic czy OutSystems. Są rozwiązania Microsoftu, tak jak Power Apps. Jeżeli ktoś jest w ekosystemie Microsoftu, to na pewno kojarzy Power Apps. To też jest rozwiązanie no-code do tworzenia aplikacji. Czyli w zależności od tego w jakim segmencie rynku operujemy, na jakich technologiach pracujemy, do tego jest już prawdopodobnie rozwiązanie know-how, które ułatwia nam tworzenie bez pisania kodu.
00:09:14 Norbert
Coraz więcej firm, które i tak pracują w ekosystemie Microsoft Power Apps używa do różnego rodzaju wewnętrznych aplikacji tworzenia. Jakieś, nie wiem, choćby zgłaszanie urlopów. Taki najprostszy przykład, który wiem, że funkcjonuje.
00:09:30 Tomasz
Dokładnie, bo tam można sobie wyklikać aplikacje w zasadzie bez konieczności sięgania do działu IT, a wszyscy wiemy, że w firmach działu IT to są te działy, które są najbardziej obciążone. i często, żeby otrzymać jakiś efekt z dzieła itm, to czeka się długo, a w PowerApps’ach można sobie wyklikać i w tym kierunku zmierza rynek tworzenia oprogramowania.
00:09:53 Norbert
OK, to tu miałem kolejne pytanie, bo oczywiście to wszystko jest w oparciu o pewne platformy, które są dostarczane. to oprócz tego, że plusem jest takim, że możemy sobie to wyklikać lub zrobić ewentualnie jakieś niewielkie tam, dodać jakiś brakujący kod, chociaż teraz przeważnie się używa API, żeby jakiś element dodać spinający naszą aplikację, to jest to zawsze oparte o jakąś platformę.
00:10:31 Tomasz
Nie zawsze. Czasami te platformy dają nam możliwość wygenerowania kodu, pobrania go sobie i rozwijania już dalej. Natomiast gro platform faktycznie operuje w oparciu o to, że to jest na platformie, tam to jest stworzone, tam to jest uruchomione, tam to jest hostowane. My się o nic nie martwimy. My się martwimy tylko o dobre pomysły i o biznes.
00:10:55 Norbert
A czy tu nie ma czasami takiego zagrożenia jak w WordPressie, że np. bezpieczeństwo jest gorzej?
00:11:03 Tomasz
Zostawmy tak WordPressa. Najgorsze porównanie. To było tylko, żeby złapać, że wszyscy go rozumieją. Nie ma nic wspólnego z WordPressem.
00:11:13 Norbert
Jak z bezpieczeństwem takich platform?
00:11:17 Tomasz
Wiadomo, że nic nie zapewnia stuprocentowego bezpieczeństwa, natomiast jeżeli porównamy to do WordPressa, co chcieliśmy robić, do którego naprawdę łatwo się włamać, jeżeli nie jest aktualizowane, to jest zupełnie co innego. Z tego względu, że też WordPressa możemy sobie hostować sami, utrzymywać sami, więc często te błędy wynikają z braku aktualizacji, ze złej konfiguracji itd. Natomiast jeżeli mamy jedną platformę, która jest utrzymywana przez dostawcę, to dla jednych jest to wadą, natomiast dla większości osób jest to zaletą, no bo właśnie nie martwimy się o poprawki bezpieczeństwa, o update’y, o takie rzeczy, których większość osób nie wykonuje, a są niezbędne, żeby to wszystko działało. w sposób bezpieczny. To bezpieczeństwo jest po stronie platform i.
00:12:00 Norbert
Według mnie jest to zaleta. Ja się zawsze zastanawiałem nad jedną sprawą, bo jeżeli mamy takie platformy do tworzenia tych aplikacji i tam jest jakiś abonament, bo z tego co widziałem, to w większości jest abonament.
00:12:18 Tomasz
Tak, oczywiście.
00:12:20 Norbert
To jak przekonać klienta, żeby skorzystał z takiego rozwiązania, gdzie już na dzień dobry jest abonament?
00:12:29 Tomasz
No ja powiem tak, jeżeli pracujemy z klientami, którzy mają problem z opłaceniem 30 dolarów abonamentu za aplikację, bo taka jest skala tego najniższego planu, na którym naprawdę dużo można zrobić, to ja bym naprawdę radził poszukać innych klientów. Jest ich całe mnóstwo na całym świecie i takich, którzy nie mają problemów z tym, żeby wydać 30 dolarów na abonament. To jest jakaś specyfika polskiego rynku, tak mi się wydaje, że my musimy mieć, my musimy pilnować, my musimy kontrolować to, że to jest nasze, to, że to jest moje i że to jest u mnie. Natomiast większa część świata nie ma w ogóle takich problemów. Wszyscy są przyzwyczajeni do rozwiązań chmurowych, wszyscy są przyzwyczajeni do tego, że poszty trzymamy w chmurze, strony trzymamy w chmurze. Nikt nie trzyma serwera pod biurkiem i podobnie wygląda to z platformami inoukodowymi. Nikogo nie obchodzi kod, który jest pod spodem. Jeżeli to działa i działa wydajnie, To taka jest różnica. Natomiast jeżeli mamy problem z klientem, który nie chce utrzymywać swojego rozwiązania na jakiejś platformie w module abonamentowym, Tak jak mówię, to my mamy problem faktycznie, ale powinniśmy zastanowić się, czy nie pracować z klientami, którzy takich problemów nie mają.
00:14:00 Norbert
Okej. Ja wiem, że tylko skaczemy po tych tematach, natomiast jeszcze zastanawiam mnie, bo ja rozumiem przez to, że tam nie ma no-code albo low-code, to jednak ten… Próg wejścia powinien być łatwiejszy dla każdej osoby, żeby wejść do jakiejś platformy i zacząć uczyć się jej obsługi, bo z tego co rozumiem to bardziej skupiamy się na tym, żeby się nauczyć prawidłowej obsługi danej platformy. No i tutaj musimy się nauczyć obsługi na tej platformie, ale nie musimy się uczyć kodować w jakimś języku. Natomiast nadal musimy się oczywiście nauczyć obsługi tej platformy, co też niekoniecznie musi być łatwe. Jakbyś mógł tak przybliżyć, jaki jest orientacyjny czas nauki, choćby bubble, żeby tak w miarę ogarniać.
00:14:55 Tomasz
Bubble jest bardzo złożoną platformą, więc to jest tak, że stosunkowo szybko możemy stworzyć coś, natomiast żeby dojść do takiego levelu Proof Bubble, to potrzebujemy dość długiego czasu, z tego względu, że tam po prostu jest bardzo dużo możliwości. Bubble jest takim wizualnym językiem programowania, w którym de facto możemy zrobić wszystko, Natomiast zanim odkryjemy te możliwości, ten czas mija. I to też zależy od naszej determinacji, ile czasu chcemy rzeczywiście poświęcić. Ale mamy dostępną bardzo dużą bazę samouczków, bardzo dużą bazę wiedzy, która powstała. Mamy community, kilku milionów osób, które tworzy aplikacje w Bubble, które jest bardzo pomocne. Mamy przykłady aplikacji, które już są stworzone. i możemy z nich czerpać, możemy patrzeć, jak one zostały wykonane. Moja teoria jest taka, że w ciągu miesiąca każdy powinien od zera stworzyć swoją pierwszą aplikację i to taka, która jest wypuszczona produkcyjnie i tego się będę trzymał. Oczywiście są platformy, w których można zrobić to szybciej. Natomiast one nakładają na nas większą liczbę ograniczeń, czyli praca na gotowych komponentach, brak możliwości customizacji wyglądu itd. W Bubble można zrobić wszystko, więc to jest też znowu wada i zaleta. I nie chodzi też o to, że my się nie musimy nauczyć programować. W jakimś sensie musimy, czyli musimy myśleć kategorią jakiegoś algorytmu, który chcemy stworzyć, tego jak ma działać nasza aplikacja, prawda? Czyli my musimy mieć w głowie jak ma to działać. To, że my nie piszemy kodu, a wyklikujemy, no to okej, natomiast to żeby wymyślić sobie, co ma zostać zrobione, jak to się ma zachować, jak się ma zachować aplikacja w danym momencie, to my musimy sobie to wymyślić. Więc jakieś takie podejście typu, nie piszę kodu, ale wymyślam sposób działania, musimy mieć w głowie. Ale nie martwimy się o to, jak skonfigurować serwer, jak postawić bazę danych, jak to wszystko połączyć. To jest w ogóle poza nami. Włączamy. Wszystko jest, działamy, potem klikamy preview i to jest online. I to jest główna zaleta, bo dla wielu osób progiem wejścia może nawet nie jest nauka programowania jakichś prostych rzeczy, tylko jak to wszystko w ogóle skonfigurować, jak to wszystko uruchomić, jak podpiąć bazę danych, to wszystko naokoło i tu już wiele osób ma tą barierę.
00:17:38 Norbert
Ja tutaj wspominam ciągle o Bubble, bo to jest też moja ulubiona platforma, z względu na to, że mają bardzo dużo fajnych materiałów szkoleniowych, to raz, a dwa, że dla osoby, która nie jest techniczna, a chce wejść do świata IT, jest fajnie pokazane wizualnie, jak te rzeczy są złączone ze sobą. przez co łatwiej jest sobie wyobrazić, jak te elementy łączą się i tutaj akurat patrzę pod kątem testerów i osób, które chciałyby się właśnie w testing, że łatwiej im jest zrozumieć i połączyć pewne rzeczy, jak one działają później. Dlatego akurat ta platforma mi się najbardziej spodobała. Nie wiem, jak to na tę chwilę wygląda, ale chyba Bubble było stworzone głównie do takich aplikacji przeglądach kowych. Tam nie było podziału albo możliwości zrobienia takiej aplikacji typowo, stricte pod telefon.
00:18:46 Tomasz
Tak, to jest do robienia aplikacji webowych. Możemy robić aplikację Progressive na telefon. a edytor aplikacji mobilnych jest w produkcji. Jeszcze w tym roku ma zostać wypuszczony, jest wersja alfa, którą testowałem, wygląda obiecująco i ten edytor aplikacji mobilnych będzie częścią edytora aplikacji webowych, czyli można robić aplikację webową i wymieniać też komponenty między tymi dwoma wersjami, mieć wspólną bazę danych i potem wypuścić to jako aplikację webową i natywne aplikacje mobilne. Także to jest in progress, ale powstał faktycznie jako do aplikacji webowych.
00:19:28 Norbert
Czyli dobrze gdzieś tam pamiętałem, ale to, że tam ma właśnie pojawić się ten edytor, to też gdzieś tam miałem z tyłu głowy. Natomiast oczywiście też są inne rozwiązania i inne platformy, które jakby defaultowo pozwalają na budowę aplikacji, czy to na iOS-a, czy na Android-a. Natomiast też trzeba się tam nauczyć obsługiwania tej platformy, żeby to miało ręce i nogi.
00:19:59 Tomasz
Tak, no i samo wypuszczenie aplikacji do sklepu Google Play czy do App Store to też jest proces, tego się też trzeba nauczyć. I też trzeba sobie zadać pytanie, czy my rzeczywiście potrzebujemy aplikacji, bo w większości przypadków wystarczy dobrze zrobiona strona i opakowana jako Progressive Web App i to też daje radę i jest prostsze w utrzymaniu, prostsze w stworzeniu, prostsze w dystrybucji i prostsze też dla klientów czasem w używaniu, bo nie muszą szukać tej aplikacji w sklepie. Mało projektów potrzebuje tak naprawdę aplikacji mobilnej. Na naszym rynku oczywiście, bo są rynki, gdzie ten mobile jest podstawą.
00:20:40 Norbert
Natomiast tutaj powiem, że Tomek w zeszłym tygodniu robiłeś taki fajny live, pokazujący, jak w godzinę budowałeś aplikację od zera.
00:20:54 Tomasz
Tak, czasem robię takie live, dokładnie tak.
00:20:56 Norbert
Od zera do… i mało tego, jeszcze ta aplikacja była spięta z dwoma aplikacjami AI. Jedna to był ChatGPT do tworzenia kontentu i druga aplikacja do… Eleven Labs. Eleven Labs do generowania.
00:21:12 Tomasz
Tak, to był Breakout Force, czyli tworzenie bajek online, więc kod był generowany przez… treść bajki była generowana przez OpenAI, a potem lektor z Eleven Labs czytał tą bajkę.
00:21:23 Norbert
I wspominam o tym po to tylko, żeby pokazać, że te platformy również się łączą z tymi rozwiązaniami AI poprzez API, jak większość teraz rzeczy łączy się poprzez API. Natomiast jak już mamy dostęp do API, to też płatności i inne rozwiązania można tutaj wkleść.
00:21:43 Tomasz
W Bubble akurat jest dużo gotowych wtyczek i np. płatności. W Bubble jest to doinstalowanie plugina i jednym klikiem mamy podpięte płatności Stripe’a. Więc jest dużo rzeczy, które można sobie ułatwić. Natomiast najważniejsze żeby złapać ideę jak to działa i żeby zacząć od czegoś prostego. Część osób też zaczynając z Bubble’em od razu staje myśli OK mogę zrobić dowolną aplikację to wymyślam sobie taką aplikację, o której zawsze marzyłem, która ma milion rzeczy, funkcjonalność i wizję podbija świat. Nie tędy droga, bo jeżeli zaczynamy dopiero, to lepiej zacząć od czegoś naprawdę bardzo prostego. Ja pokazałem, jak w godzinę taką aplikację zrobić. W międzyczasie tam też mieliśmy fragment, w którym coś się wywaliło, to poprawialiśmy, więc zachęcam do obejrzenia. No ale też nie namawiam, żeby samemu próbować godzinę odtworzyć robienie aplikacji jakiejś zaawansowanej, bo to nie tędy droga.
00:22:40 Norbert
No dobrze, to wróćmy do tematu jeszcze ogólnie no-code, które tak mi się wydaje, że z roku na rok jest coraz bardziej popularne. Wydaje mi się w ogóle, że zachodnie rynki to już tam jest takim chyba standardem nawet, że te pierwsze, nie chcę powiedzieć, że makiety, ale te pierwsze takie produkty to często są właśnie rozwiązania No Code, żeby sprawdzić w ogóle ideę, czy uda się, czy się przyjmie i czy jest sens inwestowania w to.
