Kilka lat temu zadałem synowi proste pytanie: po czym właściwie poznajesz, że komuś ufasz? Miał wtedy 19 lat. Myślałem, że to rozmowa na chwilę. Rozmawialiśmy kilkadziesiąt minut, a do tamtych ustaleń wracaliśmy jeszcze przez lata.
To pytanie zostało ze mną. Zacząłem szukać wątku zaufania w książkach, w notatkach w Obsydianie, w materiałach, które pochłaniam. Zauważyłem, że na warsztatach — talentowych, o komunikacji, o budowaniu zespołu — zaufanie wraca jako temat, którego nie da się ominąć. Bez niego nie ma współpracy, feedbacku, sprzedaży, wspólnoty. Nie ma nawet pieniędzy — bo pieniądz działa dlatego, że wszyscy ufamy, że symboliczny przedmiot reprezentuje wartość.
W tym odcinku dzielę się tym, co dla mnie okazało się najbardziej użyteczne: modelem trzech filarów zaufania. To narzędzie, które pozwala rozbić „chmurkowy", nieuchwytny koncept zaufania na trzy konkretne obszary — i z każdym z nich świadomie popracować. Mówię o tym z poziomu własnych doświadczeń i lektur, więc bierz wszystko z odpowiednią ostrożnością i sprawdzaj, jak działa u Ciebie.
To odcinek solo. Zanim go włączysz, zadaj sobie w tle to samo pytanie, które ja zadałem synowi: po czym poznajesz, że komuś ufasz?
Notatki do odcinka.