- Można było być przygotowanym na układ, w którym dojdzie druga część lockdownu, więc określone przepisy można było mieć przygotowane, podobnie jak przepisy o szpitalach polowych - mówił w Polskim Radiu 24 poseł Wiesław Szczepański z Lewicy. - Myślę, że gdyby wtedy były takie przygotowania, to nie tylko (...) by wystraszono społeczeństwo, ale przede wszystkim sama opozycja by to krytykowała i mówiła, że to irracjonalne, że nie ma takiej potrzeby - ripostował poseł Tomasz Latos z PiS.