To rozmowa o słowach, które potrafią bawić, ranić, manipulować, wzruszać i czasem całkiem przypadkowo wywołać skandal. Jest też o tym, że poezja nie musi udawać wielkiej i patetycznej, a człowiek, który mówi „nie wiem”, wcale nie traci autorytetu. Wręcz przeciwnie - może właśnie zaczyna wtedy naprawdę myśleć. Krótko mówiąc - Michał Rusinek rozmawia z piłkarzem.