00:23:20 Tomasz
Nie jest to jeszcze powszechne, natomiast na pewno bardziej popularne niż u nas w Polsce. I to, co jeszcze wspomniałeś, że No Code jest coraz bardziej popularny. Jeżeli popatrzymy na to szerzej, i dołożymy do tego worka też to, co dzieje się z AI teraz, jeżeli chodzi o wsparcie programowania, no to zobaczmy, jakie to możliwości otwiera przed ludźmi, którzy do tej pory nie programowali. Dla ludzi, którzy do tej pory nie programowali, otwierają się możliwości po pierwsze gotowych platform no-code, po drugie asystentów AI, którzy mogą nas wspierać dołożeniu jakiegoś kodu, jeżeli będzie taka potrzeba, a dla osób, które już są bardzo doświadczone, tego typu platformy przyspieszają im pracę, czyli osoby, które są doświadczone, są w stanie robić więcej i łatwiej, a osoby, które dopiero wchodzą na rynek pracy, nie muszą uczyć się od zera konkretnego języka programowania albo jakiegoś konkretnego frameworku. Znaczy, że nauczą się myślenia w sposób właśnie taki algorytmiczny i mają otwartą głowę i są w stanie naprawdę dużo zrobić, wypuszczać swoje produkty, pracować dla klientów, zarabiać fajne pieniądze jako w cudzysłowie programiści, ale tak naprawdę deweloperzy. To nie jest programowanie, to jest wizualne programowanie. Jak zwał tak zwał. Ja mam taką hipotezę, że klienta nie obchodzi. technologia, obchodzi go rezultat, więc na tym powinniśmy się skupić.
00:24:59 Norbert
A mi się podoba to, że coraz więcej rozwiązań, tak jak mamy do projektowania aplikacji Figmę, to coraz więcej to się rozszerza, że od prostego mock-upu, czy szkicu aplikacji, jesteśmy kilkoma kliknięciami w stanie zdobyć już prawie działającą aplikację, albo to płynnie przenieść do na platformę, która chyba jest któraś, która wspiera takie płynne przejście właśnie z mock-upu z firmy od razu do podpinania to w rozwiązaniu no-code. Dlatego mi się wydaje, że to trochę ostatnio przyspieszyło, a już wejście AI to w ogóle wydaje mi się, że to połączy się jedno z drugim. Zresztą tak mi się wydaje.
00:25:43 Tomasz
No, tak. No i część osób mówi tak, OK, programiści znikną, nie będą potrzebni, bo wszystko zrobi AI. ale nie bierzemy pod uwagę tego, że po pierwsze nie każdy chce być programistą, nie każdy chce tworzyć rozwiązania. My, pracując na tym rynku, myślimy sobie tak, skoro teraz mamy AI, mamy no code, skoro każdy może być programistą, to za chwilę programiści nie będą potrzebni. bo każdy będzie programistą, tylko nie bierzemy pod uwagę, że my żyjemy w takiej pańce technologicznej, a 95% osób na świecie nie chce być programistami, oni po prostu mają swoje zawody, swoje pasje, swoje branże i większość tych osób ma różnego rodzaju pomysły, ale to nie znaczy, że zaraz siądą i będą je kodować czy nawet no kodować, po prostu raczej szukać kogoś kto to wykona. I z tej perspektywy na to popatrzmy. Czyli otwiera się rynek, się rozszerza, coraz więcej osób o tym wie i stwarza nam to nowe możliwości, bo po prostu rynek robi się większy. I to jest, można powiedzieć, taki trochę paradoks. Nawet ostatnio pisałem o tym na Linkedinie, ale jak się dobrze zastanowić, to jest w tym sens. Czyli to wbrew pozorom zwiększa zapotrzebowanie na ludzi technicznych, może nie takich, którzy klepią czysty kod, ale takich, którzy są w stanie dowozić wdrożenia, dowozić się do związania, w czym to będzie zrobione, czy w kodzie, czy ja jej pomożę. Jak mówię, nikogo to nie obchodzi. Ma działać.
00:27:14 Norbert
Dobry temat, bo w zasadzie to tak jakby przed powstaniem WordPressa, albo jak były początki WordPressa, by się wszyscy bali, że już też programiści od frontu nie będą potrzebni, bo… Tak, dokładnie. A na dobrą sprawę to tak… Co druga osoba nie potrafi tego WordPressa nawet zainstalować, nawet nie wie jak się za to zabrać.
00:27:38 Tomasz
Albo nie chce.
00:27:40 Norbert
A inna sprawa, że po prostu nie chce tego robić.
00:27:44 Tomasz
Ludzie naprawdę mają ciekawsze rzeczy do robienia w życiu niż tworzenie app’ek i tworzenie stron. To jest nasza praca, nasz biznes, ale większość ludzi ma to gdzieś. Oni po prostu robią biznes w innej branży, a to, że jest tam technologia, to jest dla nich tylko wsparcie. Oni nie chcą się w tym babrać. Nie pamiętam, czy to jest Code, No Code, Bubble, Glide, WordPress, Webflow. Ich to w ogóle nie obchodzi.
00:28:09 Norbert
Tak, właśnie klienta często jak jest, jak przychodzi, że chce stronkę, to tak naprawdę go nie obchodzi w czym, tylko ile za to zapłaci i czy będzie to, co on chce, żeby na tym było mniej więcej i żeby to wyglądało tak, jak on chce, a jak będzie w stanie to dana osoba dowieść, nie wiem, w Łuch Pressie albo w innym Cudawiaku, no to już tak naprawdę póki działa Bangla i jest dostępne, To nie ma znaczenia, jaka jest technologia.
00:28:39 Tomasz
Patrzmy na to z naszej perspektywy, ludzi, którzy są w technologii, że to otwiera dla nas nowe możliwości i ułatwia nam pracę. Weźmy na przykład dowód testera. Jeżeli tester miał taką wizję, to ja też chciałbym zacząć tworzyć aplikację. no to rzeczywiście musiał nauczyć się programować. Natomiast dzisiaj nie musi, a dodatkowo z racji tego, że zajmuje się testowaniem aplikacji, siedzi w branży, zna tą technologię od strony takiej, jak te aplikacje działają, strony frontu, łatwo jest mu wskoczyć. z testera na know-how developera. I tego typu właśnie takie transformacje będą coraz częstsze. Albo ktoś pracuje jako product manager, ma taką wiedzę produktową o tym, jak robić produkty i to mu wystarcza, żeby teraz te produkty nie tylko wymyślać i przekazać programistom, ale wdrażać. Więc w ten sposób myśląc i będąc elastycznym na rynku jesteśmy rzeczywiście w stanie dużo osiągnąć.
00:29:52 Norbert
Jeszcze widzę, że tego oprogramowania też się pojawi o wiele więcej, przez co też będzie dużo pracy dla testerów.
00:30:01 Tomasz
A to prawda. Dokładnie tak. Im więcej softu, tym więcej softu do testowania.
00:30:08 Norbert
Dobrze, jeszcze chciałem się podpytać. Ciebie o koszt obsługi takiej aplikacji, choćby w Bubble, jak to mniej więcej wychodzi?
00:30:22 Tomasz
To już wspomniałem. Plan Bubble kosztuje na aplikację per aplikacja 30 dolarów miesięcznie. To jest cały koszt, który ponosimy, jeżeli chodzi o utrzymanie aplikacji. Oczywiście, jeżeli ta aplikacja jest duża, ma duży ruch, no to te koszty rosną. Są plany za 100 dolarów. Możemy dokupować tzw. Workflow Units, które odpowiadają za obciążenie naszej aplikacji. Czyli tak, nie są to koszty rzędu 2-3 dolary miesięcznie, ale też nie 2-3 tysiące dolarów miesięcznie. Nie jest to dla wszystkich, czyli to dla aplikacji, które na przykład nie zarabiają, to nie do końca jest właściwe, albo do aplikacji, które zarabiają bardzo mało na danym użytkowniku, a tych użytkowników jest milion. Natomiast idealnie Babel się sprawdza do aplikacji typu B2B, Tam, gdzie klient płaci dużo i my jesteśmy w stanie ten koszt platformy przerzucić na klienta i na tym jeszcze dużo zarobić.
00:31:24 Norbert
OK. I też na pewno jest jakieś dachmowe konto, na którym można się tak pouczyć.
00:31:29 Tomasz
Tak, dokładnie tak. W ogóle tworzenie jest darmowe. Dopiero gdy chcemy aplikację opublikować pod własną domeną, pod wersją tzw. live, to wtedy musimy zapłacić. Testować, bawić się, tworzyć możemy zupełnie za darmo dowolną liczbę aplikacji. Także zachęcam, żeby sobie popróbować. Jeżeli nie Bubble, to można poszukać innych rzeczy. Możliwości jest naprawdę dużo. Natomiast Bubble jest fajny, bo przede wszystkim Bubble ma społeczność. Zaletą Bubble’a jest to, że jeżeli nie wiecie jak coś zrobić albo zaczynacie pracę i chcecie wiedzieć jak to zrobić, to wchodzicie na forum Bubble’a i tam już na 99% ktoś to zrobił. Jeżeli wchodzi Eleven Labs, to dwa tygodnie później pojawia się plugin do Eleven Labs i masa osób, które zaczęły pracę z Eleven Labs wyjaśnia, jak się z tym połączyć i tak dalej. Patrząc na platformę, z której będziemy korzystać, patrzmy na community, które jest wokół niej. i tą wiedzę, która została zgromadzona, jak zrobić pewne rzeczy, bo to jest coś, co nas będzie blokować. Jak zrobić coś i nie wiemy, gdzie to znaleźć. Jeżeli nie wiemy, gdzie to znaleźć albo nie ma tej informacji, to utykamy w miejscu. W Bubble takiej sytuacji nie ma.
00:32:44 Norbert
Plus nie ma kryzysu, że ktoś porzuci tę platformę, bo jest dość popularna.
00:32:49 Tomasz
Wiesz, ryzyko zawsze istnieje, to nie można powiedzieć, że nie ma ryzyka, jest to ryzyko zerowe, jest to komercyjna firma, jak każda komercyjna firma może z rynku zniknąć, więc zawsze jest takie ryzyko, ale to ryzyko jest w przypadku każdego dostawcy, a ten świat dzisiaj wygląda tak, że jesteśmy uzależnieni od tylu dostawców, że gdyby się człowiek tym przejmował, to by zwariował, więc po prostu trzeba robić swoje, nie przywiązywać się do kodu jako takiego, kod w dzisiejszym świecie nie jest żadną wartością. No chyba, że tworzymy jakieś deep-techowe rozwiązanie typu następne OpenAI czy jakiś mocno deep-techowy produkt. OK, tam to jest rzeczywiście wartością, ale dla 99% technologii, które są tworzone, kod dzisiaj nie jest żadną wartością. To już się skończyło, tak? Słuchajcie, to się skończyło więcej 2 lata temu. No już zapomnijcie o tym. Kod jest generowany przez AI za 20 dolarów miesięcznie, czyli za darmo. Kod jest generowany przez platformy typu Bubble za 20 dolarów miesięcznie. Nie ma żadnej wartości. Jeżeli wierzycie w wartość kodu to sorry, to już się skończyło.
00:33:56 Norbert
A jak byś mógł powiedzieć najciekawszy przypadek użycia, który możesz się podzielić z perspektywy czasu?
00:34:07 Tomasz
Wiesz co? Najciekawszy, który trafiłem, to jest człowiek, który stworzył programowanie webowe dla kontrolerów lotniczych, do treningu dla kontrolerów lotniczych i dla pilotów. czyli odtworzył w Bablu cały interfejs, który ma przed sobą pilot, żeby komunikować się z wieżą, łącznie z taką klawiaturką, która jest w samolocie. Odtworzył interfejs, który mają przed sobą kontrolerzy lotu, czyli te samolociki, które latają, takie wizualizowane przez radar. Eurocontrol, czyli europejska instytucja, wykorzystuje ten soft do treningów właśnie dla kontrolerów lotniczych i dla pilotów. Także to jest takie najciekawsze rozwiązanie, z którym ja się spotkałem, najbardziej nietypowe.
00:34:58 Norbert
Brzmi jak dość skomplikowane rozwiązanie. No ale skoro udało się na Bablu coś takiego stworzyć, to jest tylko potwierdzenie, że to jest Potężna platforma, którą warto się zainteresować. Szczególnie mi się wydaje, jeżeli chcemy wejść do IT, a tak kodowanie niekoniecznie nas interesuje, ale już jak myślenie nad jakimś rozwiązaniem, to wydaje mi się, że Bubble będzie tutaj dobgem albo inna platforma na kod. Tu się kończą moje pytania, które miałem do Ciebie. Chyba, że masz jeszcze jakąś ciekawą historię związaną z tym rozwiązaniem.
00:35:51 Tomasz
Wiesz co, tych historii jest bardzo dużo. który nazwałem No Code Short, prowadzę wywiady z ludźmi z No Code całego świata i tam tych historii jest całe mnóstwo, od ludzi, którzy mieli swój startup, a w weekend zniknął im CTO, a w kolejnym tygodniu mieli prezentację dla inwestora i musieli coś dowieźć, no i wskoczyli piłą rzeczy w No Code, bo musieli i tak już zostali parę lat teraz, mają jedną z największych agencji bubble’owych, po ludzi, którzy byli zupełnie niezwiązani z technologią, zaczęli tworzyć rozwiązania i również rozwijają jedne z większych agencji no-code’owych. Po programistów, którzy przeszli z kodu do no-code’u, bo stwierdzili, że mają już dość programowania i klepania w kółko tych samych rzeczy, a tam po prostu rozwijają się, dalej, pod stanem programistycznym, ale po prostu nie klepią kodu, tylko ten kod jest gdzieś pod spodem. Także tych historii naprawdę jest całe mnóstwo i jest dużo takich inspirujących. Naprawdę ten świat kod ma taką zaletę, że tam są ludzie, tam jest wiele ludzi, którzy mają naprawdę różne historie, a łączy ich jedno, że lubią tworzyć rzeczy, lubią tworzyć aplikacje, lubią tworzyć rozwiązania, a nie lubią zawsze pisać kodu. To jest chyba najfajniejsze.
00:37:14 Norbert
Bardzo dziękuję Ci za spotkanie. Wydaje mi się, że dość fajnie pokryliśmy te wszystkie takie tematy i wątpliwości, które mogły się pojawić. Wszystkie ważniejsze linki będą oczywiście w opisach dla Was. Tutaj od Tomka zbiorę wszystkie przydatne linki, które mogą być dla osób, które chcą się zainteresować tym tematem. Jest też chyba newsletter przez Piotra Baka robiony odnośnie Knockout. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany, to też wrzucę tutaj.
00:37:53 Tomasz
Bardzo fajny newsletter. Dużo newsów ze świata Knockout. Jest też dużo społeczności, do których można wskoczyć na Discordzie, więc w tym newsletterze m.in. jest jedna z nich. Warto się tym zainteresować.
00:38:07 Norbert
To Wam podlinkujemy. Ja Wam podlinkuję, a Tomek jeszcze dorzuci coś, co warto jeszcze podlinkować. Natomiast ja dziękuję za to, Tomku, że przyszedłeś i powiedziałeś kilka słów na temat Knockout i tutaj w szczególności Platformie Babu. I Wam, słuchaczom, za to, że poświęciliście chwilę, żeby posłuchać nas i historię tutaj przedstawioną przez Tomka. Dzięki wielkie.
00:38:34 Tomasz
Dzięki, pozdrawiam.
00:38:35 Norbert
Dziękuję wam, że wysłuchaliście kolejnego wspaniałego, cudownego odcinka i będę na was zły, jeżeli tego nie polubicie, nie szczegójecie, wiecie o co chodzi. To są media społecznościowe, tym trzeba się dzielić, żeby to działało. Trzymajcie się, do usłyszenia.
Artykuł TOP 55 – NO-CODE – Tomasz Wesołowski pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
W najnowszym odcinku mojego podcastu rozmawiałem z Adamem o wielu fascynujących zagadnieniach związanych z rekrutacją. Poruszyliśmy obecną sytuację na rynku testerskim, omówiliśmy jej przyczyny i zastanowiliśmy się, jak rynek może się zmienić w przyszłości. Dużo uwagi poświęciliśmy także rekrutacji: jakie są jej etapy, jak się do niej przygotować, oraz na co zwracają uwagę rekruterzy. Adam, opierając się na swoim autorskim kursie, podzielił się z nami najlepszymi wskazówkami, które mogą pomóc w zdobyciu wymarzonej pracy w testowaniu oprogramowania. Zapraszam do słuchania.
❗👇Dla słuchaczy mega prezent od Adama, kurs tańszy o 150zł 👇❗
www.wygrajgrewrekrutacje.pl/norbert
Jeżeli odcinek ci się podobał, postaw mi kawę: ☕ http://buycoffee.to/top
MOJE DEWOCJONALIA
👕 Moje Koszulki – http://fuckit.com.pl/
MOJE KUSY:
📈Szkoła Testera – https://szkolatestera.pl
ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI:
💌 Zapisz się na newsletter – https://podcasttestowanie.pl/
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
🤝 Patronite – https://patronite.pl/Ping
☕Postaw mi kawę: http://buycoffee.to/top
📸 Instagram – https://www.instagram.com/norbert_jna…
🐦 Twitter – https://twitter.com/norbi_jankowski
🎙️ Podcast- https://podcasttestowanie.pl/
KIM JESTEM: Jestem Testerem od dziesięciu lat. Nie skończyłem żadnej szkoły o kierunku informatycznym. Wszystkiego nauczyłem się sam, a wiedzę poparłem certyfikatami. Na kanale YouTube i Tworzę filmy i podcast poświęcony testowaniu oraz film Dziś chcę się podzielić swoją wiedzą na temat testowania z wami, dlatego stworzyłem pierwszy w Polsce podcast poświęcony testowaniu.
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
ODEZWIJ SIĘ: Jeżeli masz ochotę porozmawiać, z chęcią posłucham co u ciebie. Jeżeli masz krótkie pytanie, to napisz do mnie na Messengerze. Jeżeli masz dłuższe pytanie, to napisz na adres: [email protected] Staram się odpisać na wszystkie pytania 😍
Artykuł TOP 54 – Rozmowa o rekrutacji, gość Adam Basek pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
Mam przyjemność zaprosić was do nowej serii w moim podkaście – Book Club. W ramach tej serii będziemy razem odkrywać fascynujący świat literatury, analizując i dzieląc się własnymi spostrzeżeniami dotyczącymi każdej przeczytanej książki. Mam nadzieję, że będzie to dla was równie ekscytujące, co dla mnie! Na rozpoczęcie pragnę przedstawić wam „Podróż Przez Świat
Testowania” autorstwa Karoliny Pawłowskiej i Natalii Pawlak. Ta fascynująca książka nie tylko dostarcza przyjemności z czytania, ale również stanowi doskonałe wprowadzenie dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z testowaniem. Chciałbym Was również zaprosić do dzielenia się waszymi komentarzami tam, gdzie słuchacie podcastu.
Wasza opinia jest dla mnie niezmiernie ważna, więc proszę o feedback, który pomoże mi rozwijać podcast w odpowiednim kierunku. To tyle, ruszymy razem w tę literacką podróż, a „Podróż Przez Świat Testowania” będzie naszym pierwszym przystankiem. Zapraszam Was do wspólnego odkrywania tej inspirującej historii!
📚Strona książki: https://www.funwithbugs.com
⛔️Kod poromocyjne na 15% do końca roku 2023 z kodem: TOP – BookClub
☕Postaw mi kawę: http://buycoffee.to/top
MOJE DEWOCJONALIA
👕 Moje Koszulki – http://fuckit.com.pl/
🍺 Kubki – http://toppodcast.cupsell.com/
MOJE KUSY:
📈Szkoła Testera – https://szkolatestera.pl
ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI:
💌 Zapisz się na newsletter – https://podcasttestowanie.pl/
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
🤝 Patronite – https://patronite.pl/Ping
☕Postaw mi kawę: http://buycoffee.to/top
📸 Instagram – https://www.instagram.com/norbert_jna…
🐦 Twitter – https://twitter.com/norbi_jankowski
🎙️ Podcast- https://podcasttestowanie.pl/
KIM JESTEM: Jestem Testerem od dziesięciu lat. Nie skończyłem żadnej szkoły o kierunku informatycznym. Wszystkiego nauczyłem się sam, a wiedzę poparłem certyfikatami. Na kanale YouTube i Tworzę filmy i podcast poświęcony testowaniu oraz film Dziś chcę się podzielić swoją wiedzą na temat testowania z wami, dlatego stworzyłem pierwszy w Polsce podcast poświęcony testowaniu.
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
ODEZWIJ SIĘ: Jeżeli masz ochotę porozmawiać, z chęcią posłucham co u ciebie. Jeżeli masz krótkie pytanie, to napisz do mnie na Messengerze. Jeżeli masz dłuższe pytanie, to napisz na adres: [email protected] Staram się odpisać na wszystkie pytania 😍
Artykuł TOP – 📚 Book Club – Podróż Przez Świat Testowania 🪲 pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
👉 Drodzy Słuchacze, witamy Was w kolejnym fascynującym odcinku naszego podcastu!
Dziś poruszymy temat, który interesuje wielu z Was – jak testerzy mogą zarabiać dodatkowo? Wspólnie z naszym gościem specjalnym, Bartkiem @akademiaqa, zanurzymy się w świat testowania oprogramowania i zastanowimy się nad różnymi sposobami, które pozwalają testerom na zwiększenie swojego dochodu.
Będziemy rozmawiać o legalnych i etycznych metodach, które pozwalają na osiągnięcie tego celu. Na początek omówimy, jak testerzy mogą wykorzystać swoje umiejętności w sposób legalny. Przyjrzymy się recenzjom, blogom i kursom. Ale to nie wszystko. Nie możemy przemilczeć pewnych mało etycznych praktyk, które czasem pojawiają się w branży testowania.
Tak więc przygotujcie się na ciekawą rozmowę o tym, jak można zwiększyć dochody jako tester, jednocześnie dbając o etykę i uczciwość w naszej pracy. Zachęcamy Was do wysłuchania tego ważnego odcinka i dołączenia do dyskusji na ten temat.
To wszystko w dzisiejszym odcinku podcastu!
Dziękujemy za słuchanie, a teraz zapraszamy Was do rozpoczęcia odtwarzania!
👉Kanał Bartka: https://www.youtube.com/@akademiaqa
👉Strona: https://akademiaqa.pl/
Partnerem podcastu jest wydawnictwo #PWN
Postaw mi kawę 🍵 http://buycoffee.to/top
Przydatne linki:
👉 Podcast: https://podcasttestowanie.pl/
👉Szkoła Testera: https://szkolatestera.pl/
Artykuł Top 53 – 10 sposobów na dodatkowy zarobek, Bartosz Kita pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
Odcinek podcastu jest poświęcony tematyce sztucznej inteligencji, testowaniu i testach wykonywanych przez sztuczną inteligencję. Gościem programu jest Jędrzej Osiński, autor książki „Przebiegłe Maszyny” i ekspert mający doświadczenie zarówno w dziedzinie testowania oprogramowania (QA), jak i sztucznej inteligencji (AI). W trakcie odcinka Jędrzej Osiński podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat wykorzystania sztucznej inteligencji w testowaniu i omówił, jak te technologie są wykorzystywane w dzisiejszych czasach. Jest to ciekawa rozmowa dla wszystkich zainteresowanych tematyką sztucznej inteligencji oraz testowania oprogramowania, która pozwoli na pogłębienie wiedzy na temat testowania AI oraz jego wykorzystania w praktyce. Zapraszamy !
Jędrzeja znajdziemy na:
twitter i tiktok – oba: @dr_hawaii Stronka:
http://jedrzejosinski.pl
Dzięki Tobie mogę kontynuować – wsparcie mojego podcastu to wsparcie dla mojej pasji i pracy.
Artykuł TOP 52 – Przebiegłe Maszyny, rozmowy o AI z Jędrzejem Osińskim pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
W tym odcinku podcastu Andrzej Niewiarowski, ekspert w dziedzinie Technical Writingu, będzie omawiać, jak zostać Technical Writerem, jakie cechy i umiejętności są konieczne do wykonywania tego zawodu oraz jakie wyzwania czekają na osoby, które chcą się w nim realizować. Omówi również techniki szybkiego pisania i tworzenia dokumentów, aby zapewnić słuchaczom wsparcie w osiąganiu sukcesu w tej dziedzinie. Rozmowa będzie przystępna dla osób na każdym poziomie wiedzy na ten temat. Idealne słuchowisko dla anglistów/tłumaczy szukających alternatywnej ścieżki zawodowej. Zapraszamy!
Partnerem podcastu jest wydawnictwo #PWN
Dzięki Tobie mogę kontynuować – wsparcie mojego podcastu to wsparcie dla mojej pasji i pracy.
Artykuł TOP 51 – Rozmowa z Andrzejem Niewiarowskim o zawodzie Technical Writera pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
Ten odcinek podcastu skupia się na temacie Agile z perspektywy Scrum Mastera, a gościem jest Julia Gramacka. Wprowadzenie obejmuje tło i powody popularności Agile. Gość następnie wyjaśnia różnice między metodą Waterfall a Scrum oraz to, czego ktoś powinien wiedzieć o Agile/Scrum. Julia omawia również pojęcia wydajności wobec iteracji oraz różne filary i inne metodologie Agile. Dodatkowo gość opowiada o tym, co się zmienia po przejściu na Scrum, roli zespołu Scrum oraz co jest potrzebne, aby zostać Scrum Masterem. Epizod również omawia jak radzić sobie z większymi zespołami i znaczenie spotkań zespołu w Scrum. Julia omawia również odpowiedzialności Scrum Mastera oraz cechy sukcesu. Gość opowiada również o procesie zebrania wymagań i jak jest to inne w Agile. W końcu epizod omawia aspekty takie jak zamrożenie kodu, testowanie w Agile oraz Agile BUT. Gość opowiada również o potencjale zarobkowym Scrum Mastera oraz dostarcza wprowadzenie do Jira. Epizod kończy się kilkoma ostatecznymi myślami.
Z tego odcinka dowiesz się o:
Przydatne linki:
MOJE KURSY:
🚀 Szkoła Testera Manualnego – https://szkolatestera.pl/tester-manua...
🎓 Podstawy SQLa – https://szkolatestera.pl/podstawy-sqla/
😃 Podstawy API – https://szkolatestera.pl/podstawy-api-2/
I 👕 Koszulki – http://fuckit.com.pl/ 🍺 Kubki – http://toppodcast.cupsell.com/
Dzięki Tobie mogę kontynuować – wsparcie mojego podcastu to wsparcie dla mojej pasji i pracy.
Artykuł Top 50 – Agile oczami Scrum Mastera – gość Julia Gramacka pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
W dzisiejszym odcinku podcastu poruszamy temat Inżynierii Wymagań i dlaczego jest to ważny aspekt projektowania i tworzenia oprogramowania. Dowiemy się, skąd brać wymagania, jakie powinny być ich szczegóły oraz czy mogą one ulec zmianie w trakcie projektu. Przedstawimy różne metody zbierania wymagań oraz ich analizy i weryfikacji. Dyskutujemy też o roli wymagań w procesie tworzenia oprogramowania i dlaczego są one tak ważne dla osiągnięcia sukcesu projektu.
Partner odcinka, wydawnictwo #PWN
Spis treści
0:00 – 2:17 Wstęp
2:18 – 03:20 Dlaczego wymagania są ważne
03:21 – 4:42 Co to jest wymaganie
4:43 – 6:42 Skąd brać wymagania
6:43 – 8:47 Kto pozyskuje wymagania
8:48 – 10:30 Kurs na Analityka, predyspozycje
10:31 – 12:18 Triki zbierania wymagań
12:19 – 15:21 Cechy analityka a róźnica między UXowcem
15:22 – 17:18 Czemu wymagania są ważne
17:19 – 19:53 Najczęstrze błedy podczas tworzenia wymagań
19:54 – 21:14 Czy zespół deweloperski ma obowiązek tworzenia wymagań
21:15 – 23:58 Jak bardzo maja być szczegółowe wymagania
23:59 – 26:05 Jaka była największa wtopa gościa z perspektywy tworzonych wymagań
26:06 – 28:00 Rodzaje wymagań
28:01 – 29:30 Czy wymagania mogą się zmienić
29:31 – 31:28 Co jak wymagania się wykluczają
31:29 – 32:07 Ile czasu zajmuje zebranie wymagań
32:08 – 33:37 Czy biznes analityk bierze udział w spotkaniach scrumowych
33:38 – 35:41 Waterfall a Agile
35:42 – 39:30 Wymagania a Jakość
39:31 – 43:14 Co jak są „słabe” wymagania
43:15 – 44:30 Tester jako analityk
44:31 – 46:02 Zarobki
46:03 – 48:50 Doświadczenie
48:51 – 51:49 Schematy do przechwytywania wymagań
51:50 – 54:20 Q&A
54:21 – 55:48 Zakończenie
MOJE KURSY:
🚀 Szkoła Testera Manualnego – https://szkolatestera.pl/tester-manua...
🎓 Podstawy SQLa – https://szkolatestera.pl/podstawy-sqla/
😃 Podstawy API – https://szkolatestera.pl/podstawy-api-2/
🎙Podcast – https://podcasttestowanie.pl/
Podcast skierowany jest do osób, które rozważają karierę Testera lub już nimi są, ale nie wiedzą co dalej. Dostępny na: Spotify, Apple Podcasts, Google Podcasts.
MOJE KOSZULKI
👕 Koszulki – http://fuckit.com.pl/
🍺 Kubki – http://toppodcast.cupsell.com/
INNE REKOMENDOWANE KURSY:
Testowanie Bezpieczeństwa – https://szkolasecurity.pl/kurstbwa/
💵Zniżka 100zł z kodem: TOPT0PSEC
ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI:
💌 Zapisz się na newsletter – https://podcasttestowanie.pl/
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
🤝 Patronite – https://patronite.pl/Ping
📸 Instagram – https://www.instagram.com/norbert_jna...
🐦 Twitter – https://twitter.com/norbi_jankowski
🎙️ Podcast- https://podcasttestowanie.pl/
Dzięki Tobie mogę kontynuować – wsparcie mojego podcastu to wsparcie dla mojej pasji i pracy.
Artykuł Top 49 – Wywiad z Karoliną Zmitrowicz – Inżynieria Wymagań pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
🛑BONUS: Dla słuchaczy – 10% na szkolenia w testuj.pl z kodem: „Zostac_Testerem” ważny do końca października 22′
🎤 Zapraszam do kolejnego odcinka podcastu. W nim wraz z Maciejem Urbanowiczem z testuj.pl, porozmawiamy o:
➡️ Rynek testerów oprogramowania – czy testerów jest już za dużo, czy to prawda że rynek jest przesycony testerami
➡️ Rosnąca popularność zawodu testera – nasze statystyki
➡️ Kto decyduje się na zawód testera – nasze statystyki
➡️ Zarobki w branży testerskiej – zewnętrzne raporty
➡️ Rosnące potrzeby firm – nasze statystyki
➡️ Jak ułatwić sobie start w branży – sposoby finansowania szkoleń, dofinansowania, oferty dla bezrobotnych, programy dla mam
➡️ Predyspozycje do pracy w IT (czy każdy się nadaje)
➡️ Różne ścieżki rozwoju testera (możliwe stanowiska, specjalizacje)
#PWN #testuj.pl
Spis treści:
0:00 – 2:01 Wstęp
2:02 – 9:55 Rynek Testerski, czy rynek jest przesycony
9:56 – 13:55 Kto decyduje się przebranżowić
13:56 – 17:38 Dlaczego ludzie decydują się na zmianę zawodu
17:39 – 21:57 Ścieżki rozwoju
21:58 – 29:30 Zarobki
29:31 – 37:07 Predyspozycje
37:08 – 44:50 Jak ułatwić sobie start
44:51 – 49:11 Gdzie się uczyć
49:12 – 52:57 Rynek za 10 lat
52: 58 – 55:02 Zakończenie
MOJE KURSY:
🚀 Szkoła Testera Manualnego – https://szkolatestera.pl/tester-manua...
🎓 Podstawy SQLa – https://szkolatestera.pl/podstawy-sqla/
😃 Podstawy API – https://szkolatestera.pl/podstawy-api-2/
🎙Podcast – https://podcasttestowanie.pl/
Podcast skierowany jest do osób, które rozważają karierę Testera lub już nimi są, ale nie wiedzą co dalej. Dostępny na: Spotify, Apple Podcasts, Google Podcasts.
MOJE NARZĘDZIA:
🎥 Kamera do filmowania – https://podcasttestowanie.pl/3aun
🖥️ Monitor – https://podcasttestowanie.pl/foc0
💻 Laptop – https://podcasttestowanie.pl/x8oy
📹 Kamera sportowa – https://podcasttestowanie.pl/o0vq
MOJE KOSZULKI
👕 Koszulki – http://fuckit.com.pl/
🍺 Kubki – http://toppodcast.cupsell.com/
INNE REKOMENDOWANE KURSY:
Testowanie Bezpieczeństwa – https://szkolasecurity.pl/kurstbwa/
💵Zniżka 100zł z kodem: TOPT0PSEC
ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI:
💌 Zapisz się na newsletter – https://podcasttestowanie.pl/
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
🤝 Patronite – https://patronite.pl/Ping
📸 Instagram – https://www.instagram.com/norbert_jna...
🐦 Twitter – https://twitter.com/norbi_jankowski
🎙️ Podcast- https://podcasttestowanie.pl/
KIM JESTEM: Jestem Testerem od dziesięciu lat. Nie skończyłem żadnej szkoły o kierunku informatycznym. Wszystkiego nauczyłem się sam, a wiedzę poparłem certyfikatami. Na kanale YouTube i Tworzę filmy i podcast poświęcony testowaniu oraz film Dziś chcę się podzielić swoją wiedzą na temat testowania z wami, dlatego stworzyłem pierwszy w Polsce podcast poświęcony testowaniu.
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
1. Co było ciekawe i co warto zapamiętać?
Rynek przesycony Juniorami – trzeba się jakoś wyróżnić na rynku.
Jak może wyglądać proces przebranżowienia i jakie mogą być dalsze kierunki rozwoju
testera. Podawanie konkretnych danych np. z raportów NFJ.
Zarobki Juniora średnio ~6tys brutto. Podano różne możliwości zatrudnienia jak UoP i
B2B. Rozmowa o zarobkach była trochę „tajemnicza” – niechętnie wyjaśniane były
niektóre wątki np. atrakcyjność wynagrodzenia czy różnice w wynagrodzeniu w
przypadku UoP i B2B „związane z sytuacją polityczną i gospodarczą”.
Dobrze omówiono predyspozycje jakie trzeba mieć żeby być dobrym testerem.
Warte zapamiętania jest również stwierdzenie, że: „NAJWAŻNIEJSZE TO ROZUMIEĆ TO
CZEGO SIĘ NAUCZYLIŚMY A NIE TYLKO WYKUĆ TEORIĘ NA PAMIĘĆ”.
2. Co warto doczytać/sprawdzić
Co to jest TestArmy.
Scrum i Agile.
Testuj.pl
Testnatestera.pl
Dofinansowania: KFS, BUR.
Fundacje: Mamo Pracuj.
Sylabus ISTQB, kto prowadzi kursy i egzaminy.
3. Ogólne wrażenia
Bardzo fajnie tworzony klimat podcastu (luźna atmosfera) dzięki czemu bardzo przyjemnie
się go słucha i odbiera. Zaletą na pewno podawanie konkretnych przykładów jak dane z
raportów NFJ – dzięki temu słuchacz sam poznaje źródła, w których może szukać aktualnych
danych, w przypadku odsłuchiwania podcastu po czasie.
https://www.instagram.com/just.software.testing/
Dzięki Tobie mogę kontynuować – wsparcie mojego podcastu to wsparcie dla mojej pasji i pracy.
Artykuł TOP 48 – Wywiad z Maciejem Urbanowiczem z testuj.pl – Rynek Testera pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
Witajcie. Z tej strony Norbert Jankowski, w pierwszym w Polsce podcaście o testowaniu oprogramowania, w którym przybliżam wam ten zawód, pokazuję różne ścieżki i motywuję do dalszego rozwoju.
Sponsorem podcastu jest szkołatestera.pl. Lecimy.
Witajcie, witajcie drodzy słuchacze, ja jeszcze tylko dodam, że partnerem podcastu jest wydawnictwo PWN. Natomiast dziś mamy dwóch wyjątkowych gości, dwóch wspólników z firmy Accens, którzy poopowiadają nam dziś o testach dostępności.
Witam Dariusza Drezno, który już gościł u nas na łamach podcastu oraz Dawida Górnego, cześć, witajcie.
– Cześć, dobry wieczór.
– Cześć.
Miło Was widzieć, dziękuję Wam, że zgodziliście się wziąć udział. Dzisiaj mamy czwartek, nie piątek, normalnie jest nadawane w piątek, więc jesteście szczęściarzami, bo dużo osób narzeka, że to jest w piątek o 20:00, ale tak, jak rozmawialiśmy przed rozpoczęciem, jakoś w piątki jest najwięcej osób. Natomiast witam wszystkich słuchaczy, gości widzów i zaczynamy. Skąd, chciałem właśnie przede wszystkim spytać, skąd pomysł na zajęcie się testami dostępności?
– Ok. To po pierwsze, dziękujemy za zaproszenie, ja się cieszę, bo drugi raz jestem gościem u Ciebie na podcaście. Dobrze wspominam ten pierwszy, kiedy opowiadałem o studiach podyplomowych z testowania. Tak w ogóle to siedzimy w Krakowie, więc pozdrawiamy z Krakowa, z naszego biura. Skąd pomysł na testy dostępności? Ja zajmuję się testowaniem od mniej więcej 20 lat, różnymi obszarami tego testowania i w pewnym momencie, właściwie było w tym sporo przypadku, bo wpadliśmy na ten pomysł wspólnie, można powiedzieć, z Dawidem. Znamy się z lat studenckich tylko, że ja studiowałem informatykę, a Dawid studiował prawo. Poznaliśmy się przez wspólnych znajomych, potem, gdzieś tam po studiach kontakt nam się trochę urwał. Po wielu, wielu latach spotkaliśmy się w jakiejś tam sprawie, siedliśmy razem przy kawie i Dawid, który korzysta z wielu technologii asystujących na co dzień, coś tam sprawdzał w telefonie w zegarku i coś go zniecierpliwiło, delikatnie mówiąc i zaczął się skarżyć na to, co tam nie działa, a co działa. Ja w tym momencie stwierdziłem olśniony, „Dawid ale z Ciebie byłby idealny tester dostępności”. Dawid zapytał „ale co to znaczy” i to był właśnie początek. To było już jakieś, nie wiem, ze trzy lata temu może. Ja już wtedy prowadziłem swoją firmę, pod nazwą Dredar, w której pomagałem innym firmom ogarnąć sobie testowanie, dokumentację techniczną i szkolenia. I stwierdziliśmy, dobrze to spróbujmy dodać do oferty Dredara, testowanie dostępności z taką myślą, żebyśmy to robili wspólnie i zaczęliśmy. Zrealizowaliśmy pod tą marką kilkanaście projektów, większość z nich w roku 2021, w między czasie dołączyło do nas dwóch kolegów, Tomek Bonior i Kacper Mikocki. Mniej więcej chyba w listopadzie minionego roku, podjęliśmy decyzję, że wchodzimy w temat na 100%, we czterech, zakładamy firmę, zakładamy spółkę, która w 100% będzie się koncentrowała na testowaniu, nie tylko testowaniu, w ogóle na dostępności cyfrowej, no i tak działamy. Spółka została zarejestrowana w Walentynki 14 lutego w tym roku i działamy. Tak właściwie nie zaczynamy od zera, bo kontynuujemy to, co zaczęliśmy pod poprzednią marką i taka jest geneza tego, tak jest historia, z mojego punktu widzenia, nie wiem jak z Twojego.
– Tak, tak, to się zdecydowanie pokrywa z moimi wspomnieniami, także właściwie nie mam tu nic do dodania. Tylko muszę powiedzieć, że jako osoba niewidoma, bo to chyba nie wybrzmiało, byłem bardzo zdziwiony, że część rzeczy da się zrobić naprawdę dużo lepiej i dopiero właśnie tutaj w Accens mogłem tego doświadczyć, że tak software i w ogóle rozwiązania cyfrowe mogą być dostępne, co mi bardzo, bardzo ułatwia życie i dla mnie jest to misja i taka osobista i społeczna. Wiec bardzo dobrze się czuję w tej roli i cieszę się, że to wspólnie robimy.
– Tak, jak już zahaczyłeś o misję, Dawidzie, to ja może dodam, że zarówno dla mnie jak i dla Tomka Boniora, który też jest chyba taką rozpoznawalną postacią w świecie testowania polskiego przynajmniej, to jest już któraś tam firma i któryś testerski projekt i przez ileś tam kilkanaście czy 20 lat, nie powiem, że się wypaliliśmy, ale sporo widzieliśmy i już jesteśmy na takim etapie życia powiedzmy, że szukaliśmy czegoś, co nie tylko byłoby fajne pod względem technicznym, nie tylko przynosiłoby pieniądze, ale też dawałoby jakieś takie poczucie, że coś zmieniamy jednak w tym świecie dookoła na lepsze, chociażby takimi małymi kroczkami i ten pomysł bardzo do tego pasuje, bo jednak jest w nim jakiś taki element, może misyjny to jest za duże słowo, ale przynajmniej pożyteczny.
Dobra, czyli mam Waszą historię. Wiem teraz, że jest zapotrzebowanie bezspornie na to. Natomiast tak naprawdę, dla kogo są to jakby testy, jaka jest grupa docelowa do tych testów? To jest wszyscy, osoby z pewnym właśnie stopniem niepełnosprawności, natomiast właśnie o to mi chodzi, dla kogo to jest, dla kogo są te właśnie testy przeznaczone?
– To może ja tak zacznę, bo rzeczywiście tutaj ta nowa nomenklatura jest trudna jeszcze w dzisiejszym świecie, gdzie na to słowo się bardzo zwraca uwagę, najczęściej się mówi osoby z niepełnosprawnościami, albo osoby ze szczególnymi potrzebami, co oczywiście też jest jakoś tam kontestowane, ale powiedzmy, że to są takie nazwy, które funkcjonują i określenie tych grup społecznych. Natomiast faktycznie to jest ta grupa główna, ale my uważamy, że testy dostępnościowe służą wszystkim. Wiele się też o tym mówi, że bardzo często, po testach, jeżeli zostaną wdrożone poprawki, to rozwiązania stają się dużo przyjaźniejsze dla użytkownika. Myślę, że to jest naprawdę takie działanie, które może dać fajne rozwiązania dla nas wszystkich. Co więcej, widać po demografii, że społeczeństwa się starzeją i za chwilę pewnie my też będziemy beneficjentami, ja już jestem, ale powiedzmy, że tak ogólnie społeczeństwo naszych równolatków, czy ludzi młodszych, stanie się w jakimś stopniu niepełnosprawna, bo to jest naturalne, że w późniejszym wieku gorzej widzimy, gorzej słyszymy. jak nauczymy się tej dostępności, to naprawdę przez utratę jakiegoś zmysłu, niekoniecznie będziemy pozbawieni tego dostępu, czy do kultury, czy do informacji szeroko rozumianej. Więc uważamy, że summa summarum jesteśmy dla wszystkich.
– Tak, ja może dodam tutaj, że dostępności jako takiej, to chyba najbliżej jest do szeroko pojętego User Experience czyli User Experience, bo chodzi naprawdę o User Experience osób ze szczególnymi potrzebami, czy z niepełnosprawnościami i oczywiście testy są tutaj ważną częścią tego zapewnienia dostępności, ale nie jedyną, bo tą dostępność najlepiej by było, żeby w system wprojektować od początku, a nie dopiero po testach, które zazwyczaj wykazują kilkadziesiąt, czy kilkaset uchybień, ale generalnie można powiedzieć, że to jest dla wszystkich, bo każdy z nas, w jakimś tam wycinku swojego życia, bardzo prawdopodobne, że będzie się borykał z jakąś tam niepełnosprawnością. Wzrok się nie wyostrza z wiekiem, podobnie słuch się nie poprawia, możemy też się spotkać z tzw. tymczasowymi niepełnosprawnościami, jeżeli ktoś złamie rękę, którą używa myszki i klawiatury, to również jest osobą ze szczególną potrzebą. Jeżeli ktoś, nie wiem dostanie zapalenia spojówek, albo zapalenia ucha, to również dla takiej osoby jest to pożyteczne. Plus oczywiście wszyscy ludzie starsi są jak najbardziej beneficjentami dostępnych usług, czy dostępnych produktów.
I tutaj jeszcze pytanie, bo tak jak wspomniałem, że jest już na to zapotrzebowanie, ale czy to jest spore, czy jeszcze niszowe zapotrzebowanie?
– Z naszych obserwacji wynika, że ta świadomość się bardzo mocno budzi odkąd weszła ustawa o dostępności cyfrowej, o konieczności zapewniania dla podmiotów publicznych. Tu musimy zwrócić uwagę na to, że póki co, podmioty publiczne są zobligowane do tego, żeby tę dostępność zapewniać, to nagle ludzie zaczęli się o tym dowiadywać. Faktem jest, że już sama dostępność i konieczność zapewniania jest dłużej w Polsce, bo to już właściwie od konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych się o tym mówiło, ale jakoś ten temat nie mógł się zakorzenić. Nagle, jak już okazało się, że już można ponieść konsekwencje, również finansowe za niezapewnienie tejże dostępności, to ludzie się zaczęli tym interesować. Jakoś ten czynnik finansowy ich zaktywizował i faktycznie coraz więcej osób o to pyta. Więc cały sektor publiczny na pewno już jest dosyć świadomy tego, że powinien zapewniać, niekoniecznie ludzie jeszcze rozumieją, co to znaczy. Natomiast my też obserwujemy z dużą przyjemnością i satysfakcją, że w sektorze prywatnym się pojawiają firmy, instytucje, które chcą też tą dostępność zapewniać, mimo tego, że takiego obowiązku nie mają, póki co i nie muszą żadnych konsekwencji za niezachowanie jej ponosić. Ale widzą w tym na pewno jakieś cele biznesowe, bo tu myślę, że możemy stwierdzić wyraźnie, że np. osoby niewidome, to jest bardzo wierna grupa klientów. Dlatego, że my, bo też się do nich zaliczam, uczymy się każdego rozwiązania, to nie jest tak, że zerkniemy i myślimy, o coś jest fajne, coś jest niefajne. My to musimy jednak wyeksplorować, sprawdzić praktycznie każdy element i dopiero potem możemy z czegoś skorzystać. Więc jak już się nauczymy, gdzie te elementy się znajdują, jak łatwo i szybko do nich dotrzeć to chętnie zostajemy przy tym rozwiązaniu. Więc jest to wierna grupa klientów i myślę, że niektórzy też zauważają, że oprócz samego braku dyskryminacji, bo też w tej chwili się dużo mówi o tym, że niezapewnienie dostępności, to jest jakiś akt dyskryminacyjny, to myślę, że dla wielu osób jest to i aspekt biznesowy i taki społecznie pożyteczny, więc myślę, że coraz więcej.
– Ja może dodam, że z mojego punktu widzenia, to zdecydowanie ten rynek rośnie. Cały czas jest jeszcze spora grupa osób, które nie wiedzą, czym to się je i co to jest. Do dziś spotykam się z taką sytuacją, że mówię, nawet komuś z branży naszej testerskiej, że zajmuję się teraz dostępnością oprogramowania i jak o tym mówię, to w pierwszej reakcji ludzie pytają, a czyli dbasz o wydajność, o to, żeby to było dostępne tam 90, właściwie o stabilność, tak, o dostępność w takim sensie, żeby to było, żeby to działało, 99.99% czasu. Wtedy tłumaczę, że nie, to chodzi o dostępność dla osób, ze szczególnymi potrzebami. Rynek rośnie, tak jak Dawid powiedział, publiczne instytucje są już formalnie zobowiązane do tego, żeby ich strony, czy aplikacje były dostępne. Z egzekwowaniem tego bywa różnie oczywiście, jak z większością innych rzeczy w naszym pięknym kraju. Szykują się również, są w planach takie dyrektywy, czy wymagania prawne, które będą narzucały dostępność, np. na banki i na komercyjne firmy. Tak to wygląda w Polsce, a w Stanach np. to ilość pozwów, które wytacza się firmom o niedostępność, to rośnie nieliniowo nawet, tylko szybciej. Są wręcz jakieś firmy prawnicze, które się wyspecjalizowały w tym, że automatycznie skanują strony sklepów, innego rodzaju biznesów, jeżeli wychwytują tam jakieś błędy, to automatycznie wytaczają sprawę i daje się wyczuć, że firmy amerykańskie, tam z tamtego regionu, zaczynają się tego bać. To jest dla nich też taka dodatkowa motywacja, często nawet główna motywacja.
Ok. To jest ciekawy temat, natomiast powiem, że czasami Was przerywa. Natomiast teraz jakby lepiej było, natomiast mówią słuchacze, czasami Was nie słychać, albo przerywa, ale mi się wydaje, że teraz może będzie ok. Natomiast teraz mam takie pytanie, w takim razie, jak wyglądają te testy, jak do tego podchodzicie, są jakieś standardy, nie wiem, jakieś check listy?
– Tak, głównym standardem, na którym opiera się większość firm, które robią to, co my i na którym opierają się praktycznie wszystkie wymogi prawne na całym świecie, to jest standard WCAG, aktualnie w wersji 2.1, wersja 2.2 jest w przygotowaniu. To jest jeden z takich terminów, z którymi, w większości osób testowanie dostępności, czy dostępność się kojarzy, dostępność cyfrowa. My kiedy zabieramy się za testowanie jakiejś strony, aplikacji, jakiegoś produktu cyfrowego, nasze testy zazwyczaj, zawsze właściwie przebiegają dwutorowo. Czyli po pierwsze sprawdzamy, przechodzimy przez ten system pod kątem WCAG, mamy zbudowaną swoją check listę, która sprawdza wszystkie kryteria tego standardu, guideline tak naprawdę. Można być zgodnym z WCAG na różnych poziomach. Podstawowy poziom, to jest poziom A. Potem jest poziom AA, czyli większa dostępność, lepsza. Na tym poziomie AA właśnie opiera się polska ustawa i większość prawodawstwa na całym świecie i najwyższy poziom dostępności, to jest AAA. Więc to są takie testy, które my sobie w naszej firmie nazywamy testami technicznymi, czyli taki tester jak Ty Norbercie, czy jak ja po przeszkoleniu po tym jak wgryzie się w ten temat, co zajmuje parę tygodni przynajmniej, byłby w stanie takie testy przeprowadzić. Natomiast równolegle, drugim torem zawsze przebiegają testy realnego użytkownika z niepełnosprawnością, które w naszym wypadku najczęściej wykonuje właśnie Dawid, i Dawid może Ty opowiesz, jak takie testy wyglądają najlepiej.
– Tak, to postaram się to tak skrócić, bo oczywiście każdy produkt ma swoją specyfikę, ale zasadniczo jest tak, że wchodzę na stronę internetową, czy na aplikację i staram się ją najzwyczajniej w świecie użyć, tak jak bym to zrobił musząc, czy chcąc z niej skorzystać. Próbuję poznać, czym ona jest, w jaki sposób dostarczane są treści i czy coś jest dla mnie zrozumiałe, czy nie jest zrozumiałe. To jest jakby ten pierwszy mój ogląd, potem staram się też bardzo wnikliwie spojrzeć na to, czy strona łatwo się daje nawigować, to jest dosyć istotne, bo jeżeli ktoś dobrze zakoduje stronę, to dosyć szybko mogę dojść do nagłówków, do linków, do przycisków, to bardzo mi skraca czas, gdzie mogę się dowiedzieć, czy mogę skorzystać po prostu, z tej strony, czy aplikacji i tak jak już powiedziałem, osoba widząca po prostu rzuca okiem i mniej więcej wie, co się dzieje, czasem jest to utrudnione. Natomiast dla mnie poznawanie takiej strony jest trochę jakbyście wzięli książkę, czyli od lewej do prawej, z góry do dołu i jeżeli ktoś zaburzy takie dostarczanie informacji, to ja już często mam kłopot ze zrozumieniem tego, co tam się dzieje. Więc staram się to sprawdzać, poukładać sobie, zobaczyć czy to rzeczywiście byłoby użyteczne, głównie z perspektywy osoby niewidomej. Po sprawdzeniu takich wszystkich elementów, czy nawet w trakcie sprawdzania, piszę raport z tego, na co napotykam, co jest dla mnie trudne, gdzie jest brak wystarczającej jasności na tej stronie. Czyli na przykład jeżeli linki są nieodpowiednio opisane, to zwracam uwagę, jeżeli przyciski są źle opisane, czasem bywa tak, że z klawiatury pewne elementy są niedostępne i one najzwyczajniej w świecie nie działają, a z myszki nie ma problemu. Więc trudno to jest zauważyć osobie widzącej, która jednak się zazwyczaj myszką posługuje i taki raport sporządzam i dostarczam. Potem to kompilujemy i razem z tym drugim raportem dostarczamy to.
– Tak, ja może powiem takim bardziej już testerskim językiem, czym się takie testy kończą. Zazwyczaj na wyjściu dostarczamy raport z testów, taki podsumowujący wszystkie działania i do niego załącznikiem jest check lista, która pokazuje dokładnie, które wymagania, który punkt WCAG został spełniony, a który nie został spełniony. Jeżeli nie został spełniony, to oczywiście jest opis tego problemu, bardzo często dajemy też sugestie, jak można go poprawić. To jest ta część, taka techniczna, oczywiście w raporcie jest podsumowanie ile było błędów, jakiej wagi, ile to zajęło, a wsad Dawida, to są takie raporty można powiedzieć sesji eksploracyjnych, mówiąc językiem testerskim. Czyli jeżeli mamy stronę internetową do przetestowania, właściwie każda podstrona, to jest taka osobna sesja, którą Dawid opisuje, jak przebiegało jego korzystanie z tej konkretnej podstrony.
Dawid, mam do Ciebie pytanie, czy jak przeglądasz stronę, która jest dostosowana i niedostosowana, to od razu jesteś w stanie powiedzieć, która jest prawidłowo przygotowana, a która nie?
– To jest trudne pytanie, bo najczęściej się orientuję szybko, bo najczęściej już na poziomie menu, albo tuż po, natrafiam na jakieś problemy jeżeli strona jest niedostosowana. Natomiast jak jest dostosowana, to przyznaję, że na początku nigdy nie dowierzam, bo jest póki co, wyjątek od reguły i rzadko które strony są naprawdę dobrze stworzone, tak, żeby one były w pełni, albo przynajmniej w dużym stopniu dostępne.
Ok. A to mam kolejne pytanie, czy, w zasadzie od słuchaczki, czy jest dużo dostępnych na rynku osób, które też się tym zajmują, czyli testerów, czy jest dużo testerów, czy jest ich mało?
– My, jak założyliśmy Accens, to staraliśmy się dotrzeć do ludzi, którzy się tym zajmują. Są grupy na Facebooku, są ludzie na Linkedinie. Ja sam mam, jak wiesz jedną z większych sieci znajomych testerów w Polsce, przez same studia podyplomowe, to już kilkaset osób się przewinęło. Zatrudniłem też pewnie już ponad 100 osób itd. Więc wydaje mi się, że to jest cały czas nisza. Spotkaliśmy po drodze kilka osób, które się tym zajmują. Bardzo niewiele wydaje mi się jest osób, które się w tym specjalizują i jest to ich jedyne zdanie powiedzmy w pracy. Są firmy, nie jesteśmy pierwszą firmą, która się tym zajmuje, są firmy, które się tym zajmują od kilku, czy kilkunastu lat. Często te firmy zatrudniają osoby niepełnosprawne, ale ten rynek cały czas wydaje mi się jest niezagospodarowane.
Czy jesteście jedyni na rynku?
– Nie jesteśmy jedyni na rynku, mówiłem, że są firmy, które istnieją na rynku od kilku, czy kilkunastu lat, mówię o Polsce, często pracują w nich osoby z niepełnosprawnościami, ale wydaje mi się, że cały czas tych osób nie ma za wiele w Polsce, jest to takie trochę niezagospodarowane poletko. Też jest świeże, cały czas wydaje mi się, że nasi klienci dopiero odkrywają często, że potrzebują to zrobić, albo, że chcą to zrobić. Więc można powiedzieć, że być może ten rynek nadąża za potrzebami. Na pewno to co widzimy, bo obserwujemy też rynek zagraniczny, na pewno widać, że w skali globalnej takich osób brakuje, czyli pojawiają się oferty pracy, coraz jest ich więcej, coraz częściej i my sami właściwie w momencie, jak tylko gdzieś tam na Linkdinie przestawiliśmy sobie opis na to, że jest teraz, zajmujemy się głównie dostępnością i tego rodzaju projektami, to sami zaczęliśmy dostawać bardzo ciekawe momentami oferty. Z bardzo ciekawych firm, to świadczy chyba o tym, że nie jest to jeszcze do końca sprofesjonalizowana w Polsce działka, co wcale nie jest dla nas wcale takie złe, ale, myślę, że jest niedosyt na rynku takich osób i on będzie się powiększał.
Mówiłeś, że żeby zostać takim testerem dostępności, to taka osoba jak ja by musiała przejść kilkutygodniowe szkolenie. Natomiast czy to szkolenie jest jakby oferowane w ramach waszej firmy, czy to jest dla osób, które chcą się zatrudnić u Was, czy to jest kurs, powiedzmy szkolenie do kupienia u Was?
– Jak my się uczyliśmy testowania dostępności, zanim się odważyliśmy wyjść na rynek z naszą ofertą, to tak jak mówię, przećwiczyliśmy sobie na kilkunastu projektach, żeby mieć pewność, że dobrze wszystko rozumiemy, wiemy co robimy, także zajęło nam to ponad rok. Tak od zera szczególnie, że Dawid i Kacper wcześniej testami się nie zajmowali, dostępnością się zajmowali, ale testami w takim znaczeniu, jak Ty czy ja się nie zajmowali. Więc też uczyli się przy okazji naszego fachu. Są różnego rodzaju materiały wprowadzające, kursy online, część z nich jest darmowa, część z nich jest nawet bardzo wartościowa. Mamy taką bazę wiedzy gdzieś tam zbudowaną dla ludzi, których rekrutujemy, sprzedajemy też swoje szkolenie, dostarczaliśmy je już też komercyjnie do firm. Więc to też można nas zaprosić i chętnie opowiemy o tym, z czym to się je. Mamy takie standardowe szkolenie, które składa się z czterech modułów, pierwszy to jest w ogóle takie wprowadzenie do dostępności i główną częścią tego modułu jest to, że Dawid pokazuje jak używa oprogramowania przy użyciu czytników ekranu technologii asystujących. Bardzo często robi to na przykładzie tego systemu zamawiającego, czyli klienta. Jeżeli nas zaprosi firma, która ma jakiś system X, to po prostu robimy to szkolenie, pokazując jak ich systemu można, lub nie można używać będąc osobą niewidomą. Potem mamy kolejne moduły, na których można się nauczyć jak testować samodzielnie, czyli nauczyć się tego, co my robimy, co jest ważne w WCAG, na co zwracać uwagę. Mamy kolejny moduł, bardziej taki dedykowany dla front-endowców, dla ludzi, którzy tworzą strony. Pokazujemy im jakie są najczęściej spotykane problemy, które komponenty HTML-owe, czy front-endowe generują problemy, jakie to są problemy. Pokazujemy to na przykładach, które można znaleźć w sieci. I czwarta część, już taka bardzo techniczna, którą właściwie Tomek się zajmuje, to jest automatyzacja testów dostępności. Pokazujemy jakie są narzędzia, pokazujemy jak można je zintegrować z istniejącym w firmie rozwiązaniem do CI/CD (continuous integration/continuous deployment), i to jest to, co mamy w tym momencie w ofercie. Planujemy pewnie, zdecydowanie planujemy rozszerzyć tą ofertę, ale tak jak mówię oficjalnie jesteśmy dwa i pół miesiąca na rynku. Krok po kroku.
