
Sign up to save your podcasts
Or


O coraz częstszych przypadkach obniżania jakości produktów pszczelich i fałszowania miodu, który trafia na polski i opolski rynek, a także o konieczności stałego sprawdzania ich jakości mówił w Porannej Rozmowie Radia Opole wicewojewoda opolski Piotr Pośpiech. Zgodnie z podpisywanym w środę (28.01) porozumieniem, naukowcy będą monitorować skład miodu w ramach działalności Międzynarodowego Centrum Badań i Rozwoju przy Uniwersytecie Opolskim.
- Chodzi o to, by ochronić rynek przed napływem fałszywek i chronić nas jako konsumentów - powiedział wicewojewoda opolski Piotr Pośpiech, odnosząc się do podpisywanego w środę (28.01) porozumienia między Inspekcją Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych i Międzynarodowym Centrum Badań i Rozwoju przy UO, dotyczącego przeprowadzania kontroli jakości miodu, który trafia na polski rynek.- Podpisujemy porozumienie po to, aby stworzyć mechanizmy do naukowego zaplecza, a także badania autentyczności produktów pszczelich na Opolszczyźnie i chodzi o to, żeby ochronić rynek w kraju przed napływem fałszywek, po prostu chronić też naszych producentów i nas jako konsumentów - wyjaśnił wicewojewoda Pośpiech. Jak wskazywał gość Radia Opole, problem z napływem produktów 'rzekomo pszczelich', jest ogromy, a przodują w tym procederze Chiny.- Do syropów dodaje się odwirowany pyłek, gdzie pobieżne badanie wskazuje…Zapobieganie powodziom na terenach pogranicza - to cel projektu powiatu prudnickiego oraz dwóch czeskich samorządów i tamtejszego instytutu badawczego. Przedsięwzięcie obejmuje zlewnie rzeki Prudnik oraz Złotego Potoku. Powstanie system monitoringu zagrożeń, zweryfikowana zostanie możliwość przywrócenia dawnych zabezpieczeń przeciwpowodziowych.
- Chodzi m.in. o zbiorniki paciorkowe przy Moszczanieckim Potoku - wskazuje starosta prudnicki Radosław Roszkowski. - Powstanie koncepcja budowy zbiornika przeciwpowodziowego na granicy państwa i Granicznym Potoku koło Trzebiny z elementami obszarowymi czeskiej gminy Vysoka. Będzie również weryfikacja przydatności odtworzenia zbiornika na potoku bartultovickim. Elementami projektu będą również opracowane mapy zarządzania kryzysowego i powiatowy plan przeciwdziałania ryzyku powodziowemu. Koncepcją suchego zbiornika we wsi Trzebina zainteresowane są Wody Polskie, które deklarują możliwość budowy, jeśli uzyska akceptację hydrologiczny ekspertów. Projekt pod nazwą „Czesko-polska adaptacja obszaru zlewni Górnej Odry do zmian klimatu” będzie realizowany przy udziale unijnego dofinansowania z Programu Interreg. Szacowana wartość to blisko milion euro. Partnerami powiatu prudnickiego są czeskie samorządy lokalne ze Zlatych…Na styku województw opolskiego i dolnośląskiego doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Trasa pomiędzy Pawłowicami Namysłowskimi a Dalborowicami jest obecnie całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują służby ratunkowe.
AKTUALIZACJA, godz. 10:00. Koniec utrudnienia. Ze wstępnych informacji wynika, że w kolizji uczestniczyły dwa samochody osobowe - Ford i Mazda. Więcej szczegółów - podkom. Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy KPP w Namysłowie. - W zdarzeniu brały udział dwa samochody osobowe - Ford i Mazda, którymi podróżowali tylko kierujący. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierujący Mazdą jadący od strony Dalborowic, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzając w osobowego Forda Kierowcy byli trzeźwi. Droga w miejscu zdarzenia pozostaje zablokowana, a policja kieruje ruch na wyznaczone objazdy. Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, stosowanie się do poleceń wydawanych na miejscu przez policję oraz wybieranie tras alternatywnych.Jeszcze bardziej surowe kary dla kierowców łamiących przepisy będą obowiązywać od czwartku (29.01). To kolejna zmiana w prawie o ruchu drogowym.
