Wiadomości z regionu

Wiadomości z regionu

By
Download on the App Store

Wiadomości z regionu episodes

  • Recydywista okradł restaurację w Opolu. Grozi mu 7,5 roku więzienia

    Ponad 1300 złotych ukradł mieszkaniec Strzelec Opolskich z restauracji w stolicy regionu. 46-letni mężczyzna miał wejść do pomieszczenia biurowego w lokalu, zabrać gotówkę i uciec.

    O całej sytuacji osoba pokrzywdzona poinformowała funkcjonariuszy z Komisariatu I Policji w Opolu. - Mundurowi natychmiast podjęli działania - mówi aspirant Przemysław Kędzior, oficer prasowy KMP w Opolu.- Zabezpieczyli ślady na miejscu, zapisy z monitoringów oraz rozpytali świadków zdarzenia. W wyniku współpracy z policjantami ze Strzelec Opolskich i intensywnej pracy operacyjnej policjanci wytypowali osobę podejrzewaną o to przestępstwo. Funkcjonariusze Komisariatu I Policji w Opolu zatrzymali 46-letniego mieszkańca Strzelec Opolskich. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży. Jak ustalili śledczy, podejrzany miał działać w warunkach recydywy, co wpływa na wymiar kary. Za kradzież w warunkach recydywy mężczyźnie grozi nawet 7,5-letni pobyt za kratkami.
    0 min
  • O umowie UE z Mercosur w Porannej Rozmowie Radia Opole

    Głosowanie w sprawie umowy handlowej Unii z Mercosurem to jeden z najważniejszych punktów rozpoczynającej się sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Deputowani w najbliższą środę (21.01) zdecydują, czy odesłać umowę do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, by sprawdził ją pod kątem zgodności z europejskim prawem.

    Czy taki ruch Parlamentu Europejskiego nie służy uspokojeniu emocji? O to w Porannej Rozmowie Radia Opole pytaliśmy doktora Filipa Tereszkiewicza z Uniwersytetu Opolskiego, eksperta Team Europe Direct.- Dla polityków w Parlamencie Europejskim na pewno, ale z punktu widzenia interesów UE jako całości - na pewno nie, dlatego że podważy naszą pozycję globalną - podkreśla ekspert. - Musimy pamiętać, że UE jest aktorem międzynarodowym i musi też dbać o swoją wiarygodność. I to byłaby kolejna umowa handlowa długo negocjowana, której proces ratyfikacji zostałby bardzo mocno wydłużony. To by wskazywało innym partnerom międzynarodowym, że nie warto zawierać umów UE czy na poziomie unijnym, dlatego że nie wiadomo tak naprawdę, jaki będzie ostateczny efekt.W Radiu Opole pytaliśmy także, czy to jest w porządku, że bez zgody politycznej wchodzą w życie umowy zawierane w imieniu państw, które ich nie chcą ratyfikować?-…
    1 min
  • Nie miał jedzenia ani wody. Policja odebrała skrajnie zaniedbanego psa

    Policjanci z Namysłowa odebrali właścicielowi psa, który był skrajnie zaniedbany. Zwierzę nie miało zapewnionego dostępu do jedzenia ani wody. Wszystko było zamarznięte. Warunki jego przebywania również były nieodpowiednie. Interwencja była prowadzona wspólnie ze stowarzyszeniem 'Cztery Łapy'.

    - Interwencja była prowadzona w jednej z miejscowości na terenie gminy Namysłówpodkomisarz Łukasz Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie. - Działania podjęto w związku z informacją o możliwym znęcaniu się nad psem. Mundurowi szybko stwierdzili, że zwierzę jest skrajnie zaniedbane i niedożywione. Natomiast warunki, w jakich przebywało zwierzę, nie spełniały żadnych podstawowych standardów dotyczących humanitarnego traktowania. Zwierzę zostało przekazane pod opiekę stowarzyszenia „Cztery Łapy”. Teraz właścicielowi czworonoga grozi do 3 lat więzienia.
    0 min
  • Finał WOŚP w Kluczborku tradycyjnie na dwóch scenach. Będzie Światełko do Nieba

    Dwie sceny w Kluczborku przygotowuje tamtejszy sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na niedzielny (25.01 ) finał.