Po prostu jesteście rozchwytywani. Wspomniałeś, że pokazujecie najczęstsze błędy, jak byś mógł powiedzieć, jakie to są błędy?
– Myślę, że Dawid tu będzie świetną osobą do tego
– Takich błędów jest sporo i one też zależą właśnie od konkretnego rozwiązania, natomiast tak, bardzo często brakuje takich podstawowych rzeczy, typu właśnie niewłaściwa, albo w ogóle brak struktury nagłówkowej, co mi bardzo utrudnia życie, niewłaściwie opisane linki, tu mogę podać taki przykład, że jest, najlepiej by to było pokazać, bo ja korzystam z systemów w specyficzny sposób, np. mogę filtrować sobie same linki. I jeżeli linki się nazywają więcej i jest ich siedem, to ja nie wiem, do czego one służą. Dopiero z kontekstu, mogę je wyłapać. Więc my często zwracamy uwagę, żeby dodać informację, czego dotyczy dany link czy dany przycisk, które się właśnie nazywają tylko jednym słowem i z tym się trudno potem zorientować, szczególnie jak się szybko chce z tego rozwiązania skorzystać. Bardzo często zdarza się, że menu rozwijalne, albo są niedostępne z klawiatury, albo nawet, jeżeli są dostępne, to osoba niewidoma nie wie o tym, że się jakaś akcja wykonała. Czyli otwieram to menu, tylko nie wiem o tym, potem próbuję eksplorować dalej, chodzę po tym menu, nie mając świadomości, że po nim chodzę. To jest spory też kłopot, na który większość ludzi, którzy produkują strony, nie zwraca specjalnie uwagi. Co jeszcze z takich ciekawych rzeczy? Bardzo często pola wyboru, typu check box, czy radio button też są niedostępne z klawiatury, albo nie wiadomo, że się jakaś akcja wykonała, czyli ten ptaszek się gdzieś tam pojawił w tym check boxie, czy się nie pojawił. Nie mam tej informacji ze 28:23. Oprócz tego oczywiście są takie elementy, które niekoniecznie są dla niewidomych problemem, bo bardzo często się zdarza, że wyskakuje jakiś pop-up, ja bardzo ładnie eksploruję stronę pod tym pop-upem i ten fokus się tam świetnie porusza, tylko np. nie mam informacji, że ta firma dostarcza mi dużo wiedzy na temat tego, jak przetwarza moje dane osobowe, co tak stricte jest naruszeniem prawa, bo nie lubię tych okienek, ale jednak powinienem o nich wiedzieć, z punktu widzenia prawnego. To chyba takie najciekawsze przykłady.
No chyba jeszcze alty?
– O właśnie, o tym zapominam, a to jest bardzo ważne, faktycznie, alty, czyli teksty alternatywne do zdjęć. To jest też istotna rzecz, bo najczęściej też słyszę grafika, albo jakieś znaczki, tam gdzie jest zdjęcie i nie mam pojęcia, czy to jest informacja istotna, czy nieistotna. Prawidłowe rozwiązanie jest takie, żeby tam dodać od dwóch do sześciu zdań opisu, co się znajduje na zdjęciu, albo użyć takich atrybutów, które zrobią z niego element dekoracyjny, czyli osoby widzące nadal mogą się cieszyć jakąś grafiką, a ja nawet nie wiem, że ona tam jest, bo ona nic nie wnosi mi do życia. Oczywiście tu są zasady, kiedy to można zrobić, kiedy nie można tego zrobić, ale co do zasady, tak to powinno działać. Skoro jesteśmy przy multimediach, to jeszcze takie pojęcie jak audiodeskrypcja powinno się tutaj pojawić, bo jeżeli publikujemy filmy, no to powinna być, powinien być opis werbalny tego, co widać w filmie.
Przepraszam, przerwało Was na: audiodeskrypcję.
– A dokąd?
Do tego momentu.
– Okej. Czyli mówiliśmy o audiodeskrypcji. Audiodeskrypcja to jest werbalny opis treści wizualnych, czyli tam gdzie w filmie pojawiają się tylko i wyłącznie obrazy, nie ma listy dialogowej, dźwięki też z tła nie dostarczają informacji co tam się dzieje, to powinna być ścieżka z lektorem, który opowiada o tym, co się w filmie dzieje. Ja sam bardzo lubię chodzić do kina, co może się wydawać dziwne, ale ja też tracę wzrok od wielu lat i kiedyś jednak trochę mogłem te filmy oglądać. Dziś już prawie nie widzę, więc dla mnie audiodeskrypcja jest też takim jedynym sensownym rozwiązaniem, żeby móc film obejrzeć ze zrozumieniem, a tak to katuję moich współoglądających tym dopytując, co tam się na tym filmie dzieje. Oczywiście na stronach internetowych, czy w aplikacjach też się tego typu materiały pojawiają i one też taką audiodeskrypcję powinny zawierać.
– Ja może jeszcze dodam dwie rzeczy, jak już jesteśmy przy filmach. Po pierwsze, jeżeli chcecie poczuć klimat, że tak powiem i przekonać się na własne uszy, czym jest audiodeskrypcja to polecam sobie wygooglować dostępny za darmo w sieci film „Dzień świra” z audiodeskrypcją. Wystarczy wpisać w Google i film myślę, że wszyscy znają albo większość z nas zna i ten film jest dostępny z audiodeskrypcją. Po 5 minutach zorientujecie się jak to wygląda. To jest akurat film, który ma nieźle tą audiodeskrypcję zrobioną. Skupiliśmy się na osobach, które nie widzą, ale również są osoby, przecież które nie słyszą i dla nich w wypadku wideo krytyczną rzeczą są napisy, a w momencie kiedy jest jakieś wydarzenie na żywo, tak jak na przykład teraz, to takie osoby chciałyby, żeby gdzieś tutaj w rogu ekranu był tłumacz języka migowego zapewne. Więc są to też takie podstawowe rzeczy, jeśli chodzi o dostępność.
Okej. Jeszcze wcześniej wspominałeś, tylko Cię troszkę urwało Darku, że pracujecie też nad automatyzacją sprawdzania.
– Tak. Mówiłem, że mamy taki moduł szkoleniowy, na którym pokazujemy narzędzia do automatycznych testów dostępności, które można sobie zintegrować z istniejącym rozwiązaniem do Continuous Integration, Continuous Deployment. Tym się zajmuje akurat u nas Tomek Bonio i on jest największym ekspertem. Takie narzędzia oczywiście nie wykryją wszystkich błędów dostępności, ale potrafią na wczesnym etapie zaalarmować, właśnie jeżeli nie ma altów i jakiś takich podstawowych rzeczy. Więc tak, też są takie możliwości, można sobie te testy zautomatyzować w sporym stopniu. Ale zawsze też podkreślam, że w testowaniu dostępności i sami się o tym przekonaliśmy już wielokrotnie, ten komponent, że tak powiem jux’owy, czyli ten komponent testów robionych przez realnego użytkownika z niepełnosprawnością, jest nieodzowny. Bo czasem jest tak, że my sprawdzamy stronę czy aplikację mobilną, wygląda wszystko okej, znaleźliśmy jakieś konkretne błędy, a potem siada Dawid i mówi „ale jakie hamburger menu? Mi tu nic nie czyta. Mówicie, że muszę tam wejść przez hamburger menu, ale dla mnie ta aplikacja nie ma hamburger menu”. Jeszcze jak jesteśmy przy typowych błędach, może to nie jest błąd, ale myślę, że warto podkreślić, że dość popularne są teraz na stronach internetowych, w szczególności instytucji różnego rodzaju, tzw. wtyczki dostępnościowe. Można sobie postawić stronę na World Press i dodać wtyczkę, do tej strony, wtyczkę dzięki, której, gdzieś tam w rogu ekranu pojawią się przyciski do zmiany kontrastu, do powiększania fronta, parę jeszcze innych rzeczy i tak naprawdę te wszystkie wtyczki, czy zdecydowana większość tych wtyczek są niezalecane z punktu widzenia dostępności. One nie pomagają, one często dają funkcjonalność, która już jest dostępna w systemie i tą funkcjonalność osoby z niepełnosprawnościami bardzo dobrze znają, bo używają ją na co dzień, powiększają sobie, zmieniają sobie kontrast i tak dalej. A często te wtyczki w ogóle są niewidoczne dla tych osób, one są widoczne dla osób, które są pełnosprawne, które widzą i często też przychodzą do nas ludzie, klienci potencjalni i mówią „żeby była strona dostępna, to przecież musimy tutaj mieć te czcionki, „a”, duże „a”, małe „a” i większe, duże, średnie i małe, albo musimy mieć przycisk do zmiany kontrastu”, bo z tym im się kojarzy dostępność, że strona jest dostępna, jeżeli ma takie gdzieś tam w rogu fitchery, a tak naprawdę, z punktu widzenia Dawida, to jest w ogóle niepotrzebne, a często wręcz przeszkadza.
– Tak, bo to są dodatkowe elementy, które gdzieś tam muszę, podczas testów eksploracyjnych czy podczas używania, wysłuchać ich, bo to nie jest tak, że mi się wzrok po nich prześlizgnie, tylko niestety ta informacja werbalna gdzieś tam dociera, ona jest o wiele dłuższa i tak naprawdę przeszkadza w jakiejś tam perspektywie. A tak jak Darek wspomniał, stream lider naprawdę potrafi dostarczyć informację, tą taką płynącą z tekstu, super, a wszystkie kwestie kontrastowe, to jeżeli ktoś używa takiego specjalistycznego programu powiększającego, to ma to na o wiele większym poziomie zrobione, bo taki program powiększający potrafi powiększyć do 32 razy. Więc żadne zmiany czcionki takie, które są na stronie, tego nie dają. Tam też można wybrać kilka przynajmniej schematów kolorystycznych, które też ustawią, można ustawić sobie taki kontrast, który najlepiej widać, bo to, że na przykład jest żółty na czarnym, a nie inaczej to będzie pasował jakiejś części osób z dysfunkcją wzroku, które jakoś postrzegają kolory, ale na przykład jakiejś części już nie. Także nie jest to takie oczywiste rozwiązanie, jak się wydaje czasem osobom budującym stronę, że jak zapewnią takie podstawowe narzędzie, to to już załatwia sprawę.
Czyli nie korzystać z wtyczek do World Press’ a, natomiast warto sobie gdzieś walidować jakimiś dostępnymi tonami do dostępności. A jak jest duża potrzeba to po prostu zgłosić się do Was.
– Tak, ja nauczyłem się, to na swoje potrzeby to definiuję, nauczyłem się na tych naszych projektach i przy współpracy z Dawidem i z Kacprem, że tak naprawdę chyba większą, najbardziej dostępną metodą na robienie stron czy aplikacji jest prostota, żeby tam było jak najmniej elementów, żeby one były zrobione zgodnie ze sztuką, czyli zgodnie ze standardem HTML i bez dodatkowych wodotrysków i wtedy one są najbardziej dostępne i najbardziej użyteczne.
Okej. To jeszcze jest pytanie od Angeliki. Skąd, w jaki sposób czerpać wiedzę na temat testowania dostępności? Chodzi mi o poziom bardziej zaawansowany, nie o kursy wprowadzające.
– To kursy, bardziej zaawansowane oczywiście, jest cała lista, można powiedzieć, konferencji, z których większość odbywa się teraz online, w których warto wziąć udział. My na przykład niecały miesiąc temu byliśmy na 3 dniowej konferencji, która się nazywa AxeConf i co ciekawe, po zarejestrowaniu na stronie tej konferencji, nawet teraz macie dostęp do 3 dni, po prostu, bardzo ciekawych wykładów, chyba w trzech czy czterech równoległych trackach. Myśmy po prostu trzy dni spędzili na konferencji, ona była tam głównie robiona przez ludzi ze Stanów, ale wiele ciekawych rzeczy można było się tam dowiedzieć, i technicznych, i mniej technicznych i organizacyjnych, zarządczych. Także na pewno polecam oglądanie, czy branie udziału w takich konferencjach. Trzeba też pobrudzić sobie ręce tą pracą, czyli trzeba popróbować, trzeba używać narzędzi, porównywać się z tym, co robią inni, można się skonsultować, czy to z nami, czy z innymi osobami, które się tym zajmują. Na Facebooku jest grupa, która się nazywa bodajże Web App Sensibility. Jest sporo grup na Linkedinie zawodowych angielskojęzycznych, także ta społeczność jest dosyć taka prężna powiedziałbym. Jeżeli ktoś chce się tego nauczyć, to tych materiałów jest sporo. Ale czasem oczywiście aż za dużo, bo trzeba wiedzieć co wybrać, ale wydaje mi się, że najważniejsza jest jednak praktyka, czyli trzeba albo wziąć skądś, albo zbudować sobie własną check listę WCAG, przeczytać dokładnie WCAG i towarzyszące dokumenty, bo tego jest naprawdę dużo, ale te dokumenty są bardzo konkretne, to są mięsne dokumenty, one często pokazują na przykładach w HTML jak pewne rzeczy robić, jak ich nie robić. Więc to są takie główne źródła wiedzy, które bym wymienił. I myślę, że bardzo, bardzo, bardzo dla nas wszystkich tutaj pouczające jest po prostu asystowanie, czy przyglądanie się testom, które wykonuje np. Dawid, osoba z niepełnosprawnością. Jak my zaczynaliśmy naszą współpracę i musieliśmy tam przygotować jakieś demo dla firmy, która nas zaprosiła na Hackathon, to był jakiś tam akurat okres świąteczny, kupowanie prezentów na Mikołaja, ja akurat byłem wtedy u Dawida i zobaczyłem jak Dawid kupuje prezent dla córki. Wiedział co chce kupić, dokładnie wiedział co to ma być, jaki model i ile mniej więcej to kosztuje i to zajęło mu 40 minut. To porównajcie sobie to z czasem jakiego wy potrzebujecie, żeby kupić coś online. Wchodzimy, wpisujemy, skanujemy wzrokiem, wybieramy sobie cenę nie najdroższą, nie najtańszą pewnie, wybieramy sposób dostawy i w 5 minut mamy to co chcemy. Dawid musiał wejść na stronę, przeczytać wszystko co jest na tej stronie, łącznie z informacją o RODO, łącznie z reklamami. Jak potem wpisał sobie jakieś tam hasło to wyskoczyła mu, nie wiem, cały ekran ofert, przy każdej ofercie był zminiaturyzowany obrazek, który miał wypełniony Alt, ale ten Alt był wypełniony losowym kodem 30 znakowym, więc trzeba było tego wszystkiego wysłuchać. Wyobraźcie sobie to, albo spróbujcie po prostu kupić coś na jakimś serwisie z zamkniętymi oczami.
