W tej opowieści kamienice są dwie, a w przeszłości, w powojennym Wrocławiu, był jeszcze dom.
Zapraszam na opowieść o rodzinie.
Odkryjemy tajemnice, opowiemy o dziadku z Warszawy, wywiezionym z Twierdzy Modlińskiej na roboty do Niemiec. O babci, która czekała z dziećmi. I o Wrocławiu, do którego ostatecznie przyjechali.
I jeszcze o tym, jak bohaterka – Elżbieta Serafinowska – na Krasińskiego została. Bo z kamienicy numer 44 wyprowadziła się do mieszkania… dwie klatki dalej.
Muzyka - Borrtex