250 młodych adeptów nauki odebrało dziś (09.05) dyplomy ukończenia 18. edycji Dziecięcej Politechniki Opolskiej. Od października ubiegłego roku zorganizowano siedem wykładów dotyczących między innymi budowy makiet architektonicznych, zarządzania czy najnowszych technologii, które prowadzili wykładowcy uczelni.
- Cieszy nas, że projekt bardzo rozrasta się - mówi dr Justyna Charaśna-Błachucik, pełnomocnik rektora do spraw DPO.- Cieszy nas, że jako organizatorzy możemy coraz więcej tym dzieciakom przygotowywać ciekawostek, zajęć nie tylko z mojej branży, czyli sportowych, ale też naukowych. Żeby przygotowywać ich do tego, że studia to nie jest nic strasznego, że to jest dla nich fajnie spędzony czas. Uświadamianie, uczenie, pobudzanie kreatywności do takich procesów poznawczych - dodaje.Młodzi uczestnicy chwalą wykłady, bo dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy.- Dowiedziałem się tutaj bardzo dużo ciekawych rzeczy, których normalnie raczej bym nie wiedział. Dowiedziałem się o architekturze, o nowych sposobach radzenia sobie z problemami. Było tych wykładów dużo, wykorzystuję tę wiedzę. - Tu jest dobrze, dzieci są aktywne, ja też. Można spotkać kolegów z klasy albo przedszkola. Fajne są wykłady, czasem śmieszne…