Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Badania DNA odnalezionych szczątków mogą dać odpowiedź na pytanie, co stało się z Jowitą Zielińską

    Za około dwa tygodnie możemy poznać wyniki badań DNA ludzkich szczątków znalezionych w sobotę (18 lipca) w Lisinach koło Rypina - ustaliło Polskie Radio PiK. Mogą dać odpowiedź na pytanie, co stało się z zaginioną w drodze do domu Jowitą Zielińską.

    Poszukiwania Jowity Zielińskiej trwają od dwóch lat.

    - Na tym etapie postępowania jedynie wstępnie możemy przyjąć, że jest prawdopodobieństwo, iż ujawnione szczątki należą do zaginionej kobiety. Oczywiście zostanie pobrany materiał genetyczny do badań DNA, które wstępne ustalenia albo potwierdzą, albo wykluczą - mówi prokurator Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

    Badania DNA zostaną przeprowadzone w Bydgoszczy, a ich wyniki mogą być znane na początku sierpnia.

    Przypomnijmy:
    • ludzkie szczątki odnaleziono w lesie w Lisinach w sobotę (18 lipca).
    • O odkryciu funkcjonariuszy poinformowało dwóch mężczyzn, którzy zgłosili się do Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.
    • Jowita Zielińska wyszła z domu 6 lipca 2024 roku.
    • Ostatni…
    0 min
  • Wypadek w Inowrocławiu, rannych jest dwóch czternastolatków. Wstępne ustalenia policji [AKTUALIZACJA]

    Do potrącenia dwóch czternastolatków jadących na hulajnodze doszło na ul. Staszica w Inowrocławiu. Policja wstępnie ustaliła, że nastolatkowie poruszali się na jednym sprzęcie.

    Samochód potrącił dwie osoby jadące hulajnogą na ul. Staszica, na wysokości skateparku. Trafiły do szpitala.

    Aspirant Michał Parzyszek z Komendy Powiatowej w Inowrocławiu przedstawił Polskiemu Radiu PiK wstępne ustalenia. - Dwoje małoletnich poruszało się jedną hulajnogą elektryczną, kierujący nią zjechał w pewnym momencie na przejście dla pieszych i w ten sposób wtargnął po nadjeżdżający pojazd - przekazał.

    Trwają czynności na miejscu zdarzenia i ustalanie wszelkich jego okoliczności. Droga może być jeszcze zablokowana.


    0 min
  • Nowy trop w sprawie salmonelli w Toruniu. Bakterię wykryto u pracownika firmy cateringowej

    Liczba osób z objawami zakażenia wzrosła do 67. Jak informowaliśmy wcześniej, pierwsze obawiały zatrucia pojawiły się u dzieci w jednym z prywatnych żłobków w Toruniu. Do szpitala trafiło wtedy sześcioro maluchów.

    Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Toruniu ma już wyniki badań personelu firmy cateringowej, zaopatrującej m.in. toruński żłobek, którego podopieczni mieli objawy zatrucia. U jednego z pracowników potwierdzono obecność bakterii salmonelli - dowiedziało się Polskie Radio PiK.

    - Został natychmiastowo odsunięty od pracy, a pracownicy inspekcji badają nową okoliczność oraz weryfikują związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy osobą chorą, a możliwościami przeniesienia bakterii na przygotowywane posiłki - mówi rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, Łukasz Betański. - Liczba osób z objawami wzrosła do 67. Kolejne dzieci z objawami zakażenia przewodu pokarmowego uczęszczały do żłobka w Łysomicach. Aktualnie jedna osoba dorosła i troje dzieci przebywają w szpitalu - dodaje.
    Przedstawiciele firmy cateringowej odmówili…
    0 min
  • Kilkadziesiąt osób spakowało sprzęt bokserski i ruszyło na ustawkę. Duża akcja w Grudziądzu [zdjęcia]

    Pseudokibice grudziądzkich klubów umówili się na niedzielę (19 lipca). Byli gotowi do bójki już o godz. 5 rano. Policjanci na szczęście nie zaspali.

    • Funkcjonariusze mieli informacje o możliwej próbie zorganizowania tzw. ustawki.
    • Nie dopuścili do planowanej konfrontacji pomiędzy pseudokibicami sportowych klubów z Grudziądza.

    - W trakcie działań policjanci wylegitymowali 40 osób oraz skontrolowali 11 pojazdów - przekazuje asp. Łukasz Kowalczyk z grudziądzkiej policji.

    Znaleźli przy pseudokibicach przedmioty, które wskazywały jasno na charakter ich spotkania o świcie. Mieli przy sobie owijki bokserskie, szczęki ochronne oraz rękawice.

    Więcej w relacji Marcina Dolińskiego - poniżej.
    0 min
  • Bydgoski naukowiec stworzył narzędzie do analizy gier fabularnych. Prezentował je w Montrealu

    Analizowanie gier jest często trudniejsze niż badanie książek czy filmów - mówił o tym bydgoski badacz na międzynarodowej konferencji w Kanadzie.

    Krzysztof Chmielewski, doktorant Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, zaprezentował w Montrealu autorskie narzędzie do analizy motywów kulturowych w cyfrowych grach fabularnych.

    - Gry mają więcej zamkniętych znaczeń związanych z grupą docelową, pokoleniową, ze środowiskiem fanowskim danej gry czy gatunku. W Polsce mamy około 18 milionów graczy. Są gry, które bazują na tak abstrakcyjnych modelach decydowania czy opowieściach, że mogą być uniwersalne, trafiać do różnych grup, ale są takie, które lepiej działają zatopione w konkretnych wartościach, mitach, odniesieniach historycznych. Choćby oparte o historię Wiedźmina: to, czym jest strzyga, a kim był król w średniowieczu, może być zupełnie inaczej odczytywane na Malediwach, a inaczej w Europie - mówi Krzysztof Chmielewski.

    W pracy naukowej…
    0 min
  • Są zarzuty dla kierowcy po śmiertelnym wypadku w podtoruńskiej Brzozie - dowiedziało się Polskie Radio PiK

    Do zdarzenia doszło na DK 91 w sobotę (18.07) około godz. 3.30 w nocy. Autem podróżowały trzy osoby. Na miejscu zginęła 19-letnia pasażerka.

    - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21-letni mężczyzna, kierujący osobowym BMW, najechał na leżące na jezdni drzewo. W wyniku tego wypadku śmierć na miejscu poniosła jego 19-letnia pasażerka - mówi podkom. Dominika Bocian, rzeczniczka toruńskiej policji. - Mężczyzna podróżował jeszcze z drugim 19-latkiem. Obaj trafili do szpitala.

    Wobec kierowcy zastosowano dozór policji i poręczenie majątkowe - potwierdziła nam Joanna Becińska, prokurator rejonowy Prokuratury Toruń-Wschód.
    • Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
    0 min
  • Wiemy, co zawierał ładunek ciężarówki, której kierowca uciekał przed policją [aktualizacja]

    Są ostateczne wyniki badań! Uciekający przed funkcjonariuszami po Kujawsko-Pomorskiem 24-latek przewoził w ciężarówce mauzery z substancją psychoaktywną. Zarzut w tej sprawie usłyszał też drugi mężczyzna - dowiedziało się Polskie Radio PiK.

    Każdy z 12 pojemników miał tysiąc litrów pojemności. Kierowca wpadł po pościgu. W Wielkopolsce zatrzymali go bydgoscy kryminalni.

    Przewoził mauzery z substancją psychoaktywną 4CMC - w nielegalnym obrocie sprzedawaną jako narkotyki - ustalił reporter Polskiego Radia PiK.
    - Zatrzymany usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, czynnej napaści na funkcjonariuszy policji i KAS, jazdy pomimo zakazu kierowania i pomimo decyzji o cofniętych uprawnieniach, posiadania 233 g środków narkotycznych w postaci 2-CB w momencie zatrzymania oraz posiadania znacznej ilości środków narkotycznych w postaci 4 CMC w 12 mauserach - mówi aspirant sztabowy Marta Błachowicz z Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim…
    0 min
  • Średniowieczny obiekt obronny ma ponownie stanąć w Gostycynie [„Wakacyjny przewodnik po regionie"]

    To pochodząca z XII-XIII wieku wieża, która była częścią grodziska Burchat. Kto ją zniszczył i jakie są plany z nią związane?

    - W Gostycynie można wypoczywać na wiele sposobów. Jesteśmy południową bramą Borów Tucholskich - opowiada wójt Ireneusz Kucharski. - Są tutaj wyjątkowi mieszkańcy, którzy mają swoje pasje. Jeden z nich wspólnie ze swoim tatą zbudował drezynę, którą wozi mieszkańców i turystów między Gostycynem a Pruszczem-Bagiennicą. Stworzył również małe kolejowe muzeum.

    Gostycyn powstał 670 lat temu, ale osadnictwo na tych ziemiach pojawiło się nieco wcześniej. W Izbie Tradycji poświęconej tej miejscowości można obejrzeć makietę grodziska Burchat, które funkcjonowało kiedyś nad pobliską rzeką Kamionką.

    - W miejscu grodziska do dziś zachowało się usypane wzniesienie oraz fragmenty fosy. Burchat był tak naprawdę pierwotnym Gostycynem, który został potem przeniesiony w inne miejsce - opowiada Marek Sass, historyk i regionalista. - Grodziskiem w imieniu krzyżackiego komtura zarządzał…
    0 min
  • System kaucyjny funkcjonuje źle? Rośnie liczba oddanych butelek, ale także i liczba skarg

    Do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wpłynęły 104 zgłoszenia dotyczące funkcjonowania systemu kaucyjnego. Jak informuje Inspektorat - ich liczba rośnie.

    Z jakimi problemami przy butelkomatach borykają się Bydgoszczanie? - Chciałem oddać butelki, ale automat jest pełny. To się dzieje notorycznie - usłyszała nasza reporterka. - Byłam świadkiem rozmowy, że klient, kiedy wrzucił butelki do butelkomatu i dostał voucher chciał go od razu wykorzystać. Pani powiedziała jednak, że może to zrobić dopiero następnego dnia - dodała kolejna rozmówczyni. Są jednak klienci, którzy nie mają zastrzeżeń do działania systemu kaucyjnego.

    Za kontrole sklepów i rozpatrywanie skarg na terenie naszego województwa odpowiedzialny jest Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.

    Co ważne, awaria butelkomatu nie zwalnia sklepu z obowiązków. Każdy sklep o powierzchni powyżej 200 m² musi przyjąć opakowania objęte systemem kaucyjnym.
    0 min
  • Chcesz postawić pomost? Wody Polskie radzą, jak zrobić to legalnie

    „Pomost nad wodą - jak zrobić to zgodnie z przepisami?” - pod takim hasłem kampanię prowadzą Wody Polskie. Przepisy mają pomóc zadbać o bezpieczeństwo, środowisko i wspólne korzystanie z wód.

    Wakacje sprzyjają wypoczynkowi nad wodą, a także powstawaniu nowych pomostów. Te nielegalne to spory problem.

    Jak więc legalnie postawić pomost? - Formalności zależą głównie od wielkości pomostu - mówi Edyta Nowacka z RZGW w Bydgoszczy. - Jeżeli pomost ma do trzech metrów szerokości i do 25 metrów długości wówczas wystarczy zgłoszenie wodnoprawne. To zgłoszenie jest przyjmowane w nadzorze wodnym - tłumaczy.

    Sytuacja związana z formalnościami wygląda inaczej, kiedy wymiary są większe lub planowane jest postawienie kilku pomostów, które łącznie przekraczają te ustalone powyżej. - Tutaj potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne i ono wydawane jest przez zarząd zlewni lub Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Dokumenty składamy w jednostce, która jest właściwa do danej lokalizacji - informuje Edyta Nowacka.

    Granice poszczególnych Nadzorów Wodnych Wód Polskich sprawdzić można…
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK