Każdego dnia zaglądam na Twittera i widzę głupie komentarze. O ile z czasem dość łatwo jest odgadnąć, które są tworem farmy hejterów o tyle zastanawiają zachowania ludzi, którzy bezmyślnie wierzą w to co czytają, powielają, przesyłają dalej z jeszcze większą nienawiścią. Od kilku lat atakowani są ci sami ludzie. Politycy, osoby publiczne i wszyscy, którzy nie są zgodni z linią jedynie słusznej partii. To nie będzie odcinek polityczny, ale musze o ten brudny temat się otrzeć.