Tu jest właśnie pytanie od Krystiana, właśnie o ten alternatywny tekst, czy za długi tekst utrudnia zrozumienie zawartości?
– Tekst alternatywny?
Tak.
– Dlatego jest taki, przyjmuje się, że to powinno być od 2 do 6 zdań maksymalnie. Oczywiście może być mniej, może być trochę więcej, natomiast teksty alternatywne mają taką cechę, że właściwie trzeba ich wysłuchać od początku do końca i jak się chce wrócić do czegoś, to znowu się słucha od początku do końca, bo tam nie bardzo można sobie po słowie, czy po wyrazie odsłuchać tego, tak żeby dojść do tych informacji, które wydają się być interesujące. Ja mam takie zalecenie, jeżeli ktoś chce tego typu treści dostarczać w dłuższej formie, bo to się zdarza, to lepiej zrobić tekst audiodeskrypcyjny, on już może być wtedy dłuższy, przyjmuje się, że tutaj do 1800 znaków, czyli taka normalna strona A4 to jest taka okej audiodeskrypcja. Oczywiście może to może być krótsze, raczej żeby nie była dłuższa, chociaż też jak jest taka potrzeba to może być. I wtedy umieszcza się to pod zdjęciem, czyli zdjęcie tekstem alternatywnym się opisuje bardzo krótko, a już pod nim się rozwija, tak naprawdę całą, treść tego co jest na zdjęciu i wtedy dla mnie nie ma problemu, że to jest długie, bo ja w każdej chwili mogę przestać tego słuchać, to jest jedna rzecz. Ale z drugiej strony, łatwo będę mógł dotrzeć do tych informacji, które są dla mnie interesujące, czyli mogę nie słuchać całych linii, czy całych zdań, tylko mogę sobie to szybko gdzieś tam przewinąć i bez problemu odsłuchać. Myślę, że to jest takie chyba, najlepsza praktyka jaką można zastosować. Ale w samym Alt tekście raczej nie zalecałbym przekraczania tych 6 krótkich zdań. Teksty alternatywne też muszą się charakteryzować tym, że to są krótkie zdania oznajmujące, takie które nie są wielokrotnie złożone, bo to jest problem. Wiadomo, że krótkie zdania oznajmujące, nie są złożone w ogóle, ale tutaj chodzi mi o to, żeby unikać takich form, to ma być proste, łatwe w zrozumieniu, dostarczające bardzo konkretnej, wyselekcjonowanej, też przez osobę widzącą, informacji bo nie jesteśmy w stanie, nawet w audiodeskrypcji tak naprawdę, dostarczyć wszystkich informacji, szczególnie jeżeli jest to obraz zawierający wiele szczegółów, które są jakoś tam interesujące, nawet jak na niego długo patrzymy. Możemy sobie wziąć pod uwagę choćby jakiś obraz i wiadomo, że wtedy w audiodeskrypcji na jedną stronę nie jesteśmy w stanie opisać wszystkiego co się na tym obrazie dzieje.
Okej. To jeszcze mam pytanie odnośnie wchodzenia, jakby, w testowanie. I tu było pytanie, czy jest szansa, żeby ktoś kto rozpoczyna zabawę z testowaniem mógł się właśnie w testach o dostępności odnaleźć.
– Przerwało Cię na moment, więc mógłbyś jeszcze raz to wyświetlić? Ja przeczytam Dawidowi, bo oczywiście nie widział.
Jakie umiejętności zatem należy posiadać, lub jakie narzędzia warto poznać żeby wejść w ten segment testowania? Czy jest szansa żeby ktoś, kto rozpoczyna zabawę z testowaniem, mógł się tam odnaleźć?
– Okej. Więc jest parę takich typowych narzędzi, które my używamy do testów, nie do testów automatycznych tylko po prostu jako taki toolkit testera technicznego. Tych narzędzi jest dużo więcej, ale tych, które my używamy to jest IBM, IGOL, AXESS, accessibility checker, AXE, arc toolkit, arc, wife, evaluation tool i andi. Możemy to potem może gdzieś podlinkować.
Tak dodamy później w opisie do odcinka.
– Także to są takie podstawowe narzędzia. Czego potrzeba, żeby się nauczyć? Myślę, że to jest dość podobny zestaw umiejętności, których się oczekuje od takiego, powiedzmy, testera funkcjonalnego, takiej pracy, którą 80% testerów wykonuje teraz na rynku. Na pewno przydaje się znajomość HTML, taka dość dobra, żeby nie tylko znaleźć ten błąd i go zaraportować, ale być w stanie zasugerować jak go można poprawić, albo przynajmniej wskazać mu możliwe rozwiązania. Dla osoby początkującej myślę, że nie ma przeszkód, żeby wejść w to. Trzeba się wtedy nauczyć dwóch rzeczy, trzeba się nauczyć testowania i trzeba się nauczyć tych rzeczy związanych z dostępnością, ale to nie jest rocket science. Najwięcej czasu zajmuje chyba to, żeby w miarę intuicyjnie orientować się, czy coś jest łamaniem WCAG czy nie. Bo jednak anty guedline one są opisane w taki sposób dość momentami ogólny, żeby pasowały do wszystkiego. Trzeba parę takich projektów zrobić, żeby właściwie zorientować się, czy to jest złamanie standardu czy nie, czy to jest poważne wykroczenie czy nie. To jest chyba taka też podstawowa inwestycja.
A mam pytanie, bo tutaj mówimy o osobach, które są sprawne natomiast czy osoby, które są niepełnosprawne i na przykład by się do Was chciały zgłosić, żeby zostać takimi testerami. Czy jest taka możliwość?
– Jak najbardziej. My poszukujemy takich osób. Chcielibyśmy odciążyć też Dawida, który teraz jest głównym naszym testerem, że tak powiem, od testów użytkownika, zajmującym się testami użytkownika, także jak najbardziej. Te osoby, można powiedzieć, one już mają na początku przewagę, szczególnie, jeżeli korzystają na co dzień z rozwiązań cyfrowych, są aktywne, nie boją się technologii i próbują walczyć z tym otaczającym światem. Mówię walczyć, bo często to jest niestety walka i takie osoby bardzo chętnie zaprosimy do nas. Powiemy jak to wygląda, jeżeli byśmy się zdecydowali na nawiązanie współpracy, to nauczymy je testowania. W tym akurat ja mam wprawę, bo już robię to tam prawie 20 lat. Wiele osób spoza branży udało mi się gdzieś tam przekonać i wprowadzić do testowania. Dawid może powiedzieć jak bardzo bolesne to było, albo bezbolesne.
– Ja jestem bardzo zadowolony.
Tutaj słuchacze dziękują za odpowiedź. Ja jeszcze tu mam pytanie odnośnie tych zakupów, o których wspominaliście. Czy to się jakoś by jeszcze dało skrócić z tych 45 minut?
– Tak. To się daje skrócić. Tylko że trzeba szukać sposobów, które są wprowadzone tak naprawdę przez twórcę, czyli jeżeli on odpowiednio to poopisuje to ja potem, nauczywszy się jego systemu mogę trochę poskracać, bo mogę już wskoczyć do sekcji z wynikami, albo jeszcze lepiej, jak wpiszę hasło to od razu mnie ustawi na początku listy wyszukiwania. Kiedyś to nie było standardem, dzisiaj też to obchodzę w ten sposób, że korzystam z aplikacji mobilnej i tam jest to dla mnie dużo prostsze i łatwiejsze, po za tym zintegrowane z systemem płatności Apple Pay, więc już wiecie z czego korzystam. Więc od razu mogę zapłacić z tego poziomu i to jest rzeczywiście droga dla mnie o wiele szybsza. Ja też bardzo często robię powtarzalne zakupy i wtedy te zakupy trwają dla mnie już, naprawdę kilka minut. Więc jak już wiem w którym sklepie, wiem co chcę kupić to to jest znacząco łatwiejsze i szybsze. Jak muszę niestety te oferty poprzeglądać, a sprawdzam oczywiście też rzeczy typu czy sprzedawca jest wiarygodny, czy ta cena jest w miarę sensowna, czy dostawa jest za darmo, albo czy jest szybko, bo zależy na czym mi zależy. Ja tych informacji muszę odsłuchać więc i tak zawsze będę robił dłużej, ale na pewno nie musi to być za każdym razem 40 czy tam 50 minut.
– Dawid tutaj powiedział jak to można skrócić z jego punktu widzenia, ale ja tutaj podpatruję jednym okiem te pytania i widzę, że to pytanie dotyczyło bardziej jak po stronie dostawcy tak, czy w sensie jak poprawić ten system, żeby to nie zajmowało 40 minut i czy można to zrobić. Tak, można to zrobić. Ten przykład o którym mówiłem jest bardzo ciekawy, bo tak jak mówiłem myśmy się przygotowali do Hackathonu, firma zaprosiła nas na Hackathon dostępnościowy, który u siebie organizowała. Na tym Hackathonie Dawid pokazał właśnie jak używa ich systemu i jak to jest wymagające, powiedzmy delikatnie mówiąc, i to był bardzo fajny przypadek. Oni przepracowali tam 2 czy 3 dni i właściwie po kilku dniach usunęli największe problemy dostępnościowe i korzystanie z tego serwisu stało się dla Dawida, o ile wiem, dużo łatwiejsze i też zaczęliśmy. Dawid, który działa w tej społeczności osób niedowidzących i niewidomych, zaczął też dostawać sygnały, że „hej, coś się poprawiło w tym serwisie i faktycznie teraz można szybciej zrobić zakupy”. Co ciekawe, to było jakieś dwa lata temu, chyba teraz znowu jest troszkę gorzej, już nie będziemy podawać tutaj marki, ale to też pokazuje, że ta dostępność eroduje, ma skłonność do tego, żeby zanikać. Dodajemy nowe 51:14 , dodajemy nowe rzeczy na stronę i jeżeli nie mamy, gdzieś tam w ten proces developmentów, proces rozwoju, wbudowanego tego dbania o dostępność, to niestety z czasem może się okazać, że byliśmy bardziej dostępni, a ta dostępność jest gorsza.
W zasadzie skupiacie się nad tym, nad testowaniem tego, a myślicie o tym, żeby właśnie wprowadzić usługę zajmującą się projektowaniem?
– My zajmujemy się właściwie wszystkim co jest związane z dostępnością cyfrową, rozbudowujemy stopniowo ofertę, zaczęliśmy oczywiście od testów, dla mnie było to naturalne, zajmowałem się testami, dodaliśmy potem dość szybko szkolenia, ale też dodajemy, mamy w ofercie różnego rodzaju konsultacje, mamy w ofercie tworzenie aplikacji mobilnych, czy stron internetowych dostępnych, wiemy już jak to robić, więc tak, jak najbardziej. Dostarczamy też audiodeskrypcje, czyli jeżeli jest klient, który potrzebuje zrobić audiodeskrypcje do swoich obiektów, czy do swoich grafik, to również możemy coś takiego zorganizować. To akurat nie jest domena w której ja się czuje ekspertem, Dawid bardziej się tym zajmuje i koleżanka, która z nami współpracuje. Ale tak, generalnie staramy się poszerzać to i też, z mojego punktu widzenia mogę powiedzieć, że im dłużej jestem w tej tematyce dostępności, tym widzę, że coraz szerszy ten ocean jest, na który wypłynęliśmy i coraz więcej ciekawych rzeczy można robić.
To jeszcze jedno pytanie się pojawiło. O ile strony urzędowe muszą być, jakby z litery prawa dostosowane, to było pytanie jak przekonać, już wyświetlam. Drugie pytanie „Jak przekonać pracodawcę, że warto dostosować produkt do wymagań dostępności?”.
– To jest akurat pytanie, na które odpowiedź my mamy w naszym tym standardowym szkoleniu, mamy chyba trzy slajdy, jeśli dobrze pamiętam. Odpowiedź jest trzy członowa. Czyli po pierwsze, jeśli dobrze pamiętam, między 10 a 15% populacji światowej, to są osoby z niepełnosprawnościami, więc często nie zdajemy sobie sprawy jak wielu użytkowników boryka się z jakimś rodzajem niepełnosprawności i jak wielu z nich odczuje, że my jesteśmy lepsi od konkurencji. To jest jedna rzecz. Druga rzecz z tym związana to jest to, o czym Dawid już mówił, taki niepełnosprawny klient to jest jeden z najwierniejszych typów klientów. On jeżeli, to już pewnie dało się wyczuć z rozmowy, jeżeli Dawid się nauczy, jak kupować zakupy w jakimś serwisie e-commerce i działa mu to, bo ta strona jest dostępna, to nie będzie zmieniał tego serwisu, bo musiałby się uczyć kolejnego. Jeżeli zamawianie taksówek będzie działało dobrze na aplikacji jednej firmy, jednej korporacji, to prawdopodobnie taka osoba nie będzie próbowała innych, bo to jest bardzo czasochłonne i akurat w Polsce, jest bardzo duża szansa, że będzie niedostępna. Więc taka dostępność bardzo nas wyróżnia i pozwala nam zyskać nowych klientów i bardzo wiernych klientów. To jest pierwszy argument, którego można użyć. Drugi argument jest taki, to są te wymogi prawne. Wcześniej czy później Unia Europejska ma rozpisaną strategie dostępności do 2030 roku.
Tak, ale ustawa o konieczności zapewnienia dostępności dla biznesu wchodzi w 2025 roku.
– Także wcześniej czy później to będzie standard, który będzie narzucany przez prawo i tak jak mówię, w tym momencie zachodnie firmy już boją się tego, bo to jest dla nich realne zagrożenie, że zostaną oskarżone o brak dostępności. W Polsce jesteśmy parę lat za tym, ale to nadejdzie. Więc to jest drugi taki punkt. Trzeci, już taki najbardziej można powiedzieć egoistyczny, że każdy z nas może tego za jakiś czas potrzebować, bo się starzejemy, bo możemy zachorować, bo możemy, mogą się pogorszyć nasze różne parametry, wzroku, słuchu, ruchu i tak dalej. Także to są chyba takie podstawowe rzeczy, z którymi próbowalibyśmy dotrzeć do szefa, czy do sponsora, czy do właściciela.
