
Sign up to save your podcasts
Or


Wystawę plenerową o tytule 'Opolanki' uroczyście otwarto na rynku w stolicy regionu. Ekspozycja jest poświęcona kobietom mającym znaczący wpływ na życie kulturalne, społeczne czy edukacyjne.
Bohaterki wystawy nawiązującej do czwartego Tygodnia Kobiet i wczorajszego Dnia Kobiet były lub nadal są liderkami w różnych sferach działalności publicznej. Jak mówi Katarzyna Mazur-Kulesza, wiceprzewodnicząca Rady Kobiet w Opolu, ekspozycja powstała w oparciu o dwa tomy 'Leksykonu Opolanek'.- Oczywiście na wystawie mamy księżniczki, rodłaczki, nauczycielki, bibliotekarki czy lekarki, także jest z czego wybierać, jest kim pochwalić się i my właśnie chwalimy się. To jest wystawa dla wszystkich mieszkańców naszego miasta, bo chcemy bardzo szeroko popularyzować działalność kobiet. Jak okazuje się, siła tego miasta tkwi w kobietach. Jedną z bohaterek wystawy jest druhna Maria Markuszewska, drużynowa 41. Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej w Opolu, która przyznaje, że nie spodziewała się podobnego wyróżnienia.- Zawsze miałam te marzenia i nie traciłam nadziei, że coś mogę zbudować dla moich harcerzy, ale muszę…Zabiegi pielęgnacyjne, słodka babeczka i zdrowe jabłko. Tak w Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu obchodzono przypadający wczoraj (8.03) Dzień Kobiet. O panie, które spodziewają się dziecka lub niedawno urodziły, zadbały studentki Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Opolskiego. A wszystko po to, by w tym szczególnym czasie i na miarę szpitalnych warunków pacjentki mogły poczuć się kobieco i wyjątkowo.
- Jestem tutaj dwa tygodnie. Pierwszy raz się spotykam z takim czymś, że w szpitalu właśnie jest taka przeprowadzona akcja. Zaproponowano mi peeling dłoni i masaż - mówi pani Kinga.- Wczoraj właśnie spędziliśmy pierwszy Dzień Kobiet razem z mężem i synkiem. Bardzo mi miło, że jest taka akcja. Na pewno jest to potrzebne. Taka odskocznia trochę i relaks - mówi Karolina.- O 4:01 urodziłam, także myślę, że na pewno taka chwila dla siebie się przyda - dodaje Roksana Miller. - Nikt lepiej nie zrozumie kobiety, niż druga kobieta, stąd pomysł, żeby umilić czas pacjentkom szpitala - mówi Iwona Turkowska, instruktor na Wydziale Nauk o Zdrowiu UO. - Zdecydowanie te szpitalne warunki nie sprzyjają, by czuć się kobieco. Natomiast, jeżeli chodzi o masaż dłoni, czyli taki czuły, relaksujący dotyk, to on zdecydowanie będzie pozytywnie wpływał na samopoczucie pacjentek. - Odbywają się takie spotkania z naszymi studentkami…Kto podpalił samochód mieszkanki Olesna i jaką miał motywację? W nocy z soboty na niedzielę (07-08.03) około 3:00 przy ulicy Krzywej osobowy Nissan stanął w płomieniach i spłonął doszczętnie.
Przyczyna pożaru pozostaje nieznana, a rodzina poszkodowanej apeluje o pomoc w namierzeniu sprawcy bądź sprawców. Problem w tym, że to nie pierwszy podobny przypadek, bo zniszczenia auta pojawiały się od wakacji ubiegłego roku. Mówi o tym Weronika Szydło, córka poszkodowanej.- W lipcu auto najpierw zostało porysowane, a na bocznej części karoserii przy użyciu ostrego narzędzia zostały wyryte napisy. Następnie w sierpniu doszło do dewastacji samochodu w inny sposób. Została zniszczona szyba, przebita była chłodnica, a poza tym ktoś wszedł na posesję i zdewastował balkon. Boimy się o zdrowie i życie naszej mamy.Weronika Szydło przyznaje, że bliscy kobiety są w szoku.- Nie wiemy, do czego jeszcze osoby zamieszane w to mogą posunąć się. Przede wszystkim nie rozumiemy przyczyn takiego nękania i prześladowania. Chcielibyśmy uzyskać informację od osób, które być może widziały coś, nawet na pozór nieistotnego…Dwóch pijanych kierowców zatrzymali w weekend olescy policjanci. Pierwszym kierowcą 'na podwójnym gazie' okazał się 30-letni mieszkaniec województwa śląskiego.