Jeżeli ktoś zdecyduje się jeździć mimo sądowego zakazu, dożywotnio straci możliwość wsiadania za kierownicę. Po drugie - koniec z konfiskatą samochodu, jeśli kierowca ma ponad półtora promila alkoholu w organizmie, ale auto nie należy do niego. Wówczas sąd orzeknie nawiązkę wysokości od 5 do 500 tysięcy złotych. Co ciekawe, nawet będąc trzeźwym i nie powodując wypadku, będzie można trafić do więzienia. Mówi o tym Dominik Grabowski, sekretarz Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.- Bardzo ważny w tym wszystkim jest fakt, że osoby jeżdżące brawurowo, zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego i prowadzące pojazd rażąco przekraczając dozwoloną prędkość, do tego popełniające wykroczenia, a przede wszystkim powodujące zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego, mogą zostać skazane na okres od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. To jest już bardzo poważna…Miasto przejmuje pieczę nad Aleją Gwiazd Polskiej Piosenki w Opolu. Dotychczas była ona zarządzana przez Fundację Stolicy Polskiej Piosenki, przy współpracy z ratuszem. Jednak teraz pojawiła się propozycja, aby przedstawiciele fundacji weszli w skład kapituły, która gremialnie decydowałaby o tym, kto zostanie upamiętniony w alei gwiazd. W uchwale, która ma być głosowana w czwartek (29.01) podczas sesji Rady Miasta Opola jest wskazane, że od teraz nie będzie…
Adam Leszczyński, rzecznik opolskiego ratusza, tłumaczy, że taka decyzja wynika z tego, że miasto chce, aby nominacje miały charakter transparentny i żeby kandydatów mogli też zgłaszać mieszkańcy. - Tworzymy kapitułę, w której miejsce znajdą i ci, którzy od lat tworzą festiwal, czyli miasto i Telewizja Polska, ale także na przykład zarząd fundacji, który obok miasta przyznawał wyróżnienia. Chcemy przy okazji wzmocnić promocję samej Alei i wydarzeń jej towarzyszących. Miasto jest właścicielem praw autorskich do gwiazd i samego festiwalu, a także zarządza rynkiem, na którym lokowane są gwiazdy.W skład kapituły ma wchodzić między innymi dyrektor Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu, artysta uhonorowany w przeszłości gwiazdą w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki w Opolu, czy naczelnicy wydziałów właściwych ds. kultury i promocji. Paweł Stauffer, wiceprezes Fundacji Stolicy Piosenki Polskiej, nie ukrywa, że jest zaskoczony…Gmina Branice wprowadziła nową usługę Tele Bus. W soboty i niedzielę mieszkańcy będą mogli telefonicznie zamówić transport w gminie, a także na trasie do Głubczyc i z powrotem.
Weekendowe kursy będą realizowane w ustalonych godzinach. Zgłoszenia na przejazd będą przyjmowane do południa w piątek.- Przewoźnik odbierze go i zawiezie na wskazane miejsce, czy to w Branicach, czy w Głubczycach bądź też odwrotnie może to być powrót. Tych godzin jest kilka. Usługa jest testowana na czas do końca lutego. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Nie ukrywam, że jest to odzew mieszkańców na to, że tych połączeń regularnych z Głubczycami w weekendy niestety nie mamy ani jednego. Nie ukrywam, że jeżeli się to przyjmie to będziemy chcieli też uruchomić inne kursy, chociażby do Raciborza - informuje Sebastian Baca, burmistrz Branic.Usługa ma być testowana do końca lutego. Samorząd nie wyklucza wprowadzenia jej na stałe. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć na stronie internetowej gminy.Sąd Rejonowy w Opolu wydał wyrok w sprawie funkcjonariusza policji, który podczas dwóch interwencji domowych miał bezpodstawnie użyć środków przymusu bezpośredniego. Sąd uznał go za winnego przekroczenia uprawnień i spowodowania obrażeń u dwóch osób.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce 1 stycznia 2023 roku. Po zakończeniu interwencji w domu pokrzywdzonego O. policjant, bez uzasadnionej przyczyny, użył wobec niego siły fizycznej. W wyniku tego działania pokrzywdzony doznał obrażeń ciała, które spowodowały rozstrój zdrowia trwający krócej niż siedem dni. Sąd wskazał, że działanie to było sprzeczne z obowiązującymi przepisami regulującymi użycie środków przymusu bezpośredniego.Druga interwencja miała miejsce 20 lutego 2023 roku w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego A. Również w tym przypadku policjant bez uzasadnienia użył siły zastosował chwyty obezwładniające oraz pałkę służbową, uderzając nią w okolice nóg, a także podduszając pokrzywdzonego. Do zdarzenia doszło mimo braku czynnego oporu i bez wystąpienia bezpośredniego zagrożenia. Pokrzywdzony doznał licznych obrażeń, w tym siniaków i otarć, a także obrzęku stawu skokowego, co również…Radni Sejmiku Województwa Opolskiego z klubu PiS zapowiadają kontrolę dotyczącą wydatkowania pieniędzy z służbowych kart płatniczych pracowników urzędu marszałkowskiego. Podczas dzisiejszej (27.01) konferencji zwrócili również uwagę na - ich zdaniem - wstrzymywaną uchwałę w sprawie upamiętnienia 'Nocy Kryształowej'. Była też mowa o możliwych problemach z płatnościami za praktyki uczniowskie.
- Cały czas przedłużane jest procedowanie naszej propozycji uchwały dotyczącej upamiętnienia 'Nocy Kryształowej' - mówi Martyna Nakonieczny, radna Sejmiku z klubu PiS. - Zgodnie z korespondencją naukowców, do których pan przewodniczący się odwołał, poprawiliśmy naszym zdaniem niezbyt wymagającą poprawy informację dotyczącą różnicy między rejencją opolską a terenem dzisiejszej Opolszczyzny, bo mi się wydaje, że to są akurat terminy tożsame i będziemy się dopytywać, kiedy w końcu pan przewodniczący zechce dalej procedować tę uchwałę. Przewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego Rafał Bartek wskazuje, że to nieprawda i nic takiego nie ma miejsca. - Zgodnie z tą procedurą, jeżeli mamy do czynienia z uchwałami dotyczącymi ważnych wydarzeń historycznych, to zwracamy się do historyków, aby je zaopiniowali i tak też było z tym projektem. Te opinie były krytyczne względem tego pierwotnego projektu…'Skupiam się wyłącznie na rozwoju i stabilizacji Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Niemodlinie'. Tak dr Elżbieta Szlenk-Czyczerska, dyrektor tej placówki medycznej, odpowiada na zarzuty dotyczące złych warunków sanitarnych, lokalowych i kadrowych.
Przypomnijmy, w połowie listopada miała tam miejsce kontrola doraźna urzędu wojewódzkiego, a lista zaleceń miała 11 punktów. Dyrektor ZOL-u zapewnia, że przygotowała protokół pokontrolny z odpowiedziami na każdą z uwag. W dokumencie stwierdzono między innymi ogólny nieporządek, ale też brak kontroli nad lekami psychotropowymi, na co odpowiada dr Szlenk-Czyczerska. - Fakty są takie, że leki każdorazowo są podawane wyłącznie na zlecenie lekarza i są wpisywane do elektronicznej dokumentacji medycznej, na której bazujemy. Poza tym są autoryzowane podpisem pielęgniarki, więc nie możemy mówić o jakimkolwiek braku kontroli. Takie stwierdzenie wynikało wyłącznie z rozmowy przeprowadzonej podczas kontroli. Na liście zastrzeżeń znalazło się również chaotyczne przechowywanie i rozkładanie leków oraz brak ich segregacji według przeznaczenia. - One są przechowywane nawet lepiej, niż mówi rozporządzenie, bo w gabinecie…Synoptycy IMGW ostrzegają przed oblodzeniem. Wydali alert pierwszego stopnia dla części województwa opolskiego.
Chodzi o powiaty: brzeski, kluczborski, namysłowski, oleski, opolski oraz Opole. Dziś (27.01) od godz. 19:00 prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach mokrego śniegu, powodujące ich oblodzenie. Temperatura minimalna wyniesie od -5°C do -2°C, temperatura minimalna przy gruncie około -5°C. Informacje przekazało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.From the publisher's feed