Za trzy tygodnie powinny być znane wyniki kontroli prowadzonej przez miasto w niepublicznym żłobku 'Autobusik' w Opolu. Jak wskazuje Łukasz Sowada, wiceprezydent Opola, współpraca z dyrekcją oraz osobami zarządzającymi placówką jest bardzo dobra. Przypomnijmy, decyzję o wszczęciu kontroli w placówce podjęto po tym, gdy rodzice 2-letniego chłopca nagłośnili sprawę brutalnego obchodzenia się z ich dzieckiem przez jedną z opiekunek.
- Mamy cały czas kontakt, bez problemu udostępniane są nam wszelkie dokumentacje - mówi wiceprezydent Łukasz Sowada. - Zresztą oni przekazali już cały materiał dowodowy też policji, która prowadzi w tej sprawie postępowanie. Natomiast proszę pamiętać, że jakby nie tylko my jesteśmy organem kontrolującym i nie w takim zakresie my jako organ nadzorujący, czyli samorząd, możemy pewne rzeczy stwierdzić. My sprawdzamy kwestie formalne, prawne, organizacyjne. Oczywiście też mówimy o właściwej opiece, o standardzie tej opieki i myślę, że za 2-3 tygodnie, kiedy zakończymy tą kontrolę, będę mógł poinformować jakie są jej wyniki.- Wszystkie żłobki prywatne i publiczne są kontrolowane raz na 3 lata. W sytuacjach nadzwyczajnych - częściej - dodaje Łukasz Sowada. Ostatnia kontrola w żłobku 'Autobusik' była przeprowadzona dwa lata temu. Wówczas, jak wskazuje wiceprezydent Opola, nie stwierdzono uchybień dotyczących…