- Mężczyzna na obwodnicy Olesna próbował uniknąć kolizji ze zwierzęciem i uderzył Nissanem w barierę energochłonną - mówi aspirant Marek Kotara, oficer prasowy oleskiej policji.- Mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń, jednak po sprawdzeniu przez policjantów jego stanu trzeźwości wyszło na jaw, że ma w organizmie ponad promil alkoholu. Następnym kierującym na „podwójnym gazie” był 51-letni mieszkaniec powiatu strzeleckiego, który rozbił swojego opla w przydrożnym rowie. Mężczyzna doznał niegroźnych obrażeń ciała i miał w organizmie blisko półtora promila alkoholu.W obu przypadkach policjanci zatrzymali prawa jazdy nieodpowiedzialnych kierowców. Teraz grozi im kara do trzech lat więzienia i wysoka grzywna.Dzisiaj (9.03) od wczesnego poranka do wieczora prowadzone są wojewódzkie działania o nazwie 'Alkohol i narkotyki', gdzie mundurowi mają za zadanie skontrolować jak największą liczbę kierowcó…Uczniowie liceum ogólnokształcącego w Głubczycach mogą już korzystać z nowej, wirtualnej strzelnicy. Obiekt powstał w ramach ministerialnego projektu 'Strzelnica w powiecie'. Na jego potrzeby został zaadaptowany budynek po byłej sali gimnastycznej.
- Posiadanie cyfrowej strzelnicy umożliwia nam realizowanie podstawy programowej z edukacji bezpieczeństwa - mówi Krzysztof Tokarz, dyrektor głubczyckiego liceum.- Ponieważ w podstawie jest bezpieczeństwo i posługiwanie się bronią. Ta strzelnica jest o tyle wygodna, że jest bezpieczna. Aczkolwiek zasady, które panują na tej strzelnicy są takie same, jak na strzelnicy, gdzie jest w użyciu amunicja ostra. To chcemy przekazać naszej młodzieży, jak się obsługuje tę broń, jakie są zasady bezpieczeństwa posługiwania się bronią. Jest to dodatkowy atut dla klasy mundurowej, którą mamy od tego roku szkolnego. Oddział przygotowania wojskowego. Oni najczęściej korzystają z tej strzelnicy.- Posiadane przez nas wyposażenie strzelnicy również jest na odpowiednim poziomie - dodaje dyrektor placówki.- Mamy dwa rodzaje broni. Cztery glocki broni krótkiej i cztery karabinki. Broń jest odwzorowana jeden do jeden z prawdziwą bronią…Dzisiaj (9.03) rozpoczyna się budowa parkingu przy hali Wojewódzkiego Kampusu Sportowo-Rekreacyjnego 'Stobrawa' w Kluczborku. Będzie tam miejsce dla 33 samochodów.
To część większego zadania, czyli miejskiego obszaru funkcjonalnego. Jego wartość przekracza 11 milionów złotych, ale 80 procent daje dofinansowanie unijne. W planie jest jeszcze drugi parking przy domu rekolekcyjnym na 39 miejsc, do tego ponad 3 kilometry ścieżek rowerowych, 2 elektryczne autobusy czy energooszczędne oświetlenie. O parkingu na kampusie mówi Jarosław Kielar, burmistrz Kluczborka.- Przy ulicy Strzeleckiej zostanie wybudowana ścieżka rowerowa, podobnie zresztą jak przy ulicy Karola Miarki w kierunku obwodnicy. W ubiegłym roku przeprowadziliśmy przetarg na tę inwestycję, a w tej chwili rozpoczynamy jej realizację. Chodzi o ucywilizowanie tego terenu na warunki, które mają spełniać obiekty park and ride, czyli zaparkuj i jedź dalej. Projekt jest podzielony na etapy. Parking na kampusie ma być gotowy do sierpnia tego roku, pozostałe części nieco później.Nietypowo zakończyła się rowerowa przejażdżka dla 41-letniego mieszkańca gminy Ujazd. Mężczyzna, będąc w stanie znacznego upojenia alkoholowego, przewrócił się na drodze i częściowo blokował ruch. Do tego zdarzenia doszło na trasie między Starym Ujazdem a Zimną Wódką. Na miejscu interweniowali policjanci ruchu drogowego, którzy szybko ustalili, że nietrzeźwy cyklista jest również osobą poszukiwaną przez sąd.
