- To, co się dzieje teraz, jest próbą postawienia Polski do kąta. Pretekst zawsze się znajdzie. Jak mówił prokurator generalny Rosji w latach trzydziestych: dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie - powiedział w Polskim Radiu 24 Ryszard Czarnecki, europoseł PiS.
- Biorąc pod uwagę wydarzenia ostatniego roku i to, co dzieje się na Białorusi obecnie - przyśpieszony proces integracji z Rosją - to rzeczywiście powinniśmy bacznie przyglądać się tym ćwiczeniom. Ostatni rok pokazał, że spirala agresywnej polityki się nakręca - mówiła w Polskim Radiu 24 Agnieszka Legucka (PISM).
- W 2015 r. nie było mowy o tym, że sąsiadujące z nami państwo - Białoruś - posłuży się instrumentalnie migrantami jako elementem wojny hybrydowej, by destabilizować sytuację w krajach UE. To swego rodzaju agresja - mówił w Polskim Radiu 24 politolog Artur Roland Kozłowski, komentując sytuację na granicy polsko-białoruskiej.
- Póki Amerykanie byli w Afganistanie, problem dla regionu, jakim byli talibowie, był w pewnym stopniu hamowany, to było korzystne dla Chin, teraz jest niepewność - mówił w Polskim Radiu 24 dr Michał Lubina (Uniwersytet Jagielloński).
- Polska przyjmuje dokumenty uchodźcze, pomaga Białorusinom tam gdzie może i jak może, ale wciąż nie mówi się o tym dużo - podkreśliła w Polskim Radiu 24 Hanna Radziejowska, kierowniczka Instytutu Pileckiego w Berlinie.
- W czasach jeszcze przed radziecką interwencją, Afganistan nie był krajem ortodoksji muzułmańskiej - mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Joanna Modrzejewska-Leśniewska ze Szkoły Głównej Handlowej.
- Afganistan ma być emiratem. Państwem rządzonym przez emira, wybieranym przez radę na dożywotnią kadencję. Nie może być mowy o żadnych wyborach na szczeblu centralnym - mówił w Polskim Radiu 24 były Konsul RP w Afganistanie Marcin Krzyżanowski.
- Z perspektywy Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki, to, jak zakończy się kryzys migracyjny, jest testem czy UE wyciągnęła wnioski i wdrożyła mechanizmy naprawcze po 2015 r. - mówiła w Polskim Radiu 24 dr Agnieszka Bryc z UMK w Toruniu.
- Od czasów Baracka Obamy jasne stało się, że strategia z początków XXI wieku, że USA miały samodzielnie porządkować porządek świata, okazała się niemożliwa do realizacji. USA jako najsilniejsze mocarstwo nie miało bowiem takich zasobów. Ameryka musiała zmierzyć siły na zamiary - mówił w Polskim Radiu 24 dr Krzysztof Rak.
- Polska świetnie włączyła się w format międzynarodowy jakim jest Platforma Krymska. Pytanie, czy pójdziemy za ciosem i powołamy naszego pełnomocnika - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Bobołowicz, korespondent polskich mediów w Kijowie.