Najpierw były wykłady, a potem warsztaty, czyli lekcja w terenie. Uczniowie z opolskich szkół mogli z bliska zobaczyć, jak wyglądają przeróżnego rodzaju owady, zwierzęta czy rośliny w naszym regionie. Dziś (23.06) na Uniwersytecie Opolskim podsumowano projekt 'Ochrona różnorodności biologicznej w Opolu i Aglomeracji Opolskiej'.
- Zrealizowaliśmy ponad 20 warsztatów dla 200 uczniów oraz 10 otwartych spotkań z mieszkańcami, w których udział wzięło 150 osób - mówi dr Miłosz Mazur, koordynator projektu z Instytutu Biologii UO. - Przekazaliśmy sporo wiedzy w takiej formie bardzo strawnej, nie takiego typowego akademickiego wykładu, tylko bardziej w takiej luźnej formie. Nasza młodzież mogła bezpośrednio dotknąć tej bioróżnorodności, bezpośrednio nożyczkami, skalpelami i obejrzeć pod mikroskopem, co tam w wodzie albo w mchu żyje. Roślinki, zwierzątka, muszelki, a także trochę wymarłych, także stworzonek młodzież mogła oglądać. I to jest też taka niepowtarzalna okazja, dlatego że w szkole często nie mają takiej okazji. Bardziej są podręczniki, bardziej są zdjęcia, bardziej są jakieś multimedia, natomiast tutaj była żywa przyroda bezpośrednio przed ich oczami.- Po ostatnich badaniach okazuje się, że to właśnie miasta mogą…