Plany konsolidacji czterech szpitali w Opolu rozbudziły dyskusję publiczną. Przypomnijmy, chodzi o projekt, w którym w ramach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu miałaby działać również Opolskie Centrum Onkologii przy ul. Katowickiej, Kliniczne Centrum Ginekologii przy Reymonta i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy Wodociągowej. Decyzję w sprawie konsolidacji będą podejmować radni województwa.
Tomasz Zeman z klubu Koalicji Obywatelskiej w sejmiku uważa, że konsolidacja to szansa na poprawę dostępu do służby zdrowia dla pacjentów. - Z rozmów, które prowadziłem wynika, że taki zespół specjalistów będzie całemu temu procesowi towarzyszył i na pewno ta konsolidacja będzie przeprowadzona w taki sposób, aby pracownicy nie utracili, zachowali swoje obecne umowy i tak, żeby również nie ucierpieli na tym pracownicy służby zdrowia.Negatywnie nie jest nastawiona Edyta Gola z klubu Śląskich Samorządowców, ale trzeba to zrobić „z głową”. - Podpisano list intencyjny i teraz będzie czas analiz, czas pokaże. Wiemy, jaka jest służba zdrowia i kondycja służby zdrowia, a silny podmiot ma też mocniejsze ugruntowanie. Na pewno względy ekonomiczne są tutaj ważne, ale trzeba wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności i myślę, że trzeba to dokładnie przeanalizować - mówi radna. - To są działania pozorowane…