Młody Syryjczyk w luksusowym samochodzie w Los Angeles. Czemu nie? Okazuje się jednak, że to miliarder z rodziny, która wzbogaciła się w czasie wojnie domowej. Co więcej, jest blisko spokrewniony z prezydentem Assadem, a pasażerką Ferrari jest modelka z Izraela. Tu nie ma konfliktu, a nienawistna retoryka została tam, gdzie ludzie giną w obronie biznesowego imperium i krwawego reżimu.