
Sign up to save your podcasts
Or


Głubczyccy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o brutalne pobicie i rozbój na 33-letnim mieszkańcu powiatu. Do zdarzenia doszło podczas spotkania towarzyskiego.
26-latka oraz 30- i 55 latek bili mężczyznę szklanymi butelkami, ugodzili go także wielokrotnie nożem oraz ukradli mu telefon komórkowy. 30-latek za rozbój i pobicie trafił na 3 miesiące do więzienia, wobec kobiety został zastosowany dozór policyjny. Natomiast ich 55-letni kolega był poszukiwany, został doprowadzony do zakładu karnego gdzie odbywa zasądzoną karę 7 miesięcy za wcześniejsze pobicia. Dodatkowo odpowie za uszkodzenie ciała 33-latka.Czy kontrola poselska spędza sen z powiek marszałkowi regionu? Gościem Porannej Rozmowie Radia Opole był Szymon Ogłaza.
- Broń Boże! Absolutnie nie spędza snu z powiek - zapewniał marszałek województwa opolskiego. - Ja państwu przede wszystkim powiem, czemu to ma służyć. To służyć ma kolejnej manipulacji, bo wszystkie te kontrole, rzekome afery mają służyć wyłącznie działalności internetowo-publicystyczno-trollowej.A przypomnijmy, że radny Sejmiku Województwa Opolskiego z klubu PiS Wojciech Komarzyński skierował do marszałka regionu Szymona Ogłazy przedsądowe wezwanie. Chodzi o udostępnienie informacji na temat między innymi wyciągów z kart kredytowych oraz faktur i wszelkich wydatków poniesionych na potrzeby gabinetu marszałka, w tym również delegacji służbowych. Zdaniem radnego marszałek nie dopełnił obowiązków. - Karty służbowe służą tylko wydatkom służbowym - podkreślał Szymon Ogłaza. - Ale gdybym ja - nie daj Boże - zapłacił za masło w sklepie taką kartą to natychmiast pani z departamentu finansów zadzwoni…Ciała dwojga młodych ludzi w domu jednorodzinnym odnalazła wczoraj wieczorem (25.02) policja w Sadach obok Niemodlina. To 24-letnia kobieta i jej 29-letni znajomy. Policjanci zatrzymali na miejscu 29-letniego brata młodej kobiety.
Funkcjonariusze odebrali zgłoszenie o awanturze domowej. Na miejscu patrol zobaczył przez okno dwa zakrwawione ciała leżące na podłodze. - Policjanci wybili okno i weszli do środka, bo dom był zamknięty. Zobaczyli na ciałach liczne rany kłute - mówi prokurator Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.- Policjanci podjęli się penetracji tego domu. Po interwencji na strychu został zatrzymany 29-letni brat ofiary. Mężczyzna w chwili zatrzymania był trzeźwy, ale stawiał opór policji. Przy nim zatrzymano nóż kuchenny ze śladami najprawdopodobniej krwi. Myślę, że uprawnionym jest domniemanie co do tego właśnie narzędzia zbrodni. Nie mam jeszcze informacji co do terminu wykonania czynności z jego udziałem.Niewykluczone, że na policję zadzwoniła 24-latka, późniejsza ofiara, która widziała, że brat jest niebezpieczny. Do sprawy wrócimy.Ciała dwóch osób znaleziono w jednym z domów w Kadłubie w powiecie strzeleckim. Nie żyją starsza kobieta i mężczyzna.
Trwa policyjna obława. Podejrzewanym o dokonanie tego czynu jest nastolatek, który prawdopodobnie mieszkał z ofiarami. Jak przekazała Radiu Opole, młodszy aspirant Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, informację o tym zdarzeniu funkcjonariusze otrzymali w nocy. Po przybyciu policja to potwierdziła. Na miejscu są policjanci oraz grupa poszukiwawcza z Opola i prokurator. Miejsce jest zabezpieczone, wykonywane będą oględziny.Ciała dwóch osób znaleziono w jednym z domów w Kadłubie w powiecie strzeleckim. Nie żyją starsza kobieta i mężczyzna.
AKTUALIZACJA g. 13:20 Opolska policja poinformowała, że zatrzymano 17-letniego chłopca. Z nastolatkiem wykonywane są czynności. Do zatrzymania doszło na terenie powiatu krapkowickiego. Mężczyzna nie stawiał oporu. AKTUALIZACJA g. 12:10 Ofiary to 87-letnia kobieta oraz 38-letni mężczyzna. To ojczym poszukiwanego nastolatka. W czasie zdarzenia w domu nie było matki chłopaka. Rodzina ofiar, która przyjechała na miejsce, mówi, że wczoraj nic nie zapowiadało takiej tragedii. Mówią, że byli na miejscu i wszystko wydawało się normalne. Nastolatek, według rodziny, był cichym i spokojnym chłopakiem. Policjanci cały czas ustalają, co było przyczyną tragedii. Na miejscu pracują policjanci, prokurator, jest też grupa poszukiwawcza - relacjonuje reporterka Radia Opole. AKTUALIZACJA. Jak poinformował Radio Opole rzecznik opolskiej prokuratury Stanisław Bar, trwają oględziny ciał ofiar. - Oględziny pozwoliły…4 miliony złotych pozyskało Starostwo Powiatowe w Głubczycach pozyskało z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na remont trasy Baborów - Czerwonków - Sucha Psina. Cała inwestycja będzie kosztować 8 milionów. Pięćdziesiąt procent kosztów pokryje samorząd powiatowy.
