Jak mówiła europoseł Solidarnej Polski Beata Kempa, podejście największej siły w Parlamencie Europejskim, Europejskiej Partii Ludowej, do Rosji jest "bierne, pasywne". - Nie ma ofensywy i uderzenia się w piersi, że potężna frakcja, której przewodniczącym był Donald Tusk, tak naprawdę wyhodowała potwora - stwierdziła.