- Rząd nie miał woli, żeby sięgnąć po instrumenty UE, by zwrócić się np. do Frontexu. Aby kryzys rozwiązać, a nie tylko nim zarządzać, potrzebujemy wsparcia UE i dyplomacji. Od początku o to prosiliśmy. Ponieważ Polska nie chciała, by UE wtrącała się do kryzysu, to poszczególni szefowie państw wtrącili się ponad naszymi głowami - mówiła w Polskim Radiu 24 Joanna Kluzik-Rostkowska z Platformy Obywatelskiej.