- Doga w Czerwonkowie jest bardzo zdegradowana. Każdego dnia przez miejscowość przejeżdża bardzo dużo samochodów ciężarowym. Tym bardziej się cieszymy, że w końcu będziemy mogli przeprowadzić niezbędne prace - mówi Artur Czechowicz, wicestarosta głubczycki.- Jest to kompleksowa przebudowa drogi razem z chodnikami, z poszerzeniem jezdni, wymianą podbudowy. Tak więc bardzo gruntowny remont tego odcinka i bardzo oczekiwany przez mieszkańców. Zamknie taką klamrą cały ten odcinek, połączenie między Kietrzem, między drogą wojewódzką a Baborowem. Nie tak dawno przecież oddaliśmy ten dalszy odcinek. Też bardzo potrzebny: Baborów - Czerwonków. Teraz już będziemy mogli się dołączyć się do drogi wojewódzkiej 416.Inwestycja będzie realizowana w systemie dwuletnim. Zakończenie zadania przewidziano na 2027 rok.Wiosną może ruszyć budowa 10,5-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S11 od końca obwodnicy Olesna do Gotartowa w pobliżu Kluczborka.
Z informacji opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że za nieco ponad miesiąc może zostać wydane zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Teraz trwa ponowna ocena oddziaływania inwestycji na środowisko. - Po uzyskaniu decyzji budowa powinna ruszyć maksymalnie miesiąc później - mówi Marcin Bronkiewicz, p.o. wicedyrektora ds. inwestycji w opolskim oddziale GDDKiA.- Oczywiście najpierw to będą prace przygotowawcze - wytyczenia geodezyjne, niezbędne prace porządkowe, przygotowujące do tych robót zasadniczych. Te z kolei rozpoczną się od prac związanych z usunięciem kolizji infrastruktury. Chodzi o przełożenia linii elektroenergetycznych czy światłowodów. Te wszystkie kwestie zostały poprzedzone odpowiednimi uzgodnieniami projektowymi z zarządcami owych sieci.Ten odcinek S11 jest mocno skomplikowany technologicznie ze względu między innymi na planowane dwa węzły drogowe.-…Ponad 4,7 mln zł będą kosztować inwestycje, które zmienią oblicze wsi Łącznik. Rusza rewitalizacja centrum tej miejscowości, a rozpocznie ją modernizacja szkoły podstawowej. Od września z obiektu będą korzystać też dorośli mieszkańcy.
- Umowa z wykonawcą tego zadania opiewa na 958 tys. zł - mówi Anna Rogosz, kierownik Referatu Pozyskiwania Funduszy Zewnętrznych i Promocji Urzędu Miejskiego w Białej. - Przebudowujemy i rozbudowujemy parter szkoły podstawowej na cele nowoczesnej czytelni, której brakuje w Łączniku. W ramach tego zadania powstanie też sala szkoleniowa, multimedialna z komputerami. Będzie również sala sensoryczna oraz gabinet terapii uzależnień i psychologa.Łącznik jest największą wioską w gminie Biała, a projekt rewitalizacji obejmuje też przebudowę centralnego placu miejscowości oraz utworzenie Zakładu Aktywności Zawodowej w budynku po dawnym gimnazjum. Na te inwestycje gmina uzyskała w sumie ponad 4,5 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i budżetu państwa.Mieszkania chronione dla sześciu niepełnosprawnych osób powstaną w Racławicach Śląskich. Powiat prudnicki pozyskał na to zadanie 3,35 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego.
- Budynek mieszkalny powstanie w sąsiedztwie Ośrodka Rehabilitacji i Opieki Psychiatrycznej - mówi starosta prudnicki Radosław Roszkowski. - Zapotrzebowanie społeczne na tego typu placówki jest oczekiwane i bardzo potrzebne. Osoby, szczególnie starsze i niepełnosprawne, mogą otrzymać pomoc pielęgniarską czy fizjoterapeutyczną. Atutem tego rozwiązania jest położenie w pobliżu Ośrodka Rehabilitacji i Opieki Psychiatrycznej. Będzie możliwe wykorzystanie tej samej kadry w obu jednostkach. Mieszkania chronione w Racławicach Śląskich mają być oddane do użytku w przyszłym roku. Koszt inwestycji będzie znany po rozstrzygnięciu przetargu, który wyłoni wykonawcę. Natomiast w budżecie powiatu prudnickiego zapisano na ten cel blisko 4,1 mln zł.Jak informuje RZGW w Gliwicach, na żadnym wodowskazie nie odnotowano stanów ostrzegawczych czy alarmowych i nic nie wskazuje na to, by sytuacja uległa zmianie.
- Nie obserwujemy ryzyka wystąpienia jakichkolwiek wód z brzegów na terenie naszej administracji - mówi Linda Hofman, rzecznik RZGW w Gliwicach.- Wody rzeczne kształtują się bezpiecznie w korytach, są bezpiecznie prowadzone, zachowują reżim tych koryt, co oznacza, że w tej chwili nie obserwujemy ryzyka wystąpienia jakichkolwiek wód na terenie naszej administracji z brzegów, czy też lokalnych podtopień od strony rzek. Niemniej jednak zapewniliśmy rezerwy powodziowe na naszych zbiornikach wielofunkcyjnych - informuje rzeczniczka. To, że w niektórych miejscach stany wód są wysokie, może być paradoksalnie dobrą wiadomością, bo oznacza, że po raz pierwszy od kilku lat na wiosnę nie będzie niedoborów wody w korytach rzek.From the publisher's feed