- Kieruje mną świadomość zagrożenia, jakie czeka Polskę, gdyby za dwa lata władzę, a nie daj Boże, większość konstytucyjną, zdobyli PiS, Konfederacja i Braun - tak tłumaczył w Polskim Radiu 24 motywację do powołania nowego ugrupowania współzałożyciel Nowej Polski Wadim Tyszkiewicz. - Celujemy w elektorat środka. Nie wejdziemy w koalicję z PiS, choć z niektórymi posłami tego ugrupowania jesteśmy w stanie coś robić. Ale nie z Kaczyńskim - zastrzegł.