Dziś ruszamy na wycieczkę po Nowym Jorku, przemierzając dwie dekady filmowe w "She Came to Me" i "Death Wish". "She Came to Me" zaprasza nas do współczesnej opowieści, eksplorując uroki dzisiejszego miasta. Z kolei "Death Wish" zabiera nas w podróż wstecz do lat 70-tych, kiedy ulice Nowego Jorku tętniły życiem i niebezpieczeństwem.