– Tak. ja też myślę, że taki pokaz jak osoby borykają się, choćby na moim przykładzie z różnego rodzaju niedostępnościami, jest dosyć przekonujące dlatego, że jak człowiek tego nie zobaczy, to nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, co robi drugiemu człowiekowi nie dostarczając tej dostępności i to nie mówię tego po to, żeby jakoś tutaj wychodzić na ofiarę, bo to nie o to chodzi. Tylko chodzi o sam fakt, że wystarczy dołożyć trochę więcej staranności i naprawdę ten świat staje się dużo przyjaźniejszy dla nas wszystkich, bo brak dostępności to naprawdę jest dyskryminacja. Myślę, że to jest takie mocne słowo, ale ono jest bardzo adekwatne, bo jeżeli ja nie mogę skorzystać choćby z oferty filmowej, bo to jest takie myślę, coś co dotyczy nas wszystkich, to jak ja sobie z Wami pogadam o jakimś filmie, czy się z niego pośmieję już, nawet na takim poziomie towarzyskim. Jak nie mam tej audiodeskrypcji, to jestem tego pozbawiony. Jeżeli nie mogę przeczytać jakiś wymogów prawnych, to tak samo, nie wiem czy mam przestrzegać jakiegoś prawa czy nie. Tutaj pandemia też dostarczyła nam wielu takich przykładów, gdzie choćby osoby głuche, gdzie nie był zapewniany tłumacz języka migowego, nawet nie wiedziały jakie są zasady i musiały się tego dowiadywać w późniejszym czasie, czy w ogóle zniechęcały się do tego żeby szukać tej informacji, bo też osoby niepełnosprawne bardzo często są zniechęcone tym, że większość rzeczy jest niedostępna. I w pewnym momencie już rozkładają ręce i mówią „no trudno, jakoś sobie w tym świecie poradzę bez tych informacji” i to je też mocno wyklucza z tego świata. Ostatnio na konferencji mówiono, że w samej Unii Europejskiej 90 milionów ludzi są w jakimś stopniu, to są osoby w jakimś stopniu niepełnosprawne. Więc jest to rynek bardzo duży, oczywiście ten stopień niepełnosprawności jest bardzo różny, ale myślę, że sama ta liczba pokazuje, że nawet jeżeli jest to, nie wiem, 10% czy 1% ludzi, którzy naprawdę potrzebują takiej grubszej dostępności, to już i tak idzie w miliony i jest to dla kogo robić.
– Mieliśmy takie przypadki, właśnie po pierwszej części tego szkolenia, które dostarczaliśmy kiedyś online akurat, gdzie Dawid pokazywał jak próbuje użyć systemu klienta i ludzie pisali na czacie ” o Jezu, przepraszamy, że tak się męczysz, jest nam wstyd naprawdę, faktycznie źle to wygląda, musimy to poprawić”, bo to faktycznie jest takie nomen omen otwierające oczy doświadczenie, jak się popatrzy z boku jak to wygląda. A jeszcze jedną rzecz chciałem powiedzieć, to jest też coś, co my rekomendujemy często klientom, nie wszyscy się na to zgadzają, szczególnie ci instytucjon…ci rządowi czy tam publiczni, bo ich obliguje ustawa, oni chcą spełniać ustawę, a ustawa wymaga, żeby być zgodnym z WCAG na poziomie AA. Ale jeśli nie ma takiego wymogu to zawsze rekomendujemy, żeby najpierw zainwestować w poziom A, gdzie tych wymogów jest dużo mniej, inwestycja w poprawki jest dużo mniejsza, można to zrobić dużo szybciej i jeżeli strona, która nie była dostępna, bo nikt o tym nigdy wcześniej nie pomyślał, przejdzie z tego poziomu, powiedzmy, zero na poziom A to efekt końcowy, efekt wow jest największy, jest dużo większy niż przejście z A na AA czy z AA na potrójne A. Będąc na poziomie A już jesteśmy na takim poziomie, że Dawidowi w miarę komfortowo się korzysta z takiej strony i zdecydowanie jesteśmy powyżej średniej Polskiej. Wyróżniamy się zdecydowanie pod względem dostępności, więc też zawsze zalecamy, żeby nie wyciągać od razu armaty, nie planować nie wiadomo jakiego budżetu, tylko wejść sobie na ten poziom A, a potem ewentualnie próbować, no ewentualnie, bardzo by było dobrze, gdyby wszyscy byli na poziomie AA, ale może nie od razu Kraków zbudowano, więc próbujmy małymi krokami i to myślę, że jest dobre podejście i to też pomaga przekonać klientów, głównie takich właśnie biznesowych, którzy liczą pieniądze, liczą budżet, nie koniecznie patrzą na ustawę jeszcze, ale chcą zrobić jakiś krok w tym dobrym kierunku.
Dobrze, Dawid z Darkiem wiedzą, co mówią, bo dzisiaj nadają z Krakowa, więc… Natomiast Angelika dziękuje, za odpowiedź, bo jest właśnie na etapie pokazywania i przekonywania zespołu, że warto. I oczywiście podziękowania jeszcze od Martyny za fajną rozmowę.
– Może ja dodam, nawet z czystym sumieniem, bo to nie będzie reklama, tylko kryptoreklama, ale jeżeli chcesz żeby Ci pomóc w tym, np. chciałabyś nas zaprosić, czy poprosić, żebyśmy online zaprezentowali, czy Dawid pokazał, jak używa naszego systemu, to my właśnie z okazji światowego dnia dostępności, który wypada 19.05 w tym roku, stworzyliśmy taką aukcję charytatywną, ona jest na naszym profilu i na naszej stronie na sekcji blog. Zachęcamy firmy, instytucje, osoby prywatne, żeby brały udział w tej licytacji, żeby wpłaciły dowolną kwotę na pomoc dla osób z niepełnosprawnościami, które pochodzą z Ukrainy i borykają się teraz wiadomo z czym. Ta osoba, ta firma, która wpłaci na dowolny cel, tam jest 6takich instytucji, które rekomendujemy, czy nawet więcej, udokumentuje, że wpłaciła kwotę, żeby pomóc tym osobom, ta osoba, która wpłaci najwięcej może skorzystać z naszych usług przez cały jeden dzień, czterech nas, wszyscy założyciele firmy Accens, czyli nas czterech sprzedajemy się na ten jeden dzień, możemy robić, świadczyć dowolne usługi, które są zgodne z prawem, możemy po prostu przyjechać, porozmawiać, ale możemy też przeprowadzić audyt, doradzić jak zrobić testy, wykonać te testy, może coś zautomatyzować. To są cztery osobodni, które oferujemy na szczytny cel, z okazji tego dnia dostępności, może komuś się to przyda.
Dzięki, dzięki, na pewno ktoś skorzysta. Tu już minęła godzina, umawialiśmy się, że będziemy rozmawiać około godziny, a w doborowym towarzystwie ten czas bardzo szybko mija. Dziękuję Wam za to, że przybyliście, za rozmowę, tutaj dużo osób pisze, że bardzo fajna rozmowa, że będzie duże zapotrzebowanie, w sensie na takich testerów, także śmiało możecie tutaj, tam do Dawida i Darka pisać, w ogóle do całego zespołu. Wszystkie linki oczywiście będą w opisie do tego odcinka na stronie podcastu. I ja Wam chciałem również podziękować jeszcze ha za to, że przybyliście, opowiedzieliście o dostępności. Faktycznie to jest dość ważny temat i większość z nas prędzej czy później będzie się z nim zmagała i odczuje to, że coś jest nie do końca dostosowane. I co, i chyba wszystko.
– Tak, zapraszamy Was do kontaktu, jesteśmy na Linkdinie, jesteśmy też na Twitterze, no jest oczywiście strona i formularz kontaktowy, można do nas śmiało pisać. Ja bym się chciał jeszcze upewnić Norbercie, czy faktycznie odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania, bo tam widziałem, że było sporo fajnych pytań, wydaje mi się, że większość przeszliśmy, ale może gdzieś tam..
Z tego, co widziałem, to wszystkie.
– Ok. To super, super, świetnie. Także my też w takim razie bardzo dziękujemy za zaproszenie, jak zwykle to była przyjemność gościć u Ciebie.
Dzięki.
– Polecamy się na przyszłość, może kiedyś znowu o czymś opowiemy.
Jasne. I jeszcze raz powiem, że wszystkie linki będą dodane do tego odcinka. To już pewnie będzie transkrypcja, natomiast były tam dwa, trzy momenty, w których przerwało na chwilę. Więc jak będzie potrzeba dodatkowych informacji, przy transkrypcji, albo żeby dopowiedzieć, to jeszcze do Was się odezwę, żeby to uzupełnić. Miłego wieczoru, trzymajcie się, na razie.
Dziękuję Wam, że wysłuchaliście kolejnego wspaniałego, cudownego odcinka i będę na Was zły, jeżeli tego nie polubicie, nie sharujecie, to są media społecznościowe, tym trzeba się dzielić, żeby to działało, to będzie dla mnie największa wdzięczność, jeżeli to zrobicie. Oprócz tego pamiętajcie, że prowadzę szkołę testera.pl gdzie od zera, do bohatera mogę Was przeprowadzić przez ścieżkę, jak zostać testerem technicznym. Natomiast zawsze możecie wspomóc tworzenie tego wspaniałego podcastu, poprzez stronę patronite, lub po prostu klikając w link: postaw mi kawę. Natomiast jeżeli jesteście zainteresowani moimi t-shirtami, to zapraszam na 1:05:04 com.pl . Trzymajcie się, do usłyszenia.
W tym odcinku zapraszam was na rozmowę z Dariuszem Drezno oraz Dawidem Górnym z firmy Accens (https://accens.pl,), na temat testów dostępności. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że takie testy w ogóle istnieją. Jeszcze mniej, jak ważne one są. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, do momentu, w którym zaczniemy z nich korzystać. Niestety starzejemy się, czy tego chcemy, czy nie, a strony z prawidłową „dostępnością” pomogą nam w jak najdłuższym korzystaniu z dobroci świata cyfrowego.
😌Zapraszam.
#accens #dostępność
🚀 Dołącz do mojej Szkoły Testera, jeżeli chcesz wejść do Świata IT jako tester https://szkolatestera.pl 😃 Partnerem podcastu jest wydawnictwo: #PWN Wydawnictwo PWN przygotowało również prezent dla wszystkich słuchaczy:
💰Kod: testowanie
👉Daje dodatkowy rabat w wysokości 5% od cen promocyjnych w księgarni internetowej PWN
👉Kod ważny od 1.02.22 do 30.06.22 Oferta IT https://ksiegarnia.pwn.pl/it-pwn
Kod działa po zalogowaniu.
Spis treści: 0:00 – 1:23 Wstęp
1:24 – 05:41 – Skąd Pomysł na testy dostępności
05:42 – 13:52 Kto jest grupą docelową testów dostępności
13:53 – 20:20 Jak wyglądają testy dostępności
20:21 – 23:10 Czy jest dużo testerów na rynku, czy mało?
23:11 – 26:25 Szkolenia
26:26 – 32:21 Najczęstsze błędy
32:22 – 36:50 Wtyczki i automatyzacja testów dostępności
36:51 – 41:40 Skąd czerpać wiedzę
41:41 – 44:22 Tekst alternatywny
44:23 – 46:54 Testy dostępności dla osób zaczynających przygodę z testowaniem (narzędzia testerskie)
46:55 – 48:13 Jak zostać testerem dostępności, gdy jestem niepełnosprawny
48:14 – 52:53 Optymalizacja stron
52:54 – 1:00:27 Jak przekonać pracodawcę, że warto zainwestować w testy dostępności
1:00:28 – 01:05:07 Zakończenie
🛑19.Maj.2022 – Światowy Dzień Dostępności. Z tej okazji firma Accens.pl organizuje aukcję charytatywną, w której można wygrać jednodniowe wsparcie zespołu Accens.
Szczegóły w linku: https://accens.pl/blog/pl/swiatowy-dzien-wiedzy-o-dostepnosci-2022/
🛠 Narzędzia dla testerów dostępności: IBM Equal Access Toolkit, AXE, ARC Toolkit, Wave, ANDI
📢Użyty skrót w programie: WCAG – Web Content Accessibility Guidelines
💵Ile kosztuje audyt dostępności: https://accens.pl/blog/pl/ile-kosztuje-audyt-dostepnosci/ MOJE KURSY:
🚀 Szkoła Testera Manualnego – https://szkolatestera.pl/tester-manua…
🎓 Podstawy SQLa – https://szkolatestera.pl/podstawy-sqla/
😃 Podstawy API – https://szkolatestera.pl/podstawy-api-2/
🎙Podcast – https://podcasttestowanie.pl/ Podcast skierowany jest do osób, które rozważają karierę Testera lub już nimi są, ale nie wiedzą co dalej. Dostępny na: Spotify, Apple Podcasts, Google Podcasts.
MOJE NARZĘDZIA:
🎥 Kamera do filmowania – https://podcasttestowanie.pl/3aun
🖥️ Monitor – https://podcasttestowanie.pl/foc0
💻 Laptop – https://podcasttestowanie.pl/x8oy
📹 Kamera sportowa – https://podcasttestowanie.pl/o0vq
MOJE KOSZULKI
👕 Koszulki – http://fuckit.com.pl/
🍺 Kubki – http://toppodcast.cupsell.com/ INNE REKOMENDOWANE KURSY: Testowanie Bezpieczeństwa – https://szkolasecurity.pl/kurstbwa/
💵Zniżka 100zł z kodem: TOPT0PSEC ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI:
💌 Zapisz się na newsletter – https://podcasttestowanie.pl/
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
🤝 Patronite – https://patronite.pl/Ping
📸 Instagram – https://www.instagram.com/norbert_jna…
🐦 Twitter – https://twitter.com/norbi_jankowski
🎙️ Podcast- https://podcasttestowanie.pl/
KIM JESTEM: Jestem Testerem od dziesięciu lat. Nie skończyłem żadnej szkoły o kierunku informatycznym. Wszystkiego nauczyłem się sam, a wiedzę poparłem certyfikatami. Na kanale YouTube i Tworzę filmy i podcast poświęcony testowaniu oraz film Dziś chcę się podzielić swoją wiedzą na temat testowania z wami, dlatego stworzyłem pierwszy w Polsce podcast poświęcony testowaniu.
🌍 Moja strona / blog – https://norbertjankowski.pl
ODEZWIJ SIĘ: Jeżeli masz ochotę porozmawiać, z chęcią posłucham co u ciebie. Jeżeli masz krótkie pytanie, to napisz do mnie na Messengerze. Jeżeli masz dłuższe pytanie, to napisz na adres: [email protected] Staram się odpisać na wszystkie pytania
😍 PS: Niektóre linki mogą być afiliatami, dzięki czemu powstaje ten kanał 😜
https://www.instagram.com/just.software.testing/
Dzięki Tobie mogę kontynuować – wsparcie mojego podcastu to wsparcie dla mojej pasji i pracy.
Artykuł TOP 47 – Testy dostępności, goście odcinka Dariusz i Dawid z firmy Accens pochodzi z serwisu Testowanie Oprogramowania Podcast.
From the publisher's feed