- Dziś na Kubie bardzo trudno jest zaopatrzyć się w podstawowe produkty spożywcze, jak i higieny osobistej. To, co się dzieje na Kubie, to powtórka z 1994 r., kiedy ludzie ze względu na sytuację wyszli na ulice, krzycząc, że chcą wolności, ale i chleba - mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Katarzyna Dembicz, Uniwersytet Warszawski.