
Sign up to save your podcasts
Or


- Dziś rano (31.03) mundurowi w rejonie Ligoty Dolnej zauważył psa rasy owczarek belgijski (maść prążkowana), który biegał w pobliżu drogi bez opieki - mówi młodsza aspirant Dorota Janać z KPP w Strzelcach Opolskich.
- Pies (jest to samiec) nie posiada obroży, jednak jest bardzo przyjazny, spokojny i chętnie podchodzi do ludzi. Jego wygląd wskazuje, że jest zadbany i najprawdopodobniej komuś uciekł. Funkcjonariusze obecnie pozostają na miejscu i pilnują zwierzęcia, dbając o jego bezpieczeństwo - dodaje. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu właściciela psa. W tej sprawie można się kontaktować ze strzeleckimi policjantami.Ministerstwo Infrastruktury planuje rewolucję w egzaminach na prawo jazdy kat. B — plac manewrowy może odejść do historii. Eksperci uspokajają: zmiana nie obniży poziomu szkolenia, a kierowcy zyskają bardziej praktyczne umiejętności. Równolegle wchodzą w życie surowe przepisy za drift i brawurową jazdę.
Planowana likwidacja placu manewrowego w egzaminach na prawo jazdy kategorii B budzi duże emocje, jednak zdaniem ekspertów, może to być krok w dobrym kierunku. - W mojej ocenie likwidacja placu manewrowego w zakresie kategorii B jest dobrym pomysłem. W zasadzie szkoda, że dopiero teraz, ale od jakiegoś czasu widać, że cel dydaktyczny, tutaj głównie chodzi o zadanie - jazda pasem ruchu, czyli tzw. łuk do przodu, do tyłu, nie spełnia swojej funkcji dydaktycznej - podkreślał Andrzej Rak, wicedyrektor WORD w Opolu. Podobna zmiana miała już miejsce w przeszłości — parkowanie zostało przeniesione z placu w warunki miejskie. Okazało się, że nauka w realnym środowisku przynosi lepsze efekty. Równocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące niebezpiecznych zachowań na drodze. Szczególnie dotykają one kierowców wykonujących tzw. drift czy jazdę na jednym kole motocyklem. - Samo driftowanie, jazda na jednym kole jest…Zakończył się kompleksowy remont Domu Dziecka w Krasnym Polu. Budynek ucierpiał w czasie powodzi, która przeszła przez województwo opolskie w 2024 roku. Pieniądze na odbudowę przekazała między innymi Fundacja TVP oraz Starostwo Powiatowe w Gorlicach.
- To wielki dzień dla naszej społeczności - mówi Agnieszka Klein, dyrektor Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Głubczycach. - Otwiera się nowy dom, piękny dom, kolorowy dom i bezpieczny dom. Rzeczywistość zmieni się kolorami tęczy. Dzieci będą szczęśliwe, dzieci będą zadowolone. Każdy pokoik jest zrobiony według ich osobistych preferencji. Wnętrza są ciepłe, przytulne. Mam nadzieję, że spełniliśmy oczekiwania dzieci i to miejsce nie będzie już instytucją, tylko będzie ciepłym domem. Takim, na jaki zasługują.- Zakres wykonanych prac był ogromny, a pomoc, jaką otrzymaliśmy, przerosła nasze oczekiwania - mówi Anna Kobierska-Mróz, starosta powiatu głubczyckiego. - W chwili powodzi ten dom tak naprawdę już wymagał remontu, natomiast powódź tylko pogłębiła te problemy, które w tym budynku były. W wyniku powodzi mieliśmy zalany dach, zalane piwnice. Prawie dwa metry wody tutaj…Opole ma szansę stać się jednym z najważniejszych punktów na mapie europejskiej branży bateryjnej. Podczas dzisiejszego (30.03) spotkania z udziałem wiceministra rozwoju zainicjowano powstanie Polskiego Klastra Baterii Elektrycznych - projektu, który ma połączyć biznes, naukę i nowe technologie.
