
Sign up to save your podcasts
Or


Wyższy zasiłek pogrzebowy, automatyczne przeliczenie tzw. czerwcowych emerytur i szerszy dostęp do świadczenia wspierającego - to najważniejsze zmiany wchodzące w życie w 2026 roku. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zapowiada także nowe podejście do obsługi klientów, oparte na rezerwacji wizyt.
Po raz pierwszy od 2011 roku wzrosła kwota tzw. zasiłku pogrzebowego. - Do końca minionego roku wynosiła 4000 zł. Natomiast od 1 stycznia ta kwota wzrośnie do 7000 zł. Zasiłek pogrzebowy, trzeba przyznać, jest takim realnym wsparciem po stracie bliskiej osoby, to znaczy pomaga pokryć koszty pochówku. Osobom spoza rodziny świadczenie będzie wypłacane do wysokości faktycznych wydatków, ale oczywiście nie więcej niż limit 7000 zł - informuje Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS w Opolu. Kolejna ważna zmiana dotyczy emerytów, którzy przeszli na świadczenie w czerwcu w latach 2009-2019. Od 1 stycznia 2026 roku ZUS automatycznie przeliczy tzw. czerwcowe emerytury, wcześniej obliczane według mniej korzystnych zasad.- To przeliczanie tak zwanych czerwcowych emerytur będzie automatyczne, czyli świadczeniobiorcy nie będą musieli składać w związku z tym żadnych wniosków, więc przeliczymy ponownie emerytury tym osobom…Pilotażowy program skróconego czasu pracy realizuje Starostwo Powiatowe w Oleśnie. Pracownicy będą mieć więcej wolnego, a część ich obowiązków przejmą urządzenia.
Chodzi o automaty typu Urzędomat, Dokumentomat, wsparcie ma dawać również aplikacja wykorzystująca sztuczną inteligencję. Ona ma podpowiadać, jak wypisywać konkretne wnioski oraz załatwić daną sprawę. Oleski samorząd powiatowy aplikował do programu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, kwalifikując się i pozyskując 542 tysiące złotych na zakup wspomnianych urządzeń. - W ciągu całego roku pracownicy zyskają 39 dni wolnych - mówi Bożena Konarska-Markiewicz, starosta oleski.- Na pierwsze półrocze zaplanowaliśmy sprawę tak, że każdy z pracowników otrzyma 13 dodatkowych dni wolnych w postaci urlopu wypoczynkowego i musi je wykorzystać do końca czerwca. Drugie półrocze to już będzie czterodniowy tydzień pracy przy zachowaniu pięciodniowego wynagrodzenia w starostwie. Urzędomat przed budynkiem przypomina paczkomat, w którym można odbierać gotowe dokumenty o dowolnej porze dnia i nocy.- Innym rozwiązaniem…Od tego roku małoletni użytkownicy jednośladów muszą jeździć w kaskach. Tyczy się to przede wszystkim elektrycznych hulajnóg i rowerów. To reakcja na zdarzenia drogowe z udziałem najmłodszych.
Od 3 marca z elektrycznych hulajnóg będą mogli korzystać małoletni od 13. roku życia, a od 3 czerwca wchodzi przepis o obowiązkowych kaskach. Te będą obowiązkowe do 16. roku życia. - To zaostrzenie przepisów ma poprawić bezpieczeństwo i zminimalizować ryzyko najcięższych urazów i najtragiczniejszych zdarzeń z udziałem małoletnich. Do października zeszłego roku w całej Polsce doszło do ponad tysiąca wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych. Ich skutkiem było 10 ofiar śmiertelnych i setki osób rannych w całym kraju. Dominik Grabowski z opolskiego WORD-u chwali nowe przepisy - Kask może uchronić nas przed tragicznymi skutkami. Chroni głowę, a to właśnie ona może najbardziej ucierpieć najbardziej. Dlatego popieramy obowiązkowe kaski dla najmłodszych użytkowników ruchu drogowego - Dominik Grabowski z opolskiego WORD chwali nowe przepisy. Hiszpanie poszli jeszcze dalej i od tego roku w tym kraju hulajnoga…'Autograf' na radiowozie namysłowskiej policji zostawił 36-latek. Mężczyzna został zatrzymany i po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty z niszczenia mienia. 'Artysta' porysował pojazd, kiedy mundurowali byli na interwencji.
