
Sign up to save your podcasts
Or


Odłączyło mnie zdrowie na trzy dni od życia i związało z łóżkiem. Moje plany, które miałem od roku, legły w gruzach. O opieraniu się oporowi, o pozwalaniu sobie na zmiane i słabość, o docenieniu innego nie mojego planu.
Odcinek powstał po mojej obecności na weselu kumpla. O tym jak ważne są przemówienia, jak dużą mają moc zmiany, i jak są po prostu potrzebne też na codzień.
Okazało się, że przez moje głupie żarty o kupie pomogłem komuś znormalizować ten temat a to pomogło w dążeniu do zdrowia. O tym jak zamykanie tematów w tabu powoduje, że chorujemy.
Oglądając kwalifikacje formuły 1 zacząłem się zastanawiać, co o by było gdyby nagle ona, ta formuła zniknęła, i czy kogokolwiek by to kogoś obchodziło. Formuła 1 nie sponsoruje tego odcinka.
Zastanawiam się o co chodzi z ideą niezapeszania, dlaczego chowamy przed światem nasze pragnienia czy potrzeby. Czy to faktycznie ma sens ? Czy może jednak warto się podzielić naszymi planami ze wspierającymi ludźmi ?
Odcinek nagrywany na pełnym spontanie, mówię w nim co niesie ze sobą decyzja na takie spontaniczne działanie, i że to niezłe wyzwanie jest.
Opowiadam o tym jak po dłuższym czasie wyszedłem "na miasto" i jakie obserwacje siebie w tej sytuacji poczyniłem. Okazało się, że było to bardzo inspirujące wyjście.
Czy działanie na ostatnią chwilę jest aby na pewno jest tylko "Twoją Winą" ? Zastanawiam się nad tym tematem rozpatrując własną sytuacje, i też emocje pojawiające się przy takim działaniu.
Inspirację tego odcinka był fragment wywiadu z czarnoskórym chłopakiem, który opowiadał o swoich doświadczeniach z policją, w różnych stanach USA.
Dzisiejszy ekstremalny upał dał mi inspirację do pomyślenia o tym jak zmiany napędzają życie, a dotykanie ekstremów poszerza nasze strefy komfortu.
From the publisher's feed