- Piotr Mamonow pokazywał, że jego nawrócenie było głębokie, szczere i nie na pokaz. Był też oszczędny w krytyce różnych zjawisk życia duchowego Rosji, nie atakował wprost, ale widać było, że miał dystans wobec zrytualizowanego rosyjskiego prawosławia, skupionego głównie na obecności publicznej cerkwi przy wydarzeniach politycznych - przypomniał w Polskim Radiu 24 postać Piotra Mamonowa publicysta Łukasz Kobeszko.