Mężczyzna został zatrzymany i po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty z niszczenia mienia. 'Artysta' porysował pojazd, kiedy mundurowali byli na interwencji. - Autograf widniał nad wlewem paliwa, a jego autor stał niedaleko pojazdu - mówi podkom. Łukasz Wróblewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie - Na karoserii widniał napis w postaci nazwiska. Na dodatek, wyrysowane na karoserii nazwisko pokrywało się z danymi osobowymi mężczyzny. 36-latek- dobrze znany policjantom - początkowo tłumaczył funkcjonariuszom, że to nie on podpisał się na samochodzie, a na swoim sumieniu ma jedynie … oplucie radiowozu. Mężczyźnie, który ostatecznie przyznał się do winy, grozi 5 lat podpisywania się na ścianach więzienia.Coraz mniej wypadków przy pracy odnotowuje opolski Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Przez cały rok ubiegły wypłacono łącznie 535 jednorazowych odszkodowań na łączną kwotę 5 milionów 939 tysięcy złotych.
Pieniądze są wypłacane w oparciu o każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu z racji wypadku przy pracy bądź choroby zawodowej. Stawka za jeden procent do końca marca będzie wynosić 1636 złotych, natomiast co roku pod koniec pierwszego kwartału wycena jest podnoszona. Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego, porównuje liczby z minionego roku do 2024 roku. - Liczby te są niższe od danych za 2024 rok, bo wówczas wydaliśmy decyzje od przyznaniu 568 jednorazowych odszkodowań na kwotę 6 milionów 154 tysięcy złotych. Cieszy to, że w naszym regionie jest coraz bezpieczniej przy stanowiskach pracy i mniej osób ulega wypadkom. Dodajmy, odszkodowanie nie jest wypłacane z urzędu. Poszkodowany musi złożyć wniosek wraz z protokołem powypadkowym lub kartą wypadku oraz dokumentami opisującymi okoliczności i przyczyny zdarzenia. Przygotowanie tych ostatnich jest obowiązkiem…- Ojciec był doceniany za życia, a po jego śmierci nadal jest dobrze pamiętany - tak w Porannej Rozmowie Radia Opole mówił syn Bolesława Polnara, Maciej.
Okazją do przypomnienia dorobku artysty będzie zbliżająca się wystawa 'Polnar - wciąż obecny”. Wernisaż odbędzie się 8 stycznia.- Ojciec był bardzo aktywny na wielu polach. Oczywiście, jest bardzo znany ze swojego malarstwa, z rysunku prasowego, ale chyba takim drugim bardzo ważnym kierunkiem w jego życiu artystycznym był teatr, plakaty, scenografia. Chyba w tej chwili nawet jest bardziej znany z tego.W trakcie wystawy będzie można zobaczyć zarówno prace, które pojawiały się w przestrzeni publicznej, jak i te, które nie były publikowane.- Będziemy pokazywali oryginały plakatów teatralnych, które zostały wydrukowane, ale będą też projekty plakatów, które nie przeszły weryfikacji. To są bardzo ciekawe prace, ale nie były wydrukowane, więc one nie zawsze były pokazywane. Będzie też plakat do festiwalu opolskiego. Na temat twórczości Bolesława Polnara powstaje też film dokumentalny. Jednym z wykorzystanych…Bodzanów i Nowy Świętów koło Głuchołaz będą miały nowe remizy strażackie. Oba dotychczasowe obiekty zostały zniszczone podczas powodzi w 2024 roku, jednak nową lokalizację zaplanowano poza terenem zagrożonym przez wodę.
Pod dachem remizy w Nowym Świętowie, poza pomieszczeniami dla Ochotniczej Straży Pożarnej, znajdzie się też dostępna dla mieszkańców świetlica - tłumaczy zastępca burmistrza Głuchołaz Roman Sambor. - Remiza w Nowym Świętowie jest powiększona o tzw. część świetlicowo-szkoleniową, ponieważ nie jest to finansowane, z własnego budżetu musimy dołożyć. Także Nowy Świętów dostanie nie tylko remizę, ale też i świetlicę. W Bodzanowie świetlicę z końcem 2025 roku wykonali, także tutaj w Bodzanowie będzie tylko remiza. Ale w jednym i drugim wypadku będą to obiekty porównywalne, z dwoma stanowiskami garażowymi, z zapleczem sanitarnym, magazynowym. Remizy w obydwu przypadkach będą za około 5 mln złotych. Po wybudowaniu nowego obiektu sami strażacy też poświęcą swój czas na wyposażenie remizy. Będą też szkolić się w ratownictwie wodnym - mówi sekretarz OSP Nowy Świętów Szymon Biliński. - Na pewno…Nowy rok to dla wielu osób czas podsumowań i wyznaczania nowych celów. Jak się okazuje Opolanie coraz częściej rezygnują z noworocznych postanowień. Są też osoby, które przyznają, że wolą przez cały rok stawiać sobie konkretne zadania, które chcą zrealizować.
- Ja już chyba jestem w tym wieku, że się nie łudzę, także żadnych postanowień nie robię.Niech będzie dobrze, co ma być, to będzie - mówi Gosia.- Robię cały czas, żeby się odchudzać, ale nigdy mi nie wychodzi. Odchudzanie to jest co roku w sumie, to jedno postanowienie - mówi jedna z kobiet.- Nie poświęcać czasu na głupoty, czyli codzienne siedzenie na YouTube czy na Facebooku - mówi młody mężczyzna. - Raczej jesteśmy osobami, które robią listy cały rok i sobie odhaczamy, niż żeby skupiać się na tym, że przychodzi nowy rok. Jest to bardziej systematyczne - mówi jedna z Opolanek. - Jak sobie przypominam w życiu, to nie miałam tak, że z nowym rokiem, nowym krokiem, tylko tak na bieżąco właśnie - dodaje pani Małgorzata.Specjaliści podkreślają, że bez względu na to, czy noworoczne cele dotyczą sportu lub diety, nie należy zaczynać od rewolucji, a dążyć do nich metodą małych kroków.Po raz 28. mieszkańcy Głuchołaz oraz turyści z Polski i Czech spotkali się w Nowy Rok na szczycie Kopy Biskupiej. Podczas wydarzenia obecni byli burmistrzowie Zlatych Hor i Głuchołaz.
Tuż przed 12:00 symboliczną minutą ciszy uczczono pamięć wieloletniego kasztelana wieży widokowej Mirka Petrika, który zmarł w ubiegłym roku. Następnie wspólne wejście na szczyt zwieńczono południowym toastem i noworocznymi życzeniami. Wydarzeniu towarzyszyło ognisko z kiełbaskami, wspólne zabawy oraz śpiewy kolęd.Najliczniejszą grupą okazali się członkowie PTTK w Prudniku, ale jak informuje burmistrz Głuchołaz, Paweł Szymkowicz, nie zabrakło też gości z Opola, Nysy czy Głubczyc.Poszukać kwitnących roślin w środku zimy. Taki cel przyświecał pierwszemu spacerowi botanicznemu zorganizowanemu w stolicy regionu. Naukowcy w gronie mieszkańców sprawdzali, czy na ulicach Opola widać oznaki ocieplającego się klimatu. To inicjatywa Polskiego Towarzystwa Botanicznego i Fundacji Biocenosis.
- Naszym celem jest podniesienie świadomości społeczeństwa w kwestii postępującego ocieplenia klimatu, które przejawia się m.in. coraz częstszym kwitnieniem dziko występujących roślin w środku zimy - mówi prof. Arkadiusz Nowak, prezes Polskiego Towarzystwa Botanicznego w Opolu. - Wydaje nam się, że właściwie nic nie powinno kwitnąć poza naszymi emocjami, uczuciami i nadziejami na nowy rok. Jeśli okaże się po 10-20 latach, że tych roślin jest coraz więcej, które kwitną w środku zimy, to będzie z pewnością oznaczało, że mamy coraz cieplejszy klimat. Ale jest jeszcze drugi wątek. Coraz częściej w Opolu i we wszystkich miastach Polski wysadzamy do ogródków przydomowych jako rośliny ozdobne, gatunki, które mogą nam wymknąć się spod kontroli właśnie w związku z tą synergią z ocieplającym się klimatem. Uczestnicy chwalą sobie taką formę spędzania czasu. - Wybrałam się po raz pierwszy, ale chyba…From the publisher's feed