    Tego roku celem jest diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów, a hasło przewodnie brzmi 'Zdrowe brzuszki naszych dzieci'. Jedna scena będzie w centrum handlowym przy ulicy Byczyńskiej. Od 10:00 do 14:30 zaplanowano występy dziecięcych grup tanecznych, pokazy ratownictwa i szkółkę pierwszej pomocy przedmedycznej. - O 15:00 ruszamy z dużą sceną w Rynku i koncertami rockowymi - mówi Jarosław Paluch, wiceszef kluczborskiego sztabu WOŚP, którego pytamy o 'Światełko do nieba'. - Gwiazdą wieczoru będzie zespół Ofensywa ze Szczecina, a wcześniej wystąpią nasze zespoły lokalne. Przygotowujemy 'Światełko do Nieba', ale jeszcze zastanawiamy się, co to będzie. Staramy się, aby każdego roku to było coś innego, ale na pewno będzie to coś ciekawego. Fajerwerki odpadają na pewno, bo my jesteśmy ich przeciwnikami, więc przygotujemy coś bardziej humanitarnego i mniej szkodliwego dla zwierząt…
    1 min
  • Pogorzelcy z Kluczborka mają proponowane i przydzielane mieszkania komunalne

    Gmina Kluczbork przydziela mieszkania komunalne lokatorom, którzy stracili dach nad głową w środowym (14.01) pożarze budynku wielorodzinnego przy ulicy Leśnej. Było tam 13 mieszkań, z czego 11 miało lokatorów.

    Do soboty (17.01) udało się podpisać 5 umów na inne mieszkania w mieście. - Te osoby przeprowadzą się prawdopodobnie w tym tygodniu - mówi burmistrz Jarosław Kielar. - Tym wszystkim państwu zostaną zaproponowane warunki mieszkaniowe nie gorsze, a wręcz mogę powiedzieć, że dla większości lepsze warunki, niż mieli do tej pory. Mamy wyznaczone adresy dla jedenastu rodzin czy lokatorów, ale wiadomo, że to będzie toczyć się i nie wszyscy od razu przyjmą propozycję. Z tego jednak mi przekazano, pięć umów już podpisano. Połowa pogorzelców mieszka w hotelu na kampusie rekreacyjno-sportowym 'Stobrawa', a połowa u swoich rodzin. Pytamy burmistrza, na ile gmina Kluczbork ma rozbudowaną bazę lokali komunalnych.- Pewne mieszkania uwolniły się, inne są remontowane i będziemy przyspieszać. Od ubiegłego roku przy Miejskim Zarządzie Obiektów Komunalnych w Kluczborku działa grupa remontowa, która zajmuje się pracami. Część…
    1 min
  • Na razie spalinowe, w przyszłości elektryczne. Kiedy nowe pociągi wyjadą na tory?

    64 miliony złotych wyda tego roku Samorząd Województwa Opolskiego na zakup nowych pociągów spalinowych od bydgoskiej firmy PESA. To pierwsza transza płatności, a przypomnijmy, że urząd marszałkowski podpisał umowę 5+10.

    To oznacza, że pięć nowych pojazdów na pewno trafi na opolskie tory, a dziesięć to opcja, czyli możliwość kupienia tylu pociągów dodatkowo. - Jeśli chodzi o uruchomienie opcji, jesteśmy w czasie - mówi Robert Węgrzyn, członek Zarządu Województwa Opolskiego. Kiedy pierwsze pociągi mogą pojawić się na opolskich torach? - Jeśli nic złego nie wydarzy się, mniej więcej za rok będziemy zbliżać się do odbioru już pierwszych pojazdów zamówionych w Bydgoszczy, a decyzje związane z uruchomieniem opcji są przed nami. Na bazie informacji z PKP PLK odnośnie planowanej elektryfikacji będziemy decydować, z ilu pojazdów w tak zwanej opcji skorzystamy.Marszałek Szymon Ogłaza zapewnia o uruchomieniu opcji i zakupie pięciu kolejnych pociągów spalinowych. - Jeżeli udałoby się zelektryfikować linie Nysa - Opole i Opole - Kluczbork, będziemy mieć tylko jeden obiekt Kędzierzyn-Koźle, Prudnik, Nysa i Brzeg. To będzie…
    1 min
  • Pijany kierowca zatrzymany. 'Przytomna reakcja świadka'

    Brzescy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę dzięki przytomnej reakcji świadka. Mężczyzna zauważył, że kierowca idzie w kierunku samochodu chwiejnym krokiem. Momentalnie zawiadomił policjantów i opisał sytuację.

    - Funkcjonariusze zatrzymali pijanego kierowcę na jednej ze stacji benzynowych w powiecie brzeskim - informuje asp. sztab. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzegu. - Mundurowi zajechali mu drogę, uniemożliwili wyjazd i zatrzymali do kontroli. Z samochodu wyczuwalna była woń alkoholu, a na siedzeniu pasażera leżały butelki z alkoholem. Badanie na alkomacie potwierdziło, że mężczyzna był nietrzeźwy. W organizmie miał 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo podróżował swoim samochodem mimo braku badań technicznych i aktualnej polisy ubezpieczeniowej. Ponadto był on poszukiwany przez brzeską prokuraturę do ustalenia miejsca pobytu. Zatrzymanemu grozi teraz zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna i trzy lata odsiadki.
    0 min
  • Firmowe puszki WOŚP czekają chętnych w stolicy regionu

    Choć sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakończyły już rekrutację wolontariuszy, w stolicy regionu po dużą puszkę skarbonkę mogą jeszcze zgłaszać się firmy, instytucje i organizacje, które chciałyby dołączyć do zbiórki i wesprzeć tegoroczny 34. finał.

