
Sign up to save your podcasts
Or


W wyniku działań operacyjnych policji udało się zatrzymać 48-letniego mieszkańca Opola, podejrzanego o związek z przestępczością narkotykową. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się, gdy przeszukano mieszkanie mężczyzny.
- Policjanci ujawnili i zabezpieczyli łącznie ponad 600 gramów narkotyków - mówi asp. Przemysław Kędzior, oficer prasowy KMP Opole. - Wśród nich znajdowało się 475 gramów amfetaminy, 167 gramów substancji 4-CMC, ponad 27 gramów marihuany oraz kilka gramów MDMA. Dodatkowo przy zatrzymanym zabezpieczono gotówkę w kwocie 56 tysięcy złotych, która została zajęta na poczet przyszłej kary. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie - mówi policjant. 48-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Równolegle wobec mężczyzny toczy się inne postępowanie także w sprawie narkotykowej. Akt oskarżenia trafił już do sądu.Kilkanaście wiatraków może stanąć w całej gminie Lasowice Wielkie, ale decyzja jeszcze nie zapadła.
Inwestor chciałby mniej więcej 18 turbin wiatrowych o wysokości ponad 200 metrów i mocy 4,5 kilowatogodziny, które byłyby zlokalizowane w miejscowościach: Wędrynia, Lasowice Małe, Chocianowice i Jasienie. - Były już konsultacje z mieszkańcami i głosy są podzielone - mówi Daniel Gagat, wójt gminy Lasowice Wielkie.- Obserwuję miejscowość Wędrynia, bo stamtąd jestem i tam mieszkam. Nie widzę jakiegokolwiek sprzeciwu, a w Wędryni ma powstać pięć wiatraków. Sprzeciw widać w Lasowicach Małych i Jasieniu, ale cały czas jest dyskusja, trwają rozmowy jeszcze i z mieszkańcami, i z inwestorem, więc ciągle mamy jakieś wątpliwości. Wójt Gagat zdaje sobie sprawę, że farmy wiatrowe dałyby gminie spory zastrzyk pieniędzy.- Trzeba to powiedzieć otwarcie, że na pewno byłyby duże wpływy podatku do urzędu. Moglibyśmy zrobić coś więcej, a mamy bardzo długą kolejkę dróg do remontu. Milion złotych czy dwa miliony…Dzisiaj (10.02) rano na drodze powiatowej między Byczyną a Polanowicami doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy, którym podróżowały dwie osoby, został poważnie uszkodzony. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej.
AKTUALIZACJA, godz. 8:35. Kierowca był pijany i bez prawa jazdy. Z ustaleń policjantów wynika, że 23-latek za kierownicą Volkswagena Golfa na łuku drogi nie dostosował prędkości do oblodzonego asfaltu. - Mieszkaniec powiatu kluczborskiego wypadł z jezdni i uderzył w drzewo - mówi starszy aspirant Krystyna Chmielewska, oficer prasowy kluczborskiej policji. - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca miał w organizmie prawie półtora promila alkoholu. Podróżujący z nim 20-letni pasażer miał z kolei ponad 2,5 promila alkoholu. Pasażer z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Oleśnie, a kierowca został zatrzymany przez policjantów - nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Do wypadku doszło o godzinie 4:38. Jak wynikało ze zgłoszenia przekazanego służbom ratunkowym, na trasie Byczyna - Polanowice samochód osobowy uległ znacznym uszkodzeniom. Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej obie…Kacper Tomasiak srebrnym medalistą Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan Cortina 2026 w skokach narciarskich. Konkurs rozegrano na normalnej skoczni w Predazzo.
