Wiadomości z regionu

Wiadomości z regionu

By
Download on the App Store

Wiadomości z regionu episodes

  • Samorząd województwa tworzy sieć Opolskich Izb Dziedzictwa Wsi

    W naszym regionie powstanie sieć Opolskich Izb Dziedzictwa Wsi. Nowa inicjatywa Samorządu Województwa Opolskiego ma skupiać wszystkich tych, którzy tworzą izby regionalne, kultywują tradycję i działają na rzecz lokalnego dziedzictwa.

    - Jest to innowacyjny projekt i zupełnie nowy w skali kraju - mówi Justyna Osiecka-Sułek, dyrektor Departamentu Rozwoju i Rolnictwa Wsi w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego. - Chcemy skupić wszystkich tych, którzy zbierają, tworzą kolekcje i zbiory na swoich wsiach. Bardzo serdecznie zachęcamy do pierwszych spotkań. 23 lutego mamy spotkanie informacyjne, a później oficjalnie powołamy tę izbę. Dodajmy, że organizacje pozarządowe, które zajmują się ochroną wsi i działają przy izbach tradycji, będą mogły liczyć na wsparcie merytoryczne oraz finansowane.
    0 min
  • Byczyński magistrat spłaca długi. 'Pozostają nam 43 miliony złotych do spłaty'

    Niemal połowę zadłużenia spłaciła przez wiele lat gmina Byczyna. Na koniec 2017 roku ten samorząd był drugim w Polsce pod kątem największych zobowiązań finansowych.

    Kiedy w 2018 roku burmistrzem została Iwona Sobania, dług był na poziomie 80 milionów złotych. Od tego czasu co roku gmina spłaca po około 5 milionów rocznie. Tym razem w budżecie zapisano 5,2 miliona złotych. Kwota trafi do banku i Komunalnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego. - Pozostają nam 43 miliony złotych do spłaty - zaznacza Iwona Sobania.- Spłacamy to już wiele lat, a mówimy o bardzo dużym obciążeniu dla naszego budżetu. W ubiegłym roku to stanowiło 10 procent naszego planu finansowego. Teraz jest nieco mniejszy odsetek, ale odejmując inwestycje i tak wychodzi, że 10 procent budżetu musimy oddać na spłatę zadłużenia. Jeszcze wiele lat spłaty przed nami, ale biorąc pod uwagę wszystkie odsetki, spłaciliśmy mnóstwo pieniędzy.Przypomnijmy, gmina Byczyna jest zobowiązana spłacić długi do 2034 roku.
    1 min
  • Lubsza nadal planuje remont odkrytego basenu. Najpierw jednak trzeba zbadać obiekt

    Lubsza nie rezygnuje z planów odbudowy miejscowego odkrytego basenu. Atrakcja jest nieczynna od 2007 roku, jednak temat jej reaktywacji co jakiś czas powraca.

    Tym razem pytania o remont obiektu pojawiły się po ogłoszeniu przez władze gminy planów rewitalizacji ośrodka w Kościerzycach. Jak mówi wójt Michał Marek, temat nie został zapomniany, jednak w pierwszej kolejności należy poznać szczegółowy stan basenu.- Rada gminy zabezpieczyła pieniądze w ubiegłym roku na skaning tego miejsca, czyli najpierw trzeba się zapoznać z tematyką, jak to miejsce wygląda, co możemy zrobić. W obecnym roku zabezpieczyliśmy pieniądze na projekt zagospodarowania całego terenu; nie tylko tego basenu po prawej stronie, ale też części terenu po lewej stronie od basenu. Dopiero po tym będzie znany szacunkowy koszt inwestycji, co pozwoli też ubiegać się o dofinansowanie.
    1 min
  • 'Jestem bardziej taka elastyczna'. Międzynarodowe zawody w gimnastyce artystycznej w Opolu

    Opole w weekend stało się stolicą gimnastyki artystycznej. Blisko 500 zawodniczek z 9 krajów bierze udział w dwudniowych międzynarodowych zawodach 'Domini Cup'. W Stegu Arenie dziewczynki w wieku od 4 do 16 lat prezentowały układy taneczne z przyrządami gimnastycznymi. Wszystko okraszone muzyką, błyszczącymi strojami i gładkimi fryzurami.

    - Zawody organizujemy w dwóch lokalizacjach. W Stegu Arenie i Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu - mówi Kateryna Kazakova, główna trenerka Klubu Gimnastyki Artystycznej Domini, organizatorka zawodów. - Mamy zawodniczki z dziewięciu krajów. M.in. z Niemiec, Hiszpanii, Litwy, Łotwy, Estonii, Dubaju. Przyjechała do nas też Ukraina. Z Opola występuje w dwóch dniach tak samo 40 dziewczyn. Występy są z piłkami, maczugami, wstążkami, obręczami oraz układy taneczne.- Najważniejsze jest to, żeby robić, co się lubi i żeby sprawiało to przyjemność. Dużo rzeczy można dopracować i wypracować, ale widać, że jednak fajnie jest, jak u dziewczynki jest jeszcze ten pierwiastek gracji, takiej elegancji - dodaje Magdalena Krawiec, trenerka UKS Energia Imielin.Zanim zawodniczki wystąpią na takich zawodach wiele godzin muszą poświęcać na treningi, które składają się m.in. z rozciągania, stretchingu czy skoków. Jak…
    0 min
  • Wypadek na obwodnicy Kędzierzyna-Koźla. Jedna osoba ranna

    Mamy utrudnienia na obwodnicy Kędzierzyna-Koźla - to krajowa '40b'. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe.

    AKTUALIZACJA, godz. 19:50 - koniec utrudnienia. Jedna osoba została przewieziona do szpitala. O szczegółach mówi dyżurny stanowiska kierowania komendy wojewódzkiej PSP w Opolu, kpt. Łukasz Nowak. - Reńska Wieś, ulica Kozielska. Tam mamy zdarzenie drogowe z udziałem trzech pojazdów osobowych, jedna osoba ranna. Pięć zastępów straży pożarnej jest na miejscu. Jak podaje Punkt Informacji Drogowej GDDKiA, ruch w tym miejscu odbywa się wahadłowo.
    0 min
  • 'GO!wuzela'. W Gogolinie szukali najgłośniejszego trębacza

    Gminny Ośrodek Kultury w Gogolinie wypełniły dźwięki kibicowskich wuwezeli. To za sprawą konkursu na najgłośniejszego trębacza pod hasłem 'GO!wuzela'. Każdy chętny mógł przyjść i spróbować swoich sił, bo zabawa polegała na pomiarze głośności akustycznej przy pomocy specjalnego mikrofonu i oprogramowania.

    - Wczoraj była inauguracja igrzysk olimpijskich, a my w Gogolinie promujemy zapomnianą dyscyplinę olimpijską, która w starożytności rozpoczynała każde igrzyska - mówi Maciej Fortuna, dyrektor Filharmonii Opolskiej, która współorganizuje to wydarzenie. - Były to konkursy na najgłośniejszych trębaczy i heroldów dokładnie, natomiast trębacze byli na samych początkach, następnie zwycięzca odtrąbił zwycięskie wyniki. Nasze wydarzenie dedykowane dla całych rodzin. Celem naszych działań jest zwiększenie wiedzy na temat instrumentów dętych, świadomości na temat kształtowania prawidłowych odruchów oddechowych.- To mnie o tyle cieszy, że jednak muzyka w Gogolinie jest sławna i nie są tu tylko mieszkańcy z Gogolina, ale z całego województwa opolskiego - dodaje Krzysztof Reinert, burmistrz Gogolina. Uczestników podzielono na cztery kategorie wiekowe, osobno dla kobiet i mężczyzn. - Każdy z nich swoją próbę musiał…
    0 min
  • Pociąg do ferii. Młodzi ludzie z powiatu brzeskiego wyjechali na zimowisko pod Tatry

    Prawie 80 młodych mieszkańców powiatu brzeskiego rozpoczęło dziś (07.02) zimowisko organizowane przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Uczestnicy wyjechali pociągiem pod Tatry.

    O planowanych atrakcjach mówi organizator wyjazdu, prezes brzeskiego okręgu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Agnieszka Danicka.- Jedziemy do Murzasichle obok Zakopanego. Nacisk kładziemy na jazdę na nartach, na snowboardzie. Mamy też wycieczkę do Zakopanego, gdzie zwiedzimy komendę policji.Będą też oczywiście sanki, jazda na łyżwach, będzie też prawdziwy góral, który nam opowie historię Tatr. Będziemy robić też oscypki.Przed wyjazdem na dworcu pojawili się mundurowi, którzy przypomnieli uczestnikom najważniejsze zasady bezpieczeństwa. - Wszyscy otrzymali też odblaski - podkreśla zastępca naczelnika wydziału prewencji brzeskiej policji podkom. Tomasz Lubieniecki.- W grupie zazwyczaj bywa tak, że dzieci są czasami zajęte, coś zobaczą na mieście, są zajęte innymi rzeczami. Grupa porusza się dalej, natomiast to dziecko, jedno czy drugie, zostaje z tyłu i to jest właśnie najgorsze. Ważne jest też, żeby wychowawcy…
    0 min
  • Ostrzeżenie IMGW. Może być ślisko na drogach i chodnikach

    Biuro prognoz IMGW wydało ostrzeżenie dla województwa opolskiego przed oblodzeniem.