    - Taką puszkę możemy postawić w siedzibie swojej firmy, w sklepie czy w restauracji - mówi Szymon Łuczkiewicz, rzecznik opolskiego sztabu WOŚP. - Chciałbym zaapelować, bo zostało nam jeszcze kilkanaście puszek firmowych. Jeżeli któraś z firm z Opola chciałaby uczestniczyć z nami i razem zbierać, już teraz można odebrać sobie puszkę i postawić ją u siebie w firmie. Gorąco zapraszamy do zarejestrowanie się na iwolontariusz.wosp.pl, tam trzeba znaleźć nasz sztab i dołączyć do nas.- Zbiórka do puszek trwa w przedsiębiorstwach, firmach, w zakładach pracy. Jeszcze są wolne miejsca - dodaje Patryk Śróda z opolskiego sztabu WOŚP.Osoby zainteresowanie założeniem takiej puszki mogą kontaktować się także z wolontariuszami poprzez Młodzieżowy Dom Kultury w Opolu lub facebookowy profil Sztab WOŚP Opole.
    0 min
  • Modlili się o zdrowie i dobrą grę. Spotkanie opłatkowe ludzi opolskiego sportu

    Nie w parafii w Opolu Szczepanowicach, a wyjątkowo w opolskiej katedrze spotkali się ludzie opolskiego sportu. To wydarzenie, które powstało z inicjatywy księdza prałata Zygmunta Lubienieckiego i jest kontynuowane od przeszło 30 lat. Sportowcy wzięli udział we mszy świętej, a po niej mogli podzielić się opłatkiem w domu katechetycznym.

    - Modlimy się za sportowców, działaczy, kibiców - mówi ks. Jerzy Kostorz, kapelan ludzi sportu Opolszczyzny. - Przede wszystkim życzymy bożego błogosławieństwa, zawsze to podkreślam. Ale też umiejętności do rozwijania talentów, które Pan Bóg powierzył. Dla mnie zawsze najważniejsza jest msza święta, ta modlitwa za sportowców na nowy rok i za tych, którzy odeszli w minionym. I na tym się koncentrujemy. Janusz Stefanko, działacz sportowy z Prudnika, przede wszystkim jest związany z piłką nożną, choć - jak mówi - bliskich mu jest wiele dyscyplin. - Modlimy się za wszystkich sportowców o zdrowie, boże błogosławieństwo dla wszystkich sportowców z Opolszczyzny, o dobrą grę, o dobre uprawianie dyscyplin. Obok Prudnika w Jarnołtówku był ks. Zygmunt Lubieniecki, pierwszy kapelan sportu opolskiego. A ja ze sportem jestem związany około 35 lat jako działacz sportowy podokręgu piłki nożnej, dzisiejszego OZPN…
    0 min
  • 'Bezpieczny lód nie istnieje'. W Turawie nie brakuje śmiałków spacerujących po jeziorze

    Pogodna, ale chłodna niedziela sprzyja spacerom przy Jeziorach Turawskich. Mimo apeli służb, na części Jeziora Dużego pokrytej lodem można zauważyć spacerowiczów, a nawet osoby jeżące na łyżwach. Strażacy przypominają, że do tego rodzaju sportu najlepiej sprawdzą się sztuczne ślizgawki, a zabawa na zamarzniętym jeziorze w jednej chwili może skończyć się tragicznie.

    - Trzeba pamiętać, że nie ma takiego pojęcia jak bezpieczny lód - mówi Dariusz Krawiec, prezes WOPR Województwa Opolskiego. - W każdych warunkach taki lód może się niestety załamać. Warunki do powstania lodu są różne. Różne są na wodzie stojącej. Różne są na cieku. Jeżeli już taka osoba znajdzie się w wodzie, przede wszystkim nie powinno się panikować. Jeżeli mamy możliwość wydostania się z takiego przerębla, trzeba wykorzystać do tego całą swoją powierzchnię ciała. Tak, żeby jednak starać się wypełznąć z tego przerębla na lód.- Pamiętajmy o tym, że woda pracuje tak naprawdę pod tą taflą. Nie wiemy, jaka warstwa tego lodu pod naszymi stopami się znajduje. Dla własnego dobra, dla własnego bezpieczeństwa ograniczmy poruszanie się po lodzie - dodaje asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. W przypadku innych zamarzniętych akwenów szczególnie niebezpieczne mogą być…
    0 min

About Wiadomości z regionu

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole