- Jeśli jest się trochę outsiderem, to należy jechać tam, gdzie może być trudniej. Widziałem wymianę zdań, że politycy ci powinni spróbować swoich sił na przykład na Podkarpaciu. To byłoby wyzwanie, a nie Wilanów, Mokotów i Ursynów w Warszawie - mówił w Polskim Radiu 24 wiceszef PO Tomasz Siemoniak.