- Projekt CPK spotyka się z przychylnością i zainteresowaniem na całym świecie, ale są dwa podmioty przeciwne - Niemcy i Rosja. Swojego czasu portal "Sputnik" co kilka dni atakował CPK. Byłem w stanie przypisać do każdej wypowiedzi posła opozycji artykuł ze "Sputnika" ze stosownymi tezami. Niemcy są przeciwne CPK z przyczyn gospodarczych, Rosjanie z powodów oczywistych, wielowymiarowych - mówił w Polskim Radiu 24 Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.