    Meteorolodzy prognozują zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem oraz mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Przewidywana temperatura minimalna od -2°C do 1°C, temperatura minimalna przy gruncie lokalnie około -1°C. Ostrzeżenie pierwszego stopnia obowiązuje od północy do jutra (8.02) do godziny 18:00. Informacja dotyczy wszystkich opolskich powiatów.
    0 min
  • Co roku reperują strój bera. W Dańcu wodzi się niedźwiedzia ze słomy [ZDJĘCIA]

    Strój bera ze słomy to tradycja, którą szczyci się Daniec w gminie Chrząstowice. Ważące ponad 25 kg przebranie co roku jest reperowane, by jak najdłużej mogło służyć mieszkańcom. Tu zwyczaj wodzenia niedźwiedzia nabiera szczególnego znaczenia i z każdą edycją przyciąga nowe pokolenia. Tak było również dziś (07.02), gdy ulicami miejscowości przemierzało ponad 30 kolorowych przebierańców.

    - Ten strój jeszcze robiła moja teściowa, jak żyła. Ta słoma musiała leżakować, później to trzeba było wszystko pleść, wszystko wiązać. Jest grupa, która go odnawia tutaj i dalej jest ta tradycja w Dańcu - mówi Małgorzata Kulik. - Każda gospodyni musi zatańczyć z berem i kawałek słomy sobie oderwać. Niby to jest na szczęście i na pomyślność przyszłych plonów - mówi Andrzej, który występuje w roli misia.- Najważniejszy jest ten ber, oczywiście muzykanci, żeby było wesoło. Są diabły, które mażą dzieci. Kominiarz, ksiądz, pielęgniarki, lekarz - wyjaśnia Marek 'poganiacz bera'. - Taka fajna tradycja to jest - mówi Iza, która w korowodzie szła po raz pierwszy.- Trzeba być umorusanym, bo inaczej to nie są bery, tak musi być. To ma odgonić złe duchy, ma być szczęście i jeszcze raz szczęście - dodaje pani Sylwia, mieszkanka Dańca.Choć zwyczaj wodzenia niedźwiedzia jest popularny na Opolszczyźnie…
    0 min
  • Biegali wokół zamarzniętego jeziora. 'Zmrożona Połówka' w Turawie bije rekordy frekwencji

    Aura dopisała i po raz pierwszy w historii zawodnicy tych biegów pokonali trasę wokół faktycznie zamarzniętego Jeziora Turawskiego. Mowa o 'Zmrożonej Połówce', której organizatorem jest Fundacja Od Zmierzchu do Świtu. Biegacze mieli do pokonania dystans o długości 21,1 km. Na prośbę uczestników 40 śmiałków mierzyło się ze 'Zmrożonym Maratonem'.

    - W sumie mamy ponad 350 osób, którzy chcieli na sportowo spędzić z nami tę chłodną zimową sobotę - mówi Katarzyna Jędrzejewska, jedna ze współorganizatorek biegu. - Takim naszym koronnym dystansem jest 'Zmrożona Połówka', czyli właśnie półmaraton. Jest dobrze, ponieważ nie wieje, nie pada deszcz, tak naprawdę biegacze mają wyśmienitą pogodę na jakieś życiówki. Trasa przebiega głównie właśnie traktami leśnymi, będzie troszeczkę tam asfaltu, bo są nowe ścieżki.- W ubiegłym roku byłam tu pierwszy raz, bardzo mi się spodobało. W tym roku chciałam spróbować swoich sił w 'Maratonie Zmrożonym' - mówi Anna.- Jestem pierwszy raz tutaj. Zachęcili znajomi. Po prostu moim celem jest ukończyć ten bieg, a miejsce jest totalnie nieistotne - mówi jeden z biegaczy.- Kolejna rekordowa frekwencja, przyroda podarowała nam prezent i w końcu na piątą 'Zmrożoną Połówkę' mamy zmrożone jezioro. Trasy nie są…
    0 min

About Wiadomości z regionu

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole