- Pytanie, co by było, gdyby okazało się, że był to intencjonalny atak Sowietów, że te rakiety zostały specjalnie wystrzelone na terytorium naszej ojczyzny, równałoby się to na dobrą sprawę wypowiedzeniu wojny - powiedział w Polskim Radiu 24 Piotr Kaleta (Prawo i Sprawiedliwość), komentując działania rządu bezpośrednio po zdarzeniu w Przewodowie. W dyskusji wziął udział również Krzysztof Piątkowski (Platforma Obywatelska).