
Sign up to save your podcasts
Or


Spotkałem bezdomnego kota, który dał temat dzisiejszego odcinka. Czemu pomagamy? Czy musimy pomagać? Czy zawsze pomaganie jest ok? I co z zadbaniem o siebie?
Usłyszałem dziś, że ktoś nie zaczął słuchać mojego podcastu bo ma za dużo odcinków. Zainteresował mnie ten fakt i zastanawiam się skąd w nas ta mocna potrzeba wszystkiego albo niczego.
Dojechałem do miejsca, które spełnia moje potrzeby, w którym chętnie zostanę dłużej. Dzięki temu, łatwiej mi o siebie zadbać, bujać się na hamaku, i patrzeć na zachód słońca.
Zastanawiam się nad tym czym jest dla mnie odpoczywanie, jakie warunki muszą zaistnieć aby odpoczywanie było optymalne. Czy brak wygody może wspierać w odzwyczajaniu się od niechcianych przyzwyczajeń?
Zaobserwowałem jak wygodnie mi jest na wyjezdzie być z ludźmi. Wyjezdzie, który miał być odpoczynkiem od bodźców. Łatwiej, przyjemniej, dalej od siebie było mi z nimi, a podjęcie decyzji o ruszeniu dalej nie było dla mnie łatwe.
Przez to, że wyjechałem sobie na biwakowanie, zaobserwowałem, że mieszkanie w samochodzie automatycznie spowalnia moje działania. Dało mi to do myślenia o tym jak bardzo nie chcemy być slow, i jak zabieramy swoje domy, przyzwyczajenia, nawyki ze sobą bo trudno z nich zrezygnować.
Przypadkowa wizyta w szpitalu, dała mi impuls do rozważań na temat dbania o zdrowie emocjonalne i mało popularnego prewencyjnego dbania o aspekty emocjonalno psychiczne naszej egzystencji.
To był trudny miesiąc, dający mało przestrzeni i sił na nagrania. O satysfakcji z zażegnania kryzysu, kryzysu podcastowego, mówię i nagrywam dziękując sobie.
Wszedłem w proces ratowania kurtki, bo nie chciałem jej wyrzucać. To wzbudziło refleksje na temat ciuchów i ilości ich na całym świecie i wpływie jaki na nas i na świat ma.
Zastanawiam się dlaczego bierzemy suplementy, czy to tylko dbanie o zdrowie, czy może jeszcze fomo, lęki o życie, czy ciągła możliwość bycia na najwyższych obrotach.
From the publisher's feed