Burmistrz gminy Ujazd apeluje do firm ubezpieczeniowych, aby jak najszybciej zajęły się sprawami związanymi z odszkodowaniami dla mieszkańców Balcarzowic w powiecie strzeleckim. Przypomnijmy, wskutek sobotniej trąby powietrznej zniszczonych zostało 18 budynków, w tym 11 mieszkalnych. Dwa z nich pozostają bez prądu i nie nadają się do zamieszkania. Pracę rozpoczęły gminne komisje, które mają oceniać skalę zniszczeń i szacować skutki katastrofy.
- Mówimy o stratach w milionach złotych, ale na razie nie jesteśmy w stanie podać dokładnych danych - mówi Hubert Ibrom, burmistrz gminy Ujazd. - Mieszkańcy tutaj na Śląsku są bardzo robotni, jak się to mówi. Chcieliby już teraz odbudować swoje mienie. Jest dobry na to czas. Czekają na wizyty ubezpieczalni. Apeluję do wszystkich firm, żeby nie zwlekały, żeby po prostu przyjechały do Balcarzowic i szybko zajęli się tą sprawą. - Szacujemy wstępnie oczywiście, bez biegłych na tę chwilę milionowe straty. Wiemy, że deklaracje są. Ubezpieczyciele powoli zaczynają się odzywać, ustalać terminy, ale to jest czas. A czas pracuje na naszą niekorzyść, bo w ogromnym procencie to są jednak działalności rolnicze, pozarolnicze, gospodarcze. Jesteśmy zatrzymani w tej chwili w próżni, ale będzie dobrze - dodaje Andrzej Matuszek. jeden z mieszkańców Balcarzowic. Jak zapowiadają władze regionu, osoby poszkodowane będą…