
Sign up to save your podcasts
Or


Trzy najbliższe niedziele w grudniu będą handlowe. To efekt nowych przepisów, zgodnie z którymi Wigilia po raz pierwszy w historii jest dniem wolnym od pracy.
Handel jest dozwolony w trzy kolejne niedziele poprzedzające 24 grudnia. Sklepy będą otwarte 7, 14 i 21 grudnia. Nie oznacza to jednak, że pracownicy będą musieli pracować w każdą z tych niedziel. Mówi Kamil Kałużny z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi. - Należy pamiętać, że w tym przypadku pracownik lub zatrudniony może wykonywać pracę w handlu nie więcej, niż w dwie niedziele przypadające w grudniu. W poprzednich latach wolne od handlu były tylko dwie grudniowe niedziele. Zmiana została wprowadzona równocześnie z ustanowieniem Wigilii Bożego Narodzenia dniem wolnym od pracy. Osoby, które mimo tego będą musiały pracować 24 grudnia, muszą otrzymać w zamian inny dzień wolny.Zjeżdżalnie, drabinki, huśtawki czy równoważnie. Bezpieczny i profesjonalny plac zabaw będą mieć do dyspozycji podopieczni Żłobka Gminnego 'Wesołe Misie' w Wołczynie.
Samorząd pozyskał na ten cel blisko 300 tysięcy złotych rządowego dofinansowania i to sfinansowało całą inwestycję. - 14 urządzeń zabawowych ma certyfikaty bezpieczeństwa, a wokół nich jest bezpieczne podłoże - mówi Jan Leszek Wiącek, burmistrz Wołczyna.- To miejsce jest obecnie naprawdę atrakcyjne i myślę, że dzieci chętnie będą z tego korzystać. Jestem natomiast przekonany, że nie tylko dzieci żłobkowe, dlatego że obiekt znajduje się obok jednego z oddziałów przedszkolnych. Młodsi podopieczni na pewno również skorzystają z tego ciekawego placu zabaw.Poza tym na placu zabaw zamontowano ławki, stoły z ławkami oraz osłony przeciwsłoneczne.W Przedszkolu Publicznym nr 37 „Elemelek” w Opolu otwarto kolejny edukacyjny plac zabaw Muchy Odpaduchy. To miejsce, w którym dzieci uczą się segregacji i zasad gospodarki cyrkularnej, bawiąc się na kolorowych, interaktywnych i dostępnych dla wszystkich urządzeniach.
Edukacyjne place zabaw są projektem autorskim Urzędu Miasta Opola i stanowią unikatową formę edukacji ekologicznej najmłodszych. - Mamy bardzo ważny dzień, jest cudowna uroczystość, a mianowicie otwarcie edukacyjnego placu zabaw Muchy Odpaduchy. Ten plac zabaw pełni rolę edukacyjną, bo posiada różne sprzęty, które mogą dzieciom ułatwić na przykład segregację śmieci. Mamy również skocznie, trampoliny, jak i huśtawki, takie standardowe zabawy - Magdalena Łośniak, dyrektor Przedszkola Publicznego nr 37 w Opolu. Walorem placów zabaw są interaktywne tablice edukacyjne, pojemniki do segregacji oraz koło fortuny, które umożliwiają prowadzenie ciekawych i angażujących zajęć z zakresu segregacji odpadów, gospodarki cyrkularnej i funkcjonowania PSZOK-ów. Na nowe atrakcje nie mogły doczekać się dzieciaki z przedszkola. - Powiedz mi jak masz na imię? Lidzia. Słyszałem, że macie nowy plac zabaw, to prawda? Tak. Co…Święto Światła będzie dzisiaj (06.12) jedną z głównych atrakcji kluczborskiego jarmarku bożonarodzeniowego.
Na 17:30 zaplanowano uroczyste rozświetlenie choinki na Rynku, którą kupiono w ubiegłym roku, a także wspólne rozpalenie zimnych ogni. Tego roku inicjatywa zbiega się z mikołajkami, więc godzinę wcześniej (16:30) rozpocznie się spotkanie ze świętym z brodą i workiem prezentów. - Nasze miasto jest coraz bardziej rozświetlone przed Bożym Narodzeniem - mówi Jarosław Kielar, burmistrz Kluczborka.- Ulica Piłsudskiego, Krakowska, staw Kościuszki, duże rondo przy placu Niepodległości - we wszystkich tych miejscach jest nowe oświetlenie. Do tego lampki na lodowisku, wokół kina Bajka i w parku Dzierżona też mamy nowe oświetlenie, więc jest coraz więcej rozświetlonych miejsc. Zapytaliśmy burmistrza, czy po demontażu lampek w mieście trzeba liczyć się z wysokim rachunkiem za prąd.- To jest oświetlenie nowoczesne bądź LED-owe i to nie generuje wielkich kosztów. Wiadomo, że zawsze wydatkiem jest zakładanie i ściąganie…Bożonarodzeniowe ciasta, zupa grzybowa, krokiety i świąteczna pizza z kamiennego pieca - takie specjały będzie można znaleźć w niedzielę (7.12) podczas 5. Jarmarku Adwentowego w Rozkochowie. Będą także liczne stoiska twórców ludowych i rzemieślników, występy artystyczne i spotkania z organizacjami pozarządowymi. To wszystko w scenerii zabytkowego pałacu.
- Na stoiskach rękodzielniczych znajdziemy wiele pięknych przedmiotów - wylicza Andrzej Dereń z Fundacji Pałacu Rozkochów. - Będą wśród nich kartki świąteczne, bombki, stroiki, wieńce, rzeczy wykonane techniką decoupage, ozdoby z drewna i wypalane w drewnie, obrazy na desce, czapki, szaliki, chusty, poncza, opaski, wyroby szydełkowe, makrama, zabawki, anioły, misie, dekoracje, skrzaty, komiksy, stoisko herbaciane i wiele więcej - dodaje.Podczas jarmarku zaplanowano także rozpalenie ogniska. Zaplanowano występ artystyczny uczniów szkoły w Naczęsławicach. Będą też warsztaty zdobienia pierników i wiele innych atrakcji.To wszystko przed zabytkowym pałacem w Rozkochowie w gminie Walce (powiat krapkowicki). Początek jarmarku w niedzielę (7.12) o godz. 14:00.Organizatorami wydarzenia są społeczność wsi Rozkochów oraz Fundacja Pałacu w Rozkochowie.Jeden już jest, ale potrzebny jest drugi. Państwo Cimermanowie, którzy prowadzą Rodzinny Dom Dziecka w Łosiowie apelują o pomoc. Pod ich opieką jest 13 dzieci i aby móc sprawnie organizować codzienne obowiązki, potrzebują drugiego samochodu. Pierwszy, który jest w stanie przewieźć 7 dzieci trafił do nich z niemieckiej fundacji.
- Ten samochód załatwił nam pan Marcin Ziaja z Dobrodzienia, za co jesteśmy bardzo wdzięczni, bo to już jest coś - mówią Edyta i Robert Cimermanowie. - Przydałby się jeszcze jeden. Teraz trzeba jeździć paroma samochodami albo zawieźć jednych i wracać po drugich. Jeżeli są dalsze wycieczki albo organizujemy wyjazd gdzieś w góry, to nie ma takiej możliwości. Często wynajmowaliśmy samochód i musieliśmy płacić. Chcemy, żeby dzieci poznawały różne miejsca i zabieramy je na różne wycieczki. Potrzebne jest takie auto. Może być taki sam, nie musi być większy, ani mniejszy, taki sam wystarczyłby nam. Osoby, które mogą pomóc, powinny zgłosić się do Stowarzyszenia 'Zdrowie' z Brzegu, które cały czas wspiera państwa Cimermanów.Prawie 2,2 miliona złotych są warte umowy, jakie podpisały z wojewodą opolskim trzy samorządy dotknięte zeszłoroczną powodzią.
To rządowe dofinansowania na odbudowę zniszczonej przez wielką wodę infrastruktury. - Spora częstotliwość podpisywania dokumentów to efekt naszej dobrej współpracy - podkreśla Monika Jurek, wojewoda opolski. - Te zadania związane z odbudową po powodzi, to jest naprawdę ogrom prac, olbrzymie zadanie, odpowiedzialność, ale teraz po podpisaniu umowy kolejne działania i liczymy na dalszą dobrą współpracę. - Dostajemy dofinansowanie, które było nam potrzebne na odbudowę infrastruktury krytycznej - mówi Miłosz Krok, burmistrz Grodkowa. - Zaokrąglając milion złotych. Inwestycja kończy się realizować. Nasza infrastruktura krytyczna, czyli grodkowskie wodociągi są uratowane. Dzięki tym pieniądzom niewątpliwie pełna funkcjonalność grodkowskich wodociągów zostaje przewrócona. - My mamy dwa zadania z dofinansowaniem ponad 400 tysięcy. To remont ścieżki rowerowej w Prudniku i odbudowa przepustu na drodze powiatowej…Mieszkańcy Kup i Dobrzenia Wielkiego będą mieli nowe miejsce do rekreacji. Powstaną tam tężnie solankowe, które - jak mówią pomysłodawcy projektu - mają być inspirowane legendą o Starej Elzie. Co ciekawe, obiekty będą zasilane energią słoneczną. Ponadto zamontowane zostaną czujniki, które będą uruchamiać cały system inhalacji.
- W obu lokalizacjach wykorzystana zostanie solanka z Zabłocia. Dzięki realizacji projektu nastąpi poprawa dostępu do infrastruktury prozdrowotnej - mówi Piotr Szlapa, wójt Dobrzenia Wielkiego.- O te tężnie solankowe wystąpiły stowarzyszenia i dzięki temu uzyskają większe dofinansowanie. W Dobrzeniu Wielkim powstanie ona w okolicach parku, a w Kup niedaleko boiska sportowego. Coś innego, gdzie mogą odpocząć turyści rowerowi, bo tych jest u nas najwięcej i oczywiście mieszkańcy będą mogli z tego korzystać na co dzień. Dodatkowo przy tężni w Kup do dyspozycji będzie rowerek wolno stojący oraz stojaki na rowery. Z kolei w Dobrzeniu Wielkim oprócz tężni powstanie m.in. ławka dla matki karmiącej z przewijakiem czy tablica sensoryczna dla dzieci, w tym dla najmłodszych z niepełnosprawnościami.Występy artystyczne i wiele stoisk z produktami świątecznymi. Taki będzie kluczborski jarmark bożonarodzeniowy na tamtejszym rynku.
Będzie można znaleźć rozmaite dekoracje, w tym wyroby artystyczne, rękodzieło, smakołyki typu pierniki, ciasta, pierogi czy sery. Zaprezentują się też miejscowe stowarzyszenia i koła gospodyń wiejskich. Jutro (06.12) na muzyczną podróż dookoła świata zaprosi Ewelina Mihułka, natomiast gwiazdą wieczoru w niedzielę (07.12) będzie Maciej Miecznikowski, wokalista zespołu Leszcze. - Nie porównujemy się do jarmarków w dużych miastach - mówi Jarosław Kielar, burmistrz Kluczborka.- To jest inna skala, inne możliwości i nasz jarmark jest czymś, co ma określić już ten czas świąteczny. W trakcie będą toczyć się liczne imprezy artystyczne po to, żeby uświetnić jarmark. Śpiewanie kolęd również daje tę piękną atmosferę świąt Bożego Narodzenia.Kluczborski jarmark bożonarodzeniowy będzie czynny od 12:00 do 20:00.Świąteczny klimat zagościł na oddziale pediatrii i chirurgii dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Z workiem prezentów i w towarzystwie elfów mikołaj odwiedzał dziś (05.12) małych pacjentów.
- To już taka nasza tradycja, w ten sposób zaczynamy przygotowania do świąt - mówi Magdalena Kreisner, pełnomocnik dyrektora ds. praw pacjenta USK w Opolu. - Tych małych pacjentów i ich rodziny chcemy tutaj nastawić na święta i tą magię wprowadzić do szpitala. - Bardzo fajny, miły gest dla dzieci, na pewno lepiej będą się z tym wszystkim czuły, szybciej będą dochodzić do zdrowia. Mikołaj przyniósł kolorowanki, kredki i misia, piękna niespodzianka. Jesteśmy tu od wczoraj, niestety mamy tu 'małego cukiereczka', bo stwierdzono u córki cukrzycę, więc taki upominek to miły gest na pewno - mówią rodzice małych pacjentów. - Żeby zdążyć odwiedzić tyle dzieciaków i przekazać im prezenty, dzisiaj zaczęliśmy od szpitala klinicznego w Opolu. Wszystkie dzieci są bardzo grzeczne - dodaje mikołaj.Barbara Pawlos z opolskiego oddziału NFZ podkreśla. że od kilku lat pracownicy jednoczą siły z personelem szpitala…From the publisher's feed