
Sign up to save your podcasts
Or


Magdalena Parys wybrała dla nas niezwykłą mapę - nadrukowaną na torebce, której jest fanką.
Rozmawiamy o tym co pisarka ma w torebce, ale temat traktujemy jako metaforę opowieści o byciu pisarką i szerzej - o tym czym jest literatura.
Parys - Niestety stała się rzecz, która stać się musiała. Dzisiaj, po wielu latach życia w Berlinie, zauważyłam, że sama uwielbiam Weihnachtsmarkt. Stało się to, co przytrafia się wielu Polakom – stajemy się bardziej niemieccy niż sami Niemcy. Trudno. Ja się do tego przyznaję. Uwielbiam Weihnachtsmarkt i te cholerne kiełbaski.
By Wojciech SzotMagdalena Parys wybrała dla nas niezwykłą mapę - nadrukowaną na torebce, której jest fanką.
Rozmawiamy o tym co pisarka ma w torebce, ale temat traktujemy jako metaforę opowieści o byciu pisarką i szerzej - o tym czym jest literatura.
Parys - Niestety stała się rzecz, która stać się musiała. Dzisiaj, po wielu latach życia w Berlinie, zauważyłam, że sama uwielbiam Weihnachtsmarkt. Stało się to, co przytrafia się wielu Polakom – stajemy się bardziej niemieccy niż sami Niemcy. Trudno. Ja się do tego przyznaję. Uwielbiam Weihnachtsmarkt i te cholerne kiełbaski.