Kilka dni temu dyżurny strzeleckiej komendy otrzymał zgłoszenie od jednego z kierowców. Z relacji zgłaszającego wynikało, że cyklista przewrócił się i znajduje się częściowo na poboczu, a częściowo na jezdni, przez co stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.- Mundurowi przetransportowali mężczyznę w bezpieczne miejsce i ustalili jego tożsamość. Upojenie było na tyle poważne, że policjanci nie byli w stanie przeprowadzić badania alkomatem. Mężczyzna nie potrafił nawet wykonać prawidłowego wydechu do urządzenia. Podczas sprawdzania w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 41-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich. Mężczyzna miał do odbycia karę pozbawienia wolności za bezpodstawne wezwanie służb, jednak nie stawiał się na wezwania sądu - mówi mł. asp. Dorota Janać, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.Zamiast dojechać do celu…Policjanci zatrzymali 56-latka, który włamywał się do domów jednorodzinnych. Podejrzany działał w powiatach krapkowickim, oleskim, kędzierzyńsko-kozielskim i strzeleckim.
Z domów kradł głównie pieniądze oraz biżuterię. Został zatrzymany po tym jak włamał się do jednego z mieszkań. Policjanci w jego samochodzie znaleźli skradzione pieniądze.Śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie osiemnastu zarzutów kradzieży z włamaniem. 56-latek podczas przesłuchania szczegółowo opisał każde z włamań. Policjantom udało się odzyskać część skradzionego mienia, a łączne straty spowodowane jego przestępczą działalnością oszacowano na ponad 430 tysięcy złotych. 56-latek we wrześniu ubiegłego roku wyszedł z zakładu karnego. Odbywał karę pozbawienia wolności między innymi za przestępstwa... kradzieży z włamaniem. Teraz grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.To już oficjalne. W województwie opolskim szefem Koalicji Obywatelskiej jest Robert Węgrzyn, były poseł, obecnie członek zarządu w samorządzie województwa.
- Wszystkie cele, które nakreśliłem w swoim programie wyborczym będą konsekwentnie realizowane - podkreślał na dzisiejszej (09.03) konferencji prasowej Robert Węgrzyn. - W zarządzie regionu znajdzie się więcej kobiet, aniżeli było do tej pory. Również współpraca z Nową Generacją i ze środowiskiem młodych ludzi będzie miała zupełnie inny kształt. Zanim zaproponuję ludzi do nowego zarządu regionu, przeprowadzę szerokie konsultacje. Będę chciał stawiać na ludzi w zarządzie, którzy chcą pracować. Jeśli zdarzyłoby się tak, że w zarządzie zasiądą osoby, które nie będą spełniały w trakcie później kolejnych miesięcy tego wymogu, to będę rezygnował ze współpracy z takimi osobami. I tutaj nie będzie żadnej taryfy ulgowej - podkreśla Węgrzyn. - Nasza formacja jest ożywiona tymi wyborami. Tutaj nie ma przegranych w naszej formacji, nie ma frakcyjności. Wszyscy gramy w jednej drużynie, drużynie…78 razy od początku roku opolscy strażacy interweniowali przy pożarach traw i nieużytków. Największym problemem jest złapanie sprawcy na gorącym uczynku, choć najczęściej to świadome działanie właścicieli działek.
Po pierwsze, to zachowanie nielegalne, po drugie szkodliwe dla środowiska, a po trzecie niebezpieczne dla ludzi i ich dobytku. - Co roku wiosną mamy wzmożone interwencje, można nawet mówić o pladze pożarów nieużytków - mówi kapitan Łukasz Nowak, rzecznik prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.- Biorąc pod uwagę, że wiosnę mamy dopiero od kilku dni, czyli ładną pogodę, przewiewny wiatr i wysuszenie gleby, suchą trawę i nieużytki, to spowodowało tak gwałtowny przyrost pożarów. Dla nas to jest zawsze zaskoczenie, dlatego że liczba interwencji jest wprost proporcjonalna do sytuacji za oknem. Jeżeli wiosna przychodzi szybko, automatycznie liczba interwencji jest duża. Kapitan Nowak zaznacza, że poziom trudności akcji strażaków zależy przede wszystkim od miejsca pożaru, wysokości traw i ewentualnego wiatru. - Jeżeli palą się nieużytki pomiędzy obiektami typu budynki, jakaś infrastruktura…From the publisher's feed