Kacper Tomasiak (270.7 pkt) został wicemistrzem olimpijskim w skokach narciarskich na obiekcie normalnym.Złoty medal wywalczył Niemiec Philipp Raimund (274.1 pkt.). Na trzecim miejscu ex aequo Japończyk Ren Nikaido (266.0 pkt.) i Szwajcar Gregor Deschwanden (266.0 pkt.).Na pierwszej serii występ zakończyli 35. Paweł Wąsek (119,8 pkt.) i 38. Kamil Stoch (119,2 pkt.).To pierwszy medal dla Polski podczas obecnych ZIO. To dziesiąty indywidualny medal polskiego skoczka w historii Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Dodatkowo w 2018 roku polscy skoczkowie zdobyli drużynowy brąz w Pjongczangu.Polskiemu skoczkowi gratulują politycy.'Mamy medal. Kacper Tomasiak - brawo' - napisał prezydent Karol Nawrocki.'A nie mówiłem! Brawo Kacper!' - napisał z kolei premier Donald Tusk, który wcześniej pisał, że 'wbrew wszystkim znakom na niebie i ziemi wierzy w naszych skoczków i w dobre wieści z Predazzo'.Minister sportu Jakub Rutnicki ocenił, że…Dwóch inwestorów chce budować biogazownie w gminie Byczyna. Lokalizacja jest bardzo dobra, bo wszędzie wokół są tereny rolnicze.
Jeden zakład mógłby być wybudowany między Paruszowicami a Kolonią Długa, natomiast drugi w głębi za przejazdem kolejowym po prawej, jadąc w kierunku Kluczborka. - Potencjalni inwestorzy obiecują, że ciepło jako produkt uboczny może zostać doprowadzone do granic miasta - mówi Iwona Sobania, burmistrz Byczyny.- Gdyby pojawiła się możliwość wnioskowania o dotacje na budowę sieci ciepłowniczych, to byłaby wielka korzyść dla mieszkańców zwłaszcza Byczyny. Na ten moment nie ma jednak szans aplikowania o pieniądze zewnętrzne na sieci ciepłownicze, a samo podłączenie do miasta rury z ciepłem nic nam obecnie nie daje. Burmistrz zaznacza, że jakiekolwiek decyzje muszą być poprzedzone konsultacjami z mieszkańcami, o co też poprosiła zainteresowane firmy. - Takich biogazowni powstaje coraz więcej - zwraca uwagę.- Jest obecnie możliwość pojechania do kilku biogazowni. Myślę, że jeśli będą te konsultacje, a…Historyczne budynki Prudnika doczekają się weryfikacji i ujęcia w Gminnej Ewidencji Zabytków. Jeszcze w 2006 roku przygotowano wykaz obiektów objętych ochroną, jednak finalnych decyzji zaniechano. Z czasem spis się zdezaktualizował, zmieniły się też przepisy, a gmina musiała sporządzić nową dokumentację. Przed dwoma laty przyjęto ewidencję zabytków dla terenów wiejskich.
- W województwie opolskim byliśmy jedyną gminą, która takiej ewidencji nie miała - mówi burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. - Mamy zamknięty temat terenów wiejskich. W trakcie jest opracowywanie terenów miasta. Jesteśmy na etapie wysyłania zawiadomień do mieszkańców, którzy mają prawo odwoływać się do konserwatora zabytków. W tym zakresie jesteśmy tylko pośrednikiem, który przekierowuje te wnioski. Praca jest tu po stronie konserwatora, jak te budynki ocenia i czy w tej ewidencji muszą się znaleźć. Ewidencja zabytków nieruchomych Prudnika ma być zaktualizowana do końca roku. Wykaz w formie zbioru kart adresowych prowadzony jest przez burmistrza w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Ujęcie obiektu w takim spisie powoduje ograniczenie prawa własności. Narzuca na gminę oraz właścicieli ustawowe obowiązki ochrony zabytków.Do reorganizacji szkół podstawowych przygotowuje się gmina Dobrodzień w związku z niekorzystnymi trendami demograficznymi.
Chodzi o placówki w Turzy i Szemrowicach, gdzie z urodzeń wynika, że liczba dzieci rozpoczynających edukację będzie poniżej 10 na rok szkolny 2028-2029 i 2029-2030. Pierwszy pomysł jest taki, by jedna szkoła nauczała w klasach 1-3, a druga starsze dzieci klas 4-8. - Administracyjnie to byłaby jedna szkoła - mówi Agnieszka Hurnik, burmistrz Dobrodzienia.- Ten pomysł ma natomiast wiele różnych aspektów, które trzeba przedyskutować. Mam na myśli między innymi konieczność zmiany okręgów szkolnych w gminie Dobrodzień, bo trzeba patrzeć na odległość, z jakiej dzieci dojeżdżają. Trzeba wziąć pod uwagę autobusy i możliwość dojazdu. Inna sprawa, że w tych samych placówkach mamy dzieci przedszkolne, a przedszkoli nie zmieniamy.Spotkanie z rodzicami w Szemrowicach już było, gdzie zwracano uwagę na ewentualnie duże zmiany w życiu małego dziecka. - Po obecnym roku szkolnym zobaczymy, jakie ponieśliśmy koszty -…Tablice Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej dla sołectw powiatu nyskiego wręczone.
W 2025 roku w 'małych ojczyznach' na tym terenie wydano na rozwój społeczności lokalnej blisko 350 tysięcy złotych. Uroczystość odbyła się w muzeum powiatowym, a w inicjatywie wzięły udział 53 sołectwa. - Wachlarz działań w ramach tych pieniędzy był ogromny - mówił starosta nyski Daniel Palimąka. - Są to naprawdę przeróżne zadania, które powodują, że w danym sołectwie powstaje np. plac zabaw. W innym mamy nasadzenia czy małą infrastrukturę. Czasami są to też świetne wydarzenia. - Cieszymy się, że od trzech edycji ta inicjatywa cieszy się takim zainteresowaniem - dodał członek zarządu województwa opolskiego Antoni Konopka. - Chodziło nam o to, żeby stworzyć przestrzeń dla inicjatywy, dla wsparcia tego, co się dzieje w naszych społecznościach. Dlatego, żeby ci liderzy, którzy proponują wiele dla swoich lokalnych społeczności, dla swoich sąsiadów, mieli możliwość korzystania z może niedużych…Awaria sieci wodociągowej na ulicy Wróblewskiego 10 w Opolu. Pękła rura, więc do czasu naprawy w budynkach od numeru 7 do 13 nastąpiła przerwa w dostawie wody.
Pracownicy spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu zamknęli już uszkodzony odcinek, ale dotarcie do miejsca awarii może potrwać dwie lub trzy godziny. Dyżurny Centralnego Punktu Monitorowania WiK Opole zapewnia, że woda zostanie przywrócona jeszcze dzisiaj.Opolscy farmaceuci łączą siły i razem z pracownikami NFZ po raz drugi organizują akcję profilaktyczną poświęconą polipragmazji. Chętni mogą skorzystać z przeglądu lekowego w środę 11 lutego w siedzibie NFZ przy ul. Ozimskiej.
- Z polipragmazją mamy do czynienia w przypadku przyjmowania co najmniej pięciu leków jednocześnie - mówi Anna Stachlińska, prezes Opolskiej Rady Aptekarskiej. - I tam od 10:00 do 13:00 będą farmaceuci, którzy będą przeglądać leki, jeżeli ktoś z taką listą leków zechce przyjść. A chodzi przede wszystkim o to, żeby leki, które pacjenci stosują na stale w chorobach przewlekłych, na przykład, żeby one były stosowane bezpiecznie, czyli zależy nam na bezpiecznej farmakoterapii.Anna Stachlińska wyjaśnia, że do akcji warto się przygotować i sporządzić listę przyjmowanych leków na receptę i bez, suplementów diety, witamin i produktów ziołowych. Na akcję jest wymagana wcześniejsza rejestracja pod numerem tel. 77 549 52 13.From the publisher's feed