Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Wypadek na S5 koło Czewujewa, cztery osoby w szpitalu. Wstępne ustalenia policji: Kierowca jechał bez prawa jazdy

    Cztery osoby trafiły do szpitala po wypadku na drodze ekspresowej S5 na wysokości Czewujewa (pow. żniński) w kierunku Bydgoszczy - dowiedziało się Polskie Radio PiK. Samochód osobowy wypadł z jezdni.

    Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 7:50, między węzłami Rogowo i Biskupin. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, zadysponowany został także śmigłowiec LPR, który zabrał jedną z poszkodowanych osób do szpitala. Pozostałe trzy zostały przewiezione karetkami.

    Utrudnienia dotyczyły jednego pasa ruchu. Zakończyły się ok. godz. 10.

    Zaśnięcie kierowcy prawdopodobną przyczyną wypadku na S5. Nie miał prawa jazdy

    Zaśnięcie kierowcy było prawdopodobną przyczyną porannego wypadku na trasie S5 niedaleko Żnina. Policja ustala przebieg zdarzenia. - 28-latek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu, a następnie uderzył w skarpę drogi serwisowej - informuje Polskie Radio PiK asp. Katarzyna Leszczyńska-Krawczyk ze żnińskiej policji.

    Poszkodowany został kierowca oraz trzy pasażerki w wieku 11, 13 i 30 lat. Ostatnia…
    0 min
  • Pożar w bloku przy ul. Wysokiej na bydgoskim Błoniu. Mogło dojść do podpalenia - wynika z ustaleń policji [AKTUALIZACJA]

    Strażacy gasili pożar drzwi do jednego z mieszkań w bloku przy ul. Wysokiej 23 na osiedlu Błonie. Nikomu nic się nie stało. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mogło dojść do podpalenia.

    Do pożaru doszło krótko po godzinie 23.00. Jak informują strażacy, paliły się drzwi od mieszkania, znajdującego się na czwartym piętrze budynku. W lokalu nikogo nie było, ale z informacji służb wynika, że jest niezamieszkały od lat. Z bloku trzeba było jednak ewakuować 13 osób. Wiadomo, że już bezpiecznie wrócili do swoich mieszkań.
    Jak poinformowała Polskie Radio PiK rzeczniczka bydgoskich policjantów Lidia Kowalska, w budynku trwają oględziny z biegłym z zakresu pożarnictwa. Opinię poznamy dopiero za kilka tygodni. Na razie policja nie wpadła na trop sprawcy.
    0 min
  • Mieli do zakiszenia ponad tonę ogórków. Mieszkańcy Rozgart zrobili to i świetnie się przy tym bawili!

    To już trzecia odsłona „Wakacyjnego kiszenia ogórków”. Podczas ostatniej edycji tego wydarzenia został ustanowiony rekord Polski w liczbie osób, które jednocześnie zaprawiały ogórki. Dziś też było sporo chętnych do pracy!

    W Rozgartach niedaleko Torunia stawili się wszyscy, którzy mieli ochotę robić przetwory na zimę. Było sporo pracy, bo przygotowano ponad tonę ogórków! Dzieci korzystały z atrakcji, a dla tych, którzy zgłodnieli podczas zajęcia przy kiszeniu, były grillowe przysmaki i zupa ogórkowa z kociołka.

    - Praca idzie świetnie, bo towarzyszy jej dobra, rodzinna atmosfera. Na pewno wyjdą najlepsze ogórki - cieszyła się jedna z uczestniczek imprezy.

    Bezpłatny festyn zorganizowało Koło Gospodarzy Wiejskich.

    Więcej w relacji Nataszy Trzebuchowskiej - poniżej.
    0 min
  • Cyfry mają znaczenie. Ich brak sprawia, że uciekają cenne sekundy potrzebne na ratowanie życia!

    Ratownicy apelują o widoczne numery na budynkach. Zdarza się, że wcale ich nie ma, a to przedłuża akcję.

    O wydłużonej drodze do zgłoszonego zdarzenia w sytuacji, gdy na budynkach nie ma numerów, mówi Krzysztof Wiśniewski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.

    - Droga karetki jest wydłużona najpierw przez uliczne korki i irracjonalne zachowania kierowców, którzy np. hamują na zakrętach czy na wzniesieniach. Trudno nam jest wyprzedzać. Dojeżdżamy do podanego miejsca, a tam nie ma numerów na domach czy blokach, a jeśli już są - są zbyt małe. Pamiętajmy, że działamy w różnych warunkach: we mgle, w deszczu, śnieżycy, po zmroku. Czasami też numery wydają się przypadkowe - obok budynku z numerem 4, raptem jest taki oznaczony numerem 24 - zaznacza Krzysztof Wiśniewski.

    Ratownicy radzą, aby numer umieścić w widocznym miejscu. Musi być zauważalny także nocą.

    3 min
  • Miłośnicy kryminału rozwiązują intrygi razem z Katarzyną Puzyńską na Zlocie w Lipowie [zdjęcia]

    Można zmierzyć się z kryminalnymi zagadkami, spotkać ulubioną autorkę i spędzić weekend w pięknych okolicznościach przyrody. W Pokrzydowie w gminie Zbiczno trwa 10. Zlot w Lipowie.

    To spotkanie miłośników twórczości autorki kryminałów Katarzyny Puzyńskiej. Akcja powieści jednej z serii tej autorki rozgrywa się właśnie w wymyślonej na potrzeby tych opowieści wsi Lipowo. Do jej stworzenia inspiracją było Pokrzydowo w gminie Zbiczno koło Brodnicy. Przed laty pisarka przyjeżdżała tu do domu dziadków, teraz sama tu mieszka.

    - Miałam nadzieję, że przyjedzie sporo osób. Co roku jest podobnie: Pokrzydowo podwaja swoją liczebność w czasie zlotu. Przybywają ludzie z całego kraju i z zagranicy. Dla mnie to komplement! Pokrzydowo to moje miejsce na ziemi, cieszę się, że tylu czytelników chce dzielić ze mną radość z bycia tutaj - mówi Katarzyna Puzyńska.

    Większość uczestników zlotu mogła pochwalić się znajomością wszystkich lub prawie wszystkich…
    0 min
  • Nowy festiwal upamiętnia urodzonego we Włocławku noblistę Tadeusza Reichsteina

    Trwa pierwsza edycja Festiwalu Tadeusza Rajsztajna, poświęconego laureatowi Nagrody Nobla z 1950 roku. Dostał ją za badania nad hormonami kory nadnerczy. Był także współtwórcą metody syntezy witaminy C.

    Urodzony we Włocławku fizjolog i biochemik odkrył syntezę witaminy C. W roku 1950 roku został uhonorowany Nagrodą Nobla w dziedzinie biochemii i medycyny.

    Tadeusz Rajsztajn był Żydem. Wyemigrował wraz z całą rodziną z Włocławka do szwajcarskiej Bazylei, gdy miał kilka lat. Tam z czasem rozkwitła w pełni jego kariera naukowa.

    Profesor Stanisław Kunikowski z Kujawskiej Szkoły Wyższej przytacza mało znaną cechę wybitnego włocławianina - jego skromność.

    - On nie przywiązywał żadnej wagi do środków finansowych. Wszystkie pieniądze, jakie otrzymywał, a szczególnie te z Nagrody Nobla, przeznaczał na rozwój nauki, na rzecz studentów, doktorantów. Był wyjątkowo skromny. Nie miał nawet własnego samochodu, jeździł tramwajem. Pieniądze, jakie przekazywał, pomogły między innymi wielu doktorom…
    1 min
  • Karambol na autostradzie A1 w pobliżu Torunia. Zderzyło się pięć osobówek!

    Autami jechało 13 osób. Wszystkie potrzebowały pomocy ratowników medycznych na miejscu zdarzenia. Kobieta w ciąży została zabrana do szpitala.

    Do wypadku doszło na 128. km autostrady A1 - w Nowym Dworze, między węzłami Lisewo a Turzno.

    W autach było 13 osób, każda z nich trafiła pod opiekę ratowników z karetek na miejscu zdarzenia. Nikt poważnie nie ucierpiał. Kobieta w ciąży z jednego z samochodów została przewieziona na badania do szpitala. Na pomoc ruszało też sześć zastępów strażaków.



    0 min
  • Duże zmiany czekają kierowców w Toruniu w związku z przebudową torowiska

    Będzie nowa - czasowa - organizacja ruchu na skrzyżowaniu Szosa Lubicka - Jamontta - Ślaskiego w Toruniu.

    Na pierwszym etapie prac, który rozpocznie się wieczorem, 18 lipca, zostaną zamknięte trzy pasy ruchu w kierunku wyjazdu z miasta od strony torowiska tramwajowego.
    • Kierowcy jadący z centrum nie skręcą więc z Szosy Lubickiej w ul. Jamontta.
    • Dojazd do osiedla Rubinkowo będzie możliwy ulicami Rydygiera, Łyskowskiego i Dziewulskiego.
    • Ruch Szosą Lubicką w kierunku centrum będzie odbywać się bez zmian.
    Ten etap potrwa ok. 2-3 tygodni. Prace są związane z modernizacją torowiska tramwajowego na ul. Konstytucji 3 Maja.

    Mapka, pokazująca czasową organizację, jest tutaj.

    Na drugim etapie prac zamknięte…
    0 min
  • Dwie osoby zostały ranne w wypadku pod Tucholą. Potrzebny był śmigłowiec

    Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zabrało do szpitala w Bydgoszczy 37-latka poszkodowanego w wypadku na trasie z Rudzkiego Mostu do Płazowa, na drodze wojewódzkiej nr 240. Do lecznicy w Tucholi trafiła 34-letnia kierująca.

    Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 34-letnia kobieta straciła panowanie nad samochodem, auto dachowało.

    - 37-letni pasażer pojazdu został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Bydgoszczy, natomiast kobieta trafiła na badania do szpitala w Tucholi - mówi asp. Łukasz Tomaszewski, rzecznik tucholskich policjantów. - Kierująca była trzeźwa. Policjanci wykonali niezbędne czynności procesowe, które pozwolą ustalić dokładne okoliczności tego zdarzenia drogowego - dodaje.

    Nie ma już utrudnień na tej trasie.
    1 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK