Mika Modrzyńska, dziecko na rynku wydawniczym, jak sama o sobie mówi, ale za to z
potężnym bagażem doświadczeń. Rozmawiamy o tym, jak trudną drogę musiała przejść i ile
kamieni milowych jeszcze na nią czeka. Co można źle zrobić w trakcie promocji książki? Po co
tworzyć prezentacje dla wydawców? Czemu korzysta z pseudonimu? Czy jest zadowolona ze
swoich zarobków? W jakim gatunku czuje się najlepiej?
To wszystko i jeszcze więcej w najnowszym odcinku Autorów (Po)słowie.