W Opolu rozpoczął się proces tworzenia Polskiego Klastra Baterii Elektrycznych. To inicjatywa, która ma zintegrować firmy działające w całym łańcuchu wartości - od odzysku surowców po rozwój nowoczesnych technologii.- To jest początek procesu. Kluczowe jest, żeby klaster integrował przedsiębiorców nie tylko poprzez wydarzenia, ale realną współpracę biznesową - mówił Michał Jaros, wiceminister rozwoju. Nie bez znaczenia jest wybór Opola jako miejsca tej inicjatywy. W regionie planowana jest duża inwestycja amerykańskiej firmy Ascend Elements, co - zdaniem rządu - tworzy solidne podstawy do budowania potencjału gospodarczego i naukowego.- To dla nas wielkie wyróżnienie i szansa. Opole ma realne możliwości, by stać się miejscem rozwoju tej branży - podkreślał Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. Ważną rolę w projekcie odegra środowisko naukowe, w tym Park Naukowo-Technologiczny. - Parki powinny być w…W Prudniku otwarto nową siedzibę Hufca Pracy i Młodzieżowego Centrum Kariery. Takie placówki Ochotniczego Hufca Pracy wypełniają lukę powstałą po likwidacji szkół przyzakładowych.
- Mimo niżu demograficznego rośnie zainteresowanie naszą ofertą, a z Prudnikiem związani jesteśmy od 16 lat - mówi Ewa Chabasińska, kierująca Opolską Wojewódzką Komendą OHP. - Wcześniej tu była grupa wychowawcza. Osiągnęliśmy tą minimalną, wymaganą liczbę 90 uczestników i mogliśmy otworzyć OHP. W Prudniku pracuje trzech wychowawców, a Młodzieżowe Centrum Kariery prowadzi doradca zawodowy. Naszym głównym zadaniem jest wspieranie młodzieży powiatu prudnickiego w wychowaniu, kształceniu, pomocy w doradztwie zawodowym, uzyskaniu praktyk zawodowych. - Młodzież korzysta tutaj z różnych form aktywności - mówi Wiktoria, młodzieżowa przewodnicząca OHP w Prudniku. - OHP polega na wspieraniu młodych ludzi w ich działaniach, przedsięwzięciach. Staramy się dbać o przyrodę, budować mosty pokoleniowe między seniorami a młodzieżą. Dbamy też o sport, psychikę młodych ludzi.- Osoby do 25. roku życia to u nas…Najzdolniejsi studenci i wybitni przedstawiciele świata nauki, a także zasłużeni dla szkolnictwa wyższego w regionie zostali uhonorowani przez marszałka województwa opolskiego. Podczas Regionalnego Święta Nauki przekazano także umowy w ramach konkursu ofert na inicjatywy dla studentów oraz małe granty dla pięciu opolskich uczelni.
- To ważny moment dla nas, kiedy staramy się uhonorować nasze środowisko akademickie w bardzo wielu aspektach - mówi marszałek regionu Szymon Ogłaza. - To najważniejsze nagrody, czyli Professor Opoliensis dla naukowca z wybitnym dorobkiem, osiem nagród dla Doktorów Opoliensis, czyli młodych naukowców, którzy najlepiej rokują na przyszłość. - To oczywiście również dwadzieścia wyjątkowych nagród dla studentek i studentów naszych opolskich uczelni. Osoby, które już w czasie studiów prowadzą badania naukowe, publikują różnego rodzaju artykuły, są aktywnymi osobami w organizacjach pozarządowych - dodaje wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura. Jednym ze studentów, który otrzymał nagrodę marszałka jest Adam Dubiński z działu Nowych Mediów Radia Opole, student Uniwersytetu Opolskiego. - To docenienie mojego wkładu w studia. Jednocześnie pracuję i studiuję na dwóch kierunkach - mówi. - Jest to obciążające…Na trzy miesiące przed festiwalem w Opolu narasta konflikt wokół Alei Gwiazd Polskiej Piosenki. Radni Prawa i Sprawiedliwość zarzucają władzom miasta działania niezgodne z prawem i próbę przejęcia kontroli nad wydarzeniem. Ratusz odpiera zarzuty, wskazując na brak współpracy ze strony Fundacji Stolicy Piosenki Polskiej i „retorykę polityczną”.
Podczas konferencji prasowej radni PiS odnieśli się do decyzji rady miasta o uchyleniu styczniowej uchwały dotyczącej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki. Jak podkreślała radna Małgorzata Wilkos, oficjalne uzasadnienie ratusza - brak współpracy fundacji - nie jest rzeczywistą przyczyną decyzji.- Nie jest to prawdziwy powód uchylenia uchwały. Prawdziwym powodem jest to, że styczniowa uchwała rady miasta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uchwała tak naprawdę została uchylona tylko i wyłącznie dlatego, żeby uniknąć procesów w sądzie administracyjnym. Radni zwracają uwagę, że uchylenie uchwały może mieć poważne konsekwencje praktyczne. Trwa bowiem nabór kandydatur do tegorocznych wyróżnień, który - jak zaznaczono - wkrótce stanie się bezprzedmiotowy. Po utracie mocy uchwały, wszystkie działania prowadzone w jej oparciu przestaną obowiązywać.Dodatkowo, jak wskazywał radny Sławomir…Rozpylony gaz pieprzowy powodem ewakuacji opolskiej szkoły przy ul. Hallera. Na miejscu pracowały 4 zastępy strażaków.
Jak informuje dyżurny KW PSP w Opolu nie ma osób poszkodowanych w tym zdarzeniu. Osoby, który przebywały na terenie szkoły wyszły zanim na miejsce dojechali mundurowi. Trwa ustalanie sprawcy zdarzenia.Magdalena Roguska gościła dziś (30.03) w powiecie nyskim. Sekretarz stanu w MSWiA przyjechała zobaczyć postępy w inwestycjach popowodziowych. Odwiedziła Nysę i Głuchołazy.
- Pokazaliśmy pani minister na jakim jesteśmy etapie - podsumował wizytę starosta nyski Daniel Palimąka. - Byliśmy w zespole szkół technicznych, tam najważniejsze dla nas były sala gimnastyczna i sanitariaty. Byliśmy również w Carolinum. Nie omieszkaliśmy zajrzeć do naszego nowego magazynu przy ulicy Piłsudskiego. Kończąc wizytę pani minister w powiecie nyskim, byliśmy w Głuchołazach. Zobaczyliśmy postępy na moście, który łączy dwie części Głuchołaz. Podczas wizyty w Nysie podpisano także umowę dotacyjną z miejscowym starostwem w wysokości blisko 751 tys. zł. na remonty pomieszczeń w budynku 'B' Starostwa Powiatowego w Nysie.Szereg zaniedbań i błędów podczas powodzi z września 2024 roku zarzuca Stowarzyszenie 'Nysa Patrzy' burmistrzowi Kordianowi Kolbiarzowi. Swoje wcześniejsze spostrzeżenia aktywiści teraz argumentują wystąpieniem pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli.
Pojawia się wątek dotyczący spóźnionej decyzji o ewakuacji mieszkańców, który podkreśla Patryk Cichy- Tu jest jeden najpoważniejszy zarzut, czyli 27 godzin zwłoki w kontekście podjęcia decyzji o ewakuacji mieszkańców. To wprost narażenie ludności na utratę życia i zdrowia. To jest niedopełnienie obowiązków i trzeba mówić o tym głośno. Ci ludzie mieli pełną wiedzę o zagrożeniu płynącym od strony Białki, a czekali 27 godzin, a właściwie zwlekali tyle godzin, żeby ewakuować ludność cywilną.Piotr Smoter, radny Rady Miejskiej w Nysie, ocenia, że zwlekanie dotyczyło nie tylko ewakuacji.- Przede wszystkim to była zwłoka przed ostrzeżeniem mieszkańców, że nieuchronnie zostaną zalani przez Białą Nyską. Było o tym wiadomo w sobotę i burmistrz miał taki obowiązek, nawet jeśli jeszcze nie chciał ogłaszać ewakuacji. On miał obowiązek ostrzec ludzi, że Zamłynie, a później śródmieście i centrum…From the publisher's feed