Trzeba mieć siłę i charakter - w Opolu miał miejsce Puchar Polski Strongmen.
Na Placu Kopernika rywalizowało pięciu zawodników: Jakub Szczechowski, Rafał Sojc, Krzysztof Kacherski, Paweł Piskorz i Michał Sajdak. Pojawili się także goście specjalni m.in. Ireneusz Kuraś, polski strongman i kulturysta. - Zawodnicy walczą o punkty, by potem zmierzyć się w wielkim finale we wrześniu, a dziś tradycyjne konkurencje - mówi Kuraś. - Jest spacer farmera, wyciskanie belki, martwy ciąg na ciężar do góry. Mamy też uchwyt Herculesa, czyli trzeba będzie podnieść auto i trzymać to auto. Ta wielka opona, co tutaj leży, robi wrażenie. Waży 340 kilo, to jest opona pucharowa - podkreśla strongman. Jeden z zawodników Michał Sajdak cieszy się z dopingu publiczności. - Ja jak startuję i słyszę ludzi, to niesie mnie ten głos. To jest sport dla ludzi, którzy lubią ból. Trenowałem kiedyś pływanie, chodziłem do szkoły pływackiej, do szkoły sportowej przez 4 lata. Potem stwierdziłem, że to jednak…