
Sign up to save your podcasts
Or


25 najzdolniejszych opolskich mażoretek i dziewcząt zajmujących się akrobatyką powietrzną odebrało finansowe nagrody przyznane przez urząd marszałkowski.
Kwoty są zróżnicowane w zależności od rangi sukcesu i miejsca, ale wszystkie nagrodzone zdobyły w ubiegłym roku tytuły na mistrzostwach świata lub mistrzostwach Europy. Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek regionu odpowiedzialny za sport, postrzega te dyscypliny jako mocno rozwijające się. - To są dyscypliny mocno rozwijające się w naszym województwie. Mamy kluby, szczególnie mażoretkowe, w których trenuje po kilkaset młodych dziewcząt. Mówimy więc o dyscyplinie przez cały czas aplikującej do bycia sportem zawodowym, natomiast z pewnością ona jest bardzo wymagająca i kosztochłonna. Nikola i Hanna, mażoretki z Dobrzenia Wielkiego, mówią o znaczeniu nagrody i swoich początkach z tańcem mażoretkowym. - Cieszymy się bardzo. Dla nas to jest wielkie wyróżnienie, czujemy wielką ekscytację i myślimy, że za rok znów tu będziemy. Kiedy byłam mała, bardzo chciałam tańczyć. Moja mama wpadła na pomysł zapisania…Strategia działania na pięć najbliższych lat była tematem posiedzenia Rady Seniorów Województwa Opolskiego w stolicy regionu.
W ubiegłym roku przeprowadzono sondaż w opolskich powiatach na temat najważniejszych kwestii dla wszystkich seniorów. Chodziło o sprawy dotyczące bezpieczeństwa i utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. O wnioskach z badania mówi Leokadia Kubalańca, przewodnicząca rady seniorów. - To są tematy związane oczywiście z leczeniem, a konkretnie dostępem do specjalistów, rehabilitację czy komunikację. To są sprawy dotyczące lokalizacji oraz finansowania klubów seniora czy powstawania gminnych rad seniorów, bo wiemy, że niektóre samorządy są oporne na tego rodzaju działania oddolne.Jerzy Kubiciel, mieszkaniec dzielnicy Czarnowąsy w Opolu zasiadający w radzie, zwraca uwagę na brak miejsc mogących służyć jako schron. - Nie mówimy o budowie schronów, bo to jest zbyt kosztowne. Chodzi o miejsce tymczasowego użytkowania w sytuacji kryzysowej, ażeby tam można było schronić się. Nowo stawiane budynki na osiedlach nie…Wywabiła seniora z domu na rzekome spotkanie, a w tym czasie okradła go ze swoim partnerem. Taka sytuacja miała miejsce w Namysłowie, gdzie 69-letni mężczyzna umówił się ze swoją 44-letnią znajomą.
Kiedy wyszedł na spotkanie, para weszła do domu i ukradła portfel z gotówką oraz dokumentami. - Funkcjonariusze ustalili rysopis osób potencjalnie odpowiedzialnych za kradzież i rozpoczęli poszukiwania - mówi podkomisarz Łukasz Wróblewski, oficer prasowy namysłowskiej policji.- Już po krótkim czasie funkcjonariusze zauważyli mężczyznę zgodnego z opisem, który na widok radiowozu zmienił kierunek marszu i nerwowo oglądał się za siebie. Policjanci natychmiast podjęli interwencję i już po chwili zatrzymali 35-latka. W tym samym czasie drugi patrol prowadził działania w rejonie dworca PKP, gdzie zatrzymał 44-letnią znajomą seniora.W trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy niej skradziony portfel. Para przyznała się do kradzieży, a grozi im teraz dwuletni pobyt za kratkami.Robert Bąkiewicz, prawicowy aktywista i jeden z liderów Ruchu Obrony Granic, ma pojawić się dziś (19.02) w Prudniku o godzinie 18:00. Informacja o tej wizycie rozpaliła emocje w mediach społecznościowych i nie tylko.
Przeciwny spotkaniu jest m.in. radny Prudnika Krzysztof Fejdych. - Robert Bąkiewicz publicznie wypowiada się w sposób antysemicki, jego poglądy są zbliżone do zakazanych w polskiej konstytucji - uważa Fejdych. - Uważam, że jeżeli taka osoba pojawia się w przestrzeni publicznej w Prudniku, to Prudnik bierze w jakiś sposób odpowiedzialność za poglądy, które będą tam prezentowane. Oczekuję, że jednak do tego spotkania nie dojdzie, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i wycofa się z tej współpracy. Biorąc pod uwagę, że dziś już 19 lutego, to przestaję w to wierzyć. - Nie jesteśmy organizatorem tego spotkania - mówi Sylwia Gawłowska-Muller, dyrektor POK-u. - Organizatorem tego wydarzenia jest Fundacja 'Pod Wierzbami', która zwróciła się do Prudnickiego Ośrodka Kultury z prośbą o wynajęcie sali. Taka możliwość wynika z naszego regulaminu wynajmu pomieszczeń. Ja działam w oparciu o regulamin, o statut, ja…- Wydanie 21 milionów złotych na nowy blok operacyjny nie powinno negatywnie odbić się na kondycji Opolskiego Centrum Onkologii - tak przyznał w Porannej Rozmowie Radia Opole dyrektor placówki Marek Staszewski. Szpital nie otrzymał na to dofinansowania, ale w ostatnim czasie sporo oszczędzał.
- Wypracowaliśmy te pieniądze. Przez ostatnie trzy lata, ciężko pracując, udało nam się wygenerować dodatnie wyniki finansowe, które nie były przejadane. Kumulowaliśmy je na funduszu, który będzie mógł zostać wykorzystany na przeprowadzenie tych inwestycji.Nasz gość przyznał, że brak dofinansowania może być efektem niewielkiego znaczenia Opolskiego Centrum Onkologii z perspektywy decydentów w Warszawie. Wpływ na to ma liczba pacjentów, co jest konsekwencją między innymi wielkości regionu.- To nam się wydaje z perspektywy Opola, że jesteśmy jednostką strategiczną. Spojrzenie Warszawy jest nieco inne. Jesteśmy małym województwem między dwoma wielkimi.W tych dwóch działają prężne ośrodki onkologiczne: Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach i Dolnośląskie Centrum Onkologii, plus trzy szpitale na terenie województwa dolnośląskiego. Nasze oddziaływanie na nasze województwo jest też ograniczone.Jak usłyszeliśmy…Zakończyła się budowa Centrum Współpracy ''Dugnad'' w Kędzierzynie-Koźlu. W tej chwili trwają odbiory techniczne. Oficjalne otwarcie zaplanowano w kwietniu. Głównym elementem nowej placówki będzie Dom Dziennego Pobytu dla osób starszych i niepełnosprawnych. W budynku po byłej szkole podstawowej nr 6 swoje siedziby będzie miało również Gminne Centrum Seniora oraz Gminne Centrum Organizacji Pozarządowych Wolontariatu.
W ramach tego przedsięwzięcia zostaną uruchomione mieszkania jedno- i dwuosobowe przeznaczone na czasowy pobyt dla osób w dużej mierze samodzielnych, które potrzebują okresowego wsparcia. - To innowacyjne rozwiązanie w skali regionu - mówi Sabina Nowosielska, prezydent Kędzierzyna-Koźla.- Zależy nam na tym, żeby te osoby, które będą tam mieszkały, nie spędzały czasu wyłącznie w pomieszczeniach, tylko wychodziły na zewnątrz. Stąd też ten piękny, zagospodarowany ogród. To bardzo ładna przestrzeń otoczona lasem. Duże podwórko, które kiedyś było boiskiem szkoły podstawowej nr 6 zostało przekształcone na bardzo przyjazne miejsce do odpoczynku.Centrum będzie dysponować również przestronną, nowocześnie urządzoną salą konferencyjną, mniejszą salą szkoleniowo-warsztatową oraz kilkoma pracowniami warsztatowymi. Realizacja inwestycji kosztowała blisko 22 miliony złotych. Gmina pozyskała na ten cel dofinansowanie…Nowoczesna medycyna potrzebuje przestrzeni, technologii i odwagi inwestycyjnej - dziś w Opolu spotkały się wszystkie te elementy. W siedzibie Opolskiego Centrum Onkologii w Opolu podpisano umowę na budowę dwóch nowych sal operacyjnych. Wartość inwestycji wynosi ponad 21 mln zł - najwięcej w historii placówki.
Projekt budowy zakłada powstanie nowego, trzykondygnacyjnego budynku połączonego z istniejącą infrastrukturą medyczną. Sercem inwestycji będzie nowy blok operacyjny z dwiema salami zabiegowymi, w tym jedną dostosowaną do chirurgii robotycznej. - Niestety nie udało nam się w przeciągu ostatnich czterech lat zdobyć środków zewnętrznych na sfinansowanie tej inwestycji. No i doszedłem do wniosku, że już dłużej czekać nie możemy, to nie może tak trwać, ponieważ powoli to również odbijało się na zdrowiu pracujących na bloku operacyjnym lekarzy i pielęgniarek - mówił Marek Staszewski, dyrektor Opolskiego Centrum Onkologii.Zakres prac obejmuje także przebudowę obecnego bloku operacyjnego w budynku „E”.- To duże wyzwanie, które przed nami postawiono - powiedział Marcin Szemainda, prezes firmy wykonującej inwestycję. - 8500 m2 kubatury, 1800 m2 powierzchni użytkowej, dwie nowe sale operacyjne plus trzecia w…Prawie 5 milionów złotych będzie kosztowała przebudowa drogi wojewódzkiej nr 405 w Sowinie.
To ponad kilometrowy fragment trasy, który stwarzał zagrożenie dla pieszych. Inwestycja obejmie m.in. budowę chodników i utworzenie przystanków autobusowych. - Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci - mówi członek zarządu województwa Robert Węgrzyn. - Sowin jest takim miejscem, gdzie ten nasz podwójnie dość mocno zakrzywiony odcinek drogi wojewódzkiej jest bardzo dużym utrudnieniem i bardzo niebezpieczny dla dzieciaków, które tam udają się czy do szkoły, czy na przystanek. Ale też o sporym natężeniu, tam ciężki transport przemieszcza się tą drogą. - Ten trakt jest niezmiernie ważny dla powiatu nyskiego - zauważa Bartłomiej Horaczuk, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu. - Łączy również gminy Korfantów i Tułowice. Jak widzieliśmy w ostatniej powodzi w 2024 roku, były problemy i ta droga stanowiła bardzo ważną alternatywę w powiecie nyskim, jeżeli chodzi o dojazd również służb ratunkowych…1500 złotych mandatu, 13 punktów karnych i zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. To konsekwencje, które poniósł jeden z mieszkańców powiatu opolskiego za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym.
Policjanci z brzeskiej drogówki prowadzili kilka dni temu kontrolę prędkości na drodze krajowej nr 94. Tuż przed godziną 17:00 w Leśniczówce mundurowi zauważyli busa, który w obszarze zabudowanym poruszał się zdecydowanie za szybko. Przy użyciu laserowego miernika prędkości funkcjonariusze ustalili, że kierowca pędził przez wieś na obowiązującej „pięćdziesiątce”, mając na liczniku ponad 104 km/h. Za kierownicą pojazdu siedział 30-letni mieszaniec powiatu opolskiego. Mężczyzna tłumaczył, że spieszył się do pracy, bo zaspał.Rozwój technologii i sztucznej inteligencji wymusza zmiany na rynku pracy, a co za tym idzie potrzebę dokształcania pracowników. Nad stworzeniem mapy potrzeb dla naszego regionu, modelu współpracy między doradcami zawodowymi, mieszkańcami i biznesem pracują członkowie Wojewódzkiego Zespołu Koordynacji ds. Uczenia się Przez Całe Życie. Podczas pierwszego w tym roku posiedzenia zaprezentowano wyniki badań dotyczących tego jak często i w jakim zakresie dokształcają…
- Dziś poszukujemy różnych nowych obszarów, w których chcemy się kształcić. Musimy sięgać po nowe narzędzia, aby zdobywać wiedzę - mówi Marcin Gambiec, dyrektor Departamentu Edukacji i Rynku Pracy UMWO. - Przede wszystkim tutaj mówimy o sztucznej inteligencji, która też jest wyzwaniem dla rynku pracy. Mówimy o dostępie do technologii, którym niewątpliwie jest tutaj ta sztuczna inteligencja. Nowe technologie pomagają. Będziemy na pewno mieli do czynienia z pewnymi zawodami, które w przyszłości nam wymrą, ale będą też zawody, które będą powstawać i tutaj warto się nad tym pochylić. - To ważne, abyśmy nie tylko mówili o tym, co nas dotyczy, ale abyśmy również diagnozowali potrzeby edukacyjne i potem łączyli je z rynkiem pracy - dodaje Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałkini województwa opolskiego. - Aktywność edukacyjna mieszkańców województwa opolskiego ma ograniczony zasięg i zakres - mówi